System ochrony przyrody w Polsce

W Polsce istnieje rozbudowany system ochrony przyrody. Pomimo że stopień dostosowania tego działu prawa do norm europejskich jest znaczny, to ze względu na ilość i stopień uszczegółowienia przepisów wiele jest jeszcze do zrobienia.

Do ustawy o ochronie przyrody należy wprowadzić odpowiednią terminologię i definicje oraz przepisy dotyczące międzynarodowego handlu zwierzętami. Ustawa o lasach wraz z nowelizacją dotyczącą ochrony przeciwpożarowej jest w znacznym stopniu zbieżna z przepisami obowiązującymi w Unii.

Kilku kwestiom odnoszącym się do ochrony przyrody poświęcony jest Narodowy Program Przygotowania do Członkostwa.

W krajach Unii Europejskiej tworzony jest system obszarów chronionych Natura 2000 mający na celu ochronę naturalnych siedlisk oraz dzikiej fauny i flory. Polska posiada już własny, utrwalony system, jednak trzeba będzie podjąć pewne działania[1] w celu integracji systemów polskiego z europejskim (warto przypomnieć, że polski system obszarów chronionych zawiera 9 form ochrony przyrody i obejmuje V powierzchni kraju). Przystępując do negocjacji, strona polska powinna przedstawić projekt sieci Natura 2000 w Polsce.

W związku z tym, że w polskim prawie ochrony przyrody brak pewnych elementów, występujących w przepisach wspólnotowych, wymagać ono będzie kilku zmian. Konieczne stanie się wprowadzenie występujących tam definicji ochrony przyrody, naturalnego ekosystemu, typów naturalnych siedlisk o znaczeniu europejskim, typów naturalnych siedlisk o specjalnym znaczeniu, gatunków roślin i zwierząt o europejskim znaczeniu oraz o specjalnym znaczeniu, kryteriów identyfikacji obszarów chronionych i adekwatności ochrony siedlisk i gatunków. Harmonizacji prawnej wymagać będzie także klasyfikacja oraz kody siedlisk i zbiorowisk. W Polsce trzeba będzie wprowadzić jednolity system ochrony siedlisk. Konieczna będzie zmiana przepisów prawa dotyczących planowania przestrzennego oraz ocen oddziaływania na środowisko. Będzie ona dotyczyć planów przedsięwzięć mogących mieć wpływ na obszary chronione.

W wypadku, gdyby takie oddziaływania miało mieć charakter negatywny, dyrektywa nakazuje kompetentnym władzom nie wydawanie pozwolenia na realizację projektu. W tym wypadku konieczne byłyby także konsultacje z opinią społeczną. Przewidywane jest objęcie 6% powierzchni Polski siecią Natura 2000. Wymagać to będzie wprowadzenia oprócz zmian legislacyjnych, także pewnych zmian instytucjonalnych. Transpozycja przepisów dotyczących programu Natura 2000 będzie najbardziej kosztownym przedsięwzięciem w zakresie integracji polskiej polityki ochrony przyrody ze standardami Unii.

Innym priorytetem jest ochrona gatunków dzikiej fauny i flory poprzez stworzenie systemu uregulowania obrotu nimi. Dotyczy to zobowiązań Polski wynikających z wdrażania Konwencji Waszyngtońskiej (CITES) zobowiązującej do utworzenia systemu zezwoleń i świadectw w handlu zagrożonymi gatunkami dzikich zwierząt. Mimo że Polska w 1991 ratyfikowała Konwencję, to sposób jej realizacji nie odpowiada w pełni standardom stosowanym w Unii. Konieczne jest więc wprowadzenie obowiązku kontroli przez władze obrotu określonymi gatunkami oraz ściganie przestępstw z tym związanych. Do obowiązujących w UE rozporządzeń dostosować trzeba będzie polskie procedury wydawania zezwoleń.

Być może konieczne stanie się opracowanie odrębnej ustawy, która regulowałaby zagadnienia wynikające z CITES, oraz dodatkowych przepisów dotyczących przewożenia przez granicę, obrotu i przetrzymywania określonych gatunków roślin. Przewiduje się także wprowadzenie zmian instytucjonalnych, mających na celu wzmocnienie administracji zajmującej się wspomnianymi powyżej zagadnieniami. Narodowy Program przewiduje też podjęcie takich działań, jak opracowanie systemu informacyjnego oraz materiałów propagandowych wspierających realizację postanowień Konwencji Waszyngtońskiej oraz szkolenie policjantów, celników, wymiaru sprawiedliwości, oraz granicznych służb weterynaryjnych i fitosanitarnych.

Krajowy program zwiększania lesistości jest zbieżny z V Programem działania Wspólnoty Europejskiej. Przewiduje się jednak wprowadzenie pewnych nowych rozwiązań prawnych, w tym we współpracy z Ministerstwem Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej.

We współpracy z resortem rolnictwa odbywać ma się także dostosowywanie polskiego prawa w zakresie nasiennictwa leśnego i materiału rozmnożeniowego. Przewiduje się też wydanie odpowiedniej ustawy.


[1] Narodowy Program… op. cit. Rozdział 23, s. 20-26

Jeśli potrzebujesz pomocy w napisaniu pracy z zakresu ochrony środowiska, to polecamy serwis pisanie prac - prace z ekologii i innych kierunków pisane na (prawie) każdy temat.



Charakterystyka energii wiatru

praca dyplomowa magisterska z 2004 roku

Wiatr jest odnawialnym źródłem energii.[34] Jest to ruch powietrza spowodowany różnicą gęstości ogrzanych mas powietrza i ich przemieszczaniem ku górze. Powoduje to różnicę ciśnień, a naturalna tendencja do ich wyrównywania powoduje powstawanie wiatru.

Światowe zasoby energii wiatru, które nadają się do wykorzystania z technicznego punktu widzenia, to 53 tys. TWh/rok. Ta ilość energii jest 4 razy większa niż wynosiło globalne zużycie energii elektrycznej w 1998 roku.

Poniższa mapa przedstawia linie izowent rozkładających się na terenie Polski:

Strefy energetyczne wiatru w Polsce

Rys.16 Przebieg izowent na terenie Polski w miesiącach letnich[35].
[Na podstawie : Ośrodka Meteorologi IMGW]

  • Wybinie korzystna 6-7m/s
  • Bardzo korzystna 5-6 m/s
  • Korzystna 4-5 m/s
  • Mało korzystna 3-4 m/s
  • Niekorzystna 2-3 m/s
  • Budowa turbin wiatrowych

Elektrownia wiatrowa składa się z wirnika i gondoli umieszczonych na wieży[36]. Najważniejszą częścią elektrowni wiatrowej jest wirnik, w którym dokonuje się zamiana energii wiatru na energię mechaniczną. Osadzony jest on na wale, poprzez który napędzany jest generator. Wirnik obraca się najczęściej z prędkością 15-20 obr/min, natomiast typowy generator asynchroniczny wytwarza energię elektryczną przy prędkości ponad 1500

obr/min. W związku z tym niezbędne jest użycie skrzyni przekładniowej, w której dokonuje się zwiększenie prędkości obrotowej. Najczęściej spotyka się wirniki trójpłatowe, zbudowane z włókna szklanego wzmocnionego poliestrem. W piaście wirnika umieszczony jest serwomechanizm pozwalający na ustawienie kąta nachylenia łopat (skoku). Gondola musi mieć możliwość obracania się o 360 stopni, aby zawsze można ustawić ją pod wiatr. W związku z tym na szczycie wieży zainstalowany jest silnik, który poprzez przekładnię zębatą może ją obracać. W elektrowniach małej mocy, gdzie masa gondoli jest stosunkowo mała, jej ustawienie pod wiatr zapewnia ster kierunkowy zintegrowany z gondolą. Pracą mechanizmu ustawienia łopat, i kierunkowania elektrowni  zarządza układ mikroprocesorowy na podstawie danych wejściowych (np. prędkości i kierunku wiatru). Ponadto w gondoli znajduj ą się: transformator, łożyska, układy smarowania oraz hamulec zapewniający zatrzymanie wirnika w sytuacjach awaryjnych.

  • Inne zastosowania silników wiatrowych.

Elektrownie wiatrowe o pionowej osi obrotu[38]. Ze względu na oś obrotu wirnika elektrownie wiatrowe możemy podzielić na siłownie o poziomej osi obrotu (Horizontal Axis Wind Turbines, HAWT), i pionowej osi obrotu (Vertical Axis Wind Turbines, VAWT). Oczywiście najczęściej spotykane jest to pierwsze rozwiązanie, które jest uznawane za klasyczne. Konstrukcje typu VAWT nie odniosły nigdy sukcesu komercyjnego. Na szerszą skalę były wytwarzane z wirnikiem Darrieus’a, (od francuskiego inżyniera Georges Darrieus, który opatentował to rozwiązanie w 1931r), ale amerykańska firma FloWind, która produkowała tego typu elektrownie zbankrutowała w 1997r. Wirniki Darrieus’a mają zazwyczaj dwie lub trzy łopaty, wygięte w kształt litery C.

Posiadają one kilka niepodważalnych zalet:

  • generator i skrzynie biegów można umieścić na ziemi, co znacznie upraszcza obsługę,
  • nie potrzeba wieży,
  • odpada mechanizm odchylenia wirnika,

Jednak górę biorą wady:

  • Wiatr tuż nad ziemią jest zdecydowanie słabszy, co obniża efektywność konstrukcji,
  • Wirnik Darrieus’a wymaga wstępnego rozpędzenia, gdyż nie posiada użytecznego momentu rozruchowego
  • Wymiana głównego łożyska wymaga rozebrania całej elektrowni.

Turbiny o osi poziomej wyposażone w dyfuzor[40]. Zgodnie z prawem Bernouliego dotyczącym zachowania się ośrodka (np. gazu) w rurze, w której występują zmiany średnicy zmienia się również prędkość przepływu gazu.

W związku z tym, jeśli tradycyjny wirnik zabudujemy w tunelu (a dokładnie w jego przewężeniu) będzie on wirował w powietrzu przepływaj ącym szybciej niż wiatr poza tym tunelem. Dzięki temu da więcej energii niż wirnik bez otunelowania.

Elektrownie jedno i dwułopatowe[42]. Na całym świecie największą popularność zyskała koncepcja trójpłatowego wirnika, ale dosyć często można także spotkać siłownie z dwoma łopatami. Rozwiązanie to daje redukcje kosztów przedsięwzięcia oraz spadek masy wirnika. Wymaga jednak większej prędkości obrotowej, aby uzyskać moc wyjściową porównywalną z maszyną trój płatową, co w połączeniu z większym hałasem i mniej harmonijnym wyglądem zdecydowało o słabnącej popularności tego rozwiązania. Poza tym piasta takiego wirnika musi mieć możliwość odchylania się, aby wytłumić przeciążenia związane z przechodzeniem łopat przez obszar za wieżą.

Rys.20 Przykłady elektrowni wiatrowych z wirnikami jedno i dwupłatowymi[41].

Istnieją także wirniki jednopłatowe, jednak są bardzo rzadko spotykane. Odnoszą się do nich te same wątpliwości co do konstrukcji dwupłatowych, z tym, że wymagają jeszcze większych prędkości obrotowych i są głośniejsze. Jedyną zaletą są niższe koszty.

  • Podsumowanie

Energia wiatrowa jest jednym z najbardziej opłacalnych ekologicznych źródeł energii. Na dzień dzisiejszy zasoby energii wiatrowej znacznie przewyższają zapotrzebowanie energetyczne całego świata. Lawinowy rozwój tej technologii pozwolił na rozwój elektrowni nie tylko nad wybrzeżami morskimi, ale również w głębi lądu. Pomijając względy ekologiczne wytwarzanie energii wiatrowej ma również silne wsparcie w dziedzinie ekonomii. Ten sposób wytwarzania energii jest obecnie najbardziej opłacalnym. Stosunkowo przystępny koszt siłowni wiatrowych oraz odnawialność źródeł powoduje tak ogromny wzrost zainteresowaniem tą technologią.

Polska jak pokazują mapy izowent leży w dość korzystnym regionie ,jeśli chodzi o wykorzystanie wiatru do produkcji energii .Część linii nadmorskiej ma podobne parametry wietrzności co inne kraje np. Dania, która jest w czołówce pod względem instalowanych siłowni .

Dlatego też w dobie szybkiego rozwoju technologicznego budowy siłowni i coraz droższej energetyki konwencjonalnej, pojawia się realna szansa kogeneracji wiatru na energię elektryczną na terenach Polski ,a co za tym idzie dołączenie do światowej czołówki producentów „ czystej energii” .

 

Jeśli potrzebujesz pomocy w napisaniu pracy z zakresu ochrony środowiska, to polecamy serwis pisanie prac - prace z ekologii i innych kierunków pisane na (prawie) każdy temat.



Wpływ rolnictwa na zasoby naturalne i zdrowie człowieka

Rezultatem rozwoju ludzkości jest stworzenie i ukształtowanie miejsc i sposobów produkcji środków spożywczych. Jednak gleba użytkowana w rolnictwie jest zasobem naturalnym, który wymaga szczególnie wielkiej troski w celu utrzymania jej jakości produkcyjnej na długie lata.

Współczesne rolnictwo to technologiczny megasystem, który jest coraz bardziej podatny na niebezpieczeństwa mają swe źródło w stosowanej technologii. Powstające problemy wywodzą się głównie z wyczerpywania się zasobów naturalnych, zanieczyszczenia oraz degradacji środowiska, jak również z produkcji wyrobów, które nie zabezpieczają zdrowia ludzi. Zanieczyszczenia gleb, degradacja żyzności gleb, przebudowa krajobrazu rolniczego, redukcja bioróżnorodności oraz obecność substancji toksycznych w produktach spożywczych to współczesna, codzienna rzeczywistość.

  • Gleba

Gleba jest często uważna za nieaktywną część, podtrzymującą ludzką aktywność. Jednak jest ona dynamicznym, żywym systemem, w którym zachodzą ważne procesy bio-geo- chemiczne. Przebieg procesów formowania gleby jest tak wolny, że możne przyjąć glebę jako nieodnawialny zasób naturalny.

Intensyfikacja rolnictwa, mająca na celu podniesienie wydajności, popycha rolników zajmujących się uprawą do częstego używania a nawet nadużywania środków produkcji, takich, jak maszyny rolnicze, nawadnianie, stosowanie chemikaliów rolniczych itd. Podstawowym problemem degradacji gleby jest ugniatanie gleby oraz zniszczenie jej struktury, obniżanie żyzności, wzrost zawartości soli i kwasów, zanieczyszczenie chemikaliami, pestycydami oraz erozja.

  • Wpływ uprawy mechanicznej

Uprawa gleby czasami ma na celu poprawienie jej struktury, jednak wielokrotnie w zamian za to powodowane są wstępne warunki zmierzające do jej degradacji. Import na pola dużych, ciężkich specjalistycznych maszyn rolniczych, głównie dla potrzeb uprawy ornej, daje w rezultacie degradację struktury gleby, powodowaną ugniataniem. Stosowaniu tych maszyn towarzyszy czasem tworzenie się pod ziemią nieprzepuszczalnej warstwy gleby, czego konsekwencją jest ograniczone napowietrzanie, przepuszczanie wody i filtracja gleby na poziomie wzrostu korzeni roślin (Polizopoulos, 1970). Ponadto, ciągła obróbka gleby przyspiesza utlenianie substancji organicznych, co powoduje pogorszenie jej urodzajności.

Wspomniane tu zmiany w naturalnych właściwościach gleby, oprócz tego, że wpływają na wydajność plonów, w dalszej konsekwencji nasilają erozję. Szczególne problemy są powodowane użyciem maszyn rolniczych, takich jak maszyny do obróbki gleby na terenach górzystych. Brak zdolność maszyn uprawowych do kopiowania bruzdy w ślad za kierunkiem orki, który koniecznie musi być prowadzony równolegle do warstwic i w górę pola, powoduje wzrost erozji na tych terenach, ponieważ wywoływane są czynniki sprzyjające szybkiemu usuwaniu powierzchniowej warstwy gleby.

  • Wpływ nawadniania

Ciągłe powiększanie się terenów nawadnianych sztucznie oraz duże uzależnienie upraw od dostępności wody zużywają jej zapasy. Rezultatem tych praktyk jest obniżanie się poziomów wód gruntowych o około 0,5 do 1 metra rocznie (Georgopoulos, 1998).

Równocześnie akweny wód powierzchniowych są w stanie redukować ilości wody, jaką mogą zgromadzić w miesiącach wiosennych i letnich, jednak w przypadku rzek obserwuje się zmniejszenie zapasu wody na całych odcinkach aż do ujścia. Tak, więc istnieje potrzeba znajdywania dodatkowych źródeł wody, dlatego często jest ona transportowana na duże odległości z innych obszarów, lub pompowana z głębokich pokładów. Niedostatek wody powierzchniowej na terenach wybrzeża i nadmierne pompowanie wód podziemnych prowadzą do zjawiska tzw. zasalania wód podskórnych oraz zniszczenia źródeł.

Innym ciekawym zjawiskiem, które ma korzenie w nadużywaniu wody oraz używaniu jej w tempie znacznie większym niż w naturalnym rytmie jest osiadanie gleby. W delcie rzeki Missisipi osiadanie ziemi w związku z podnoszeniem się poziomu wody wywołało rezultaty, jakimi są zalanie wielu kilometrów kwadratowych terenu (Jacobson, 1990).

Nawet najłagodniejsze formy nawadniania takie jak podlewanie metodą kropelkową, wywołują często problemy związane z zasoleniem gleby w czasie aplikacji, ponieważ w tym systemie sole obecne w wodzie są zagęszczone i przeważają te znajdujące się w glebie, szczególnie dookoła korzeni roślin. Zastępowanie gleb, takimi, które nie były
zasolone wymaga ogromnego nakładu pracy, a sposobem na renowacją gleb zasolonych jest przepłukiwanie wodą, jednak wymaga to ogromnych ilości czystej wody. Zabiegi takie, gdy stają się konieczne intensyfikują wyczerpywanie zapasów wody na terenach zagrożonych suszą.

Zużywanie ogromnych ilości wody na terenach objętych uprawa rolną wywołuje skutki wpływające na strukturę gleby. Gruzełki (drobnoziarniste elementy) gleby są wmywane głęboko w grunt i tworzą nieprzenikalna warstwę, która w konsekwencji zatrzymuje rozwój korzeni roślin, ograniczając ich penetrację. Jednocześnie właściwości przepuszczalności gleby zostają ograniczone, co powoduje osłabienie odnawiania wód podziemnych obniżając dostępną dla roślin wilgotną glebę w następnym okresie wegetacyjnym.

Stosowanie tzw. wysokociśnieniowych systemów irygacyjnych również niszczy strukturę gleb tak jak silne nawadnianie. Wysokie ciśnienie mechaniczne, które wprawia w ruch krople wody niszczy koloidalne cząstki gleby dzieląc je na duże drobnoziarniste składniki. Zastosowanie takich systemów powinno brać pod uwagę mechaniczną strukturę gleb, jak również zapobiegać wzmaganiu zjawiska erozji i unikać niszczenia gleby.

Wybór właściwego systemu nawadniania oraz określenie zalecanej jakości wody (jakość nawadniania) posiada bardzo wysoką wagę, szczególnie w przypadku gleb na stokach.

  • Wpływ nawożenia

Nawozy sztuczne stanowią jeden z podstawowych czynników wzrostu plonów. Ciągła i wzrastająca wydajność oraz stosowanie nawozów sztucznych powodują obniżanie urodzajności i trwałości struktury gleby, jak również możliwość skażenia. Pośród stosowanych nawozów chemicznych najczęściej używane są saletry azotowe, sodowe i siarkowe oraz mocznik, a spośród fosforowych zawierające nadfosforany.

Stosowanie nawozów zawierających w składzie formy amonowe (saletra siarkowa i azotowa) w wysokich stężeniach przez wiele lat może powodować wiele poważnych problemów związanych z zakwaszaniem gleby.

Nawozy sztuczne nie są czystą mieszanką związków, ale mogą zawierać śladowe ilości substancji toksycznych, zazwyczaj różnego rodzaju metale, które są trudne do usunięcia z gleby. Barrows (1966) twierdzi, że dodatek nawozów fosforowych powoduje wzrost
zagrożenia „zatruwaniem” terenów uprawowych. Są to cząsteczki o bardzo niskiej ruchliwości, przez co koncentrują się w powierzchniowej warstwie gleby, gdzie rozwijają się korzenie roślin. Tak, więc mogą wpływać na powstawanie wielu problemów w produkcji roślinnej, które przejawiają się wystąpieniem objawów toksycznych (tj. chlorozy, plamy nekrotyczne na liściach) obniżających jakość produkowanych artykułów (zmiany w cechach organoleptycznych tj. wygląd, smak i zapach) oraz obniżenie produkcji (Macrides, 1989).

Gleba, która została skażona przez toksyczne związki nieorganiczne zostaje wykluczona z produkcji, często dotowana wsparciem finansowym dla właścicieli, aby uniknąć niebezpieczeństwa przeniesienia poprzez łańcuch pokarmowy elementów toksycznych do żywności dla ludzi. Wykluczenie gleb skażonych z uprawy rolniczej jest uważana za najbezpieczniejsze rozwiązanie zabezpieczające konsumentów, a jednocześnie pozwala na restaurowanie gruntów. Jednak renowacja skażonej gleby jest trudna, ponieważ metale ciężkie łączą się z koloidami glebowymi i stają się trudne do wypłukania (Furrer, 1983). Oszacowano, że ponad 100 lat jest potrzebnych do samoczynnego oczyszczenia gleby i przywrócenia jej pod uprawy. Wykluczenie gleb skażonych z uprawy rolniczej powoduje w konsekwencji intensyfikację produkcji na innych terenach rolniczych, co prowadzi do błędnego koła.

Jeszcze jedną negatywną konsekwencją zanieczyszczenia gleb i używania nawozów sztucznych jest niewystarczająca zasobność gleby w substancje organiczne. Chemiczne nawozy uniemożliwiają właściwe wykorzystanie terenów po zbiorach. W tym przypadku konieczność wycofania pozostałości roślinnych, lub użycie ognia do ich zniszczenia (w Polsce nie dozwolone) oraz odstąpienie od wprowadzenia do łańcucha pokarmowego zwierząt, prowadzi do szybkiego obniżania zawartości związków organicznych, co powoduje obniżenie ilości humusu gwarantującego żyzność gleby.

  • Wpływ stosowania pestycydów

Stosowanie pestycydów w rolnictwie powoduje powstawanie problemów we wszystkich ekosystemach a w konsekwencji wpływa na całe środowisko, nie tylko na glebę.

Wielu badaczy, m.in. Heitefths, ocenia, że prowadzi to do obniżenia aktywności biologicznej mikroorganizmów glebowych, co ostatecznie prowadzi do degradacji gleby poprzez obniżenie żyzności (Macrides, 1989). Długoterminowe używanie pestycydów pochodnych triazyny do zwalczania chwastów w uprawach kukurydzy zmienia trwałość związków w koloidach glebowych oraz działanie mikroorganizmów (Mailard, 1981). Zahamowanie działania mikroorganizmów glebowych obniża żyzność gleby oraz redukuje jej właściwości produkcyjne.

Niszczenie gleb może również następować w wyniku stosowania pestycydów, które zawierają metale ciężkie takie jak arsen, miedź, cynk czy różne inne nieorganiczne związki toksyczne. Związki te są bardzo trudne do usunięcia z gleby i są głównie gromadzone w strefie systemu korzeniowego roślin; skąd pobierane korzeniami przenikają do wszystkich organów roślin, następnie do łańcuch pokarmowego, a ostatecznie trafiają do człowieka.

  • Wpływ stosowania różnych praktyk rolniczych

Struktura gleby jest negatywnie dotknięta przez rozwój monokultur rolniczych. Na przykład ciągła uprawa zboża powoduje obniżenie porowatości, ograniczenie przepuszczalności i obniżenie ilości wody, którą gleba może podtrzymywać tak, aby była dostępna dla kolejnych plonów.

Ponadto, na powierzchni tych gruntów gdzie techniki uprawy konsekwentnie nie są stosowane, powstają społeczności biologiczne, które często objawiają się jako wyoskooporne klony chorób i szkodników, które są trudne do wyeliminowania przez znane środki.

Praktyki przywrócenia do uprawy gleb leżących odłogiem mają ograniczone możliwości odnowienia możliwości produkcyjnych gleby a jednocześnie obciążają glebę ciągłym napływem nawozów, pestycydów itp.

Ostatecznie ujednolicenie uprawianych obszarów, likwidowanie miedz z roślinnością odgradzającą, osuszanie bagien powodują redukcję ilości gatunków zwierząt, które zależną pokarmowo od tych środowisk, co w konsekwencji powoduje osłabienie bioróżnorodności ekosystemów.

  • Wpływ stosowania roślin ulepszonych

Wprowadzenie do uprawy nowych rodzajów roślin i hybryd podnosi wpływy, w związku z ich zdolnościami do osiągania maksymalnych wydajności produkcyjnych plonów. W efekcie mamy jednak ciągły wzrost zapotrzebowania na nawozy, pestycydy i energię, oraz obciążanie środowiska skutkami ich użycia, co kończy się skutkami wspomnianymi wyżej.

  • Woda

Woda, jak już wspomniano, była używana przez ludzi w celu podniesienia wydajności produkcji upraw. Tak jak gleba, woda była również na początku traktowana jako niewyczerpane źródło i używana bez oszczędności. Jednak, podczas ostatnich dziesięcioleci i w świetle ciągle wzrastających potrzeb, woda musi zacząć być postrzegana jako zasób wyczerpywalny. Rolnictwo ma największe zapotrzebowanie na wodę. Na obszarach o nieregularnym występowaniu odpowiednich ilości opadów, na dużych obszarach geograficznych, budowane są bardzo kosztowne konstrukcje do nawadniania, co powoduje wzrost kosztów w produkcji rolniczej. Znaczne osuszanie wód podziemnych na obszarach nadbrzeżnych powoduje obniżanie jakości wody, rezultaty, o których już wspominano.

Współczesne praktyki rolnicze, zastosowane w intensywnym rolnictwie, często prowadzą do zanieczyszczenia wód powierzchniowych i podziemnych, przez bakterie, odpady z upraw, albo odpady chemiczne, środki chemiczne stosowany w rolnictwie i odpady z hodowli zwierząt (Yerakis, 1995).

  • Wpływ odpadów z produkcji zwierzęcej

Zarażenia typu bakteryjnego w praktykach rolniczych, często są spowodowane przez bakterie pochodzące z odpadów zwierzęcych, produkowanych w ogromnych ilościach w gospodarstwach o hodowli tzw. przemysłowej. Skażenie może wynikać bezpośrednio z odcieków powstających w trakcie magazynowania odpadów, albo odcieków z silosów, albo bezpośrednio z wód deszczowych, które spływają po brudnych kanałach do olbrzymich zbiorników na wodę. Problem staje się coraz trudniejszy do rozwiązania z powodu bardzo dużych rozmiarów jednostek oraz tendencji do umieszczania ich geograficznie blisko siebie, aby osiągnąć niższe koszty produkcji.

  • Wpływ chemicznych środków rolniczych

Zanieczyszczenia chemiczne możemy odnotować zarówno w wodach powierzchniowych i podziemnych. Jako rezultat wymywania nawozów sztucznych i pestycydów, zauważamy obecność sodu w wodzie. Te środki chemiczne stosowane w rolnictwie, które intensywnie używane są w rolnictwie konwencjonalnym do osiągania wysokich plonów, mogą być przenoszone przez wody deszczowe, rzeki, albo odcieki z zapasów, i mogą zostać przefiltrowane do wód podziemnych. Niebezpieczeństwo zanieczyszczeń wzrasta na terenach o wysokich ilościach opadów w sezonie wegetacyjnym (kraje Europy Środkowej). Jednak, możliwe zanieczyszczenia wody pojawiają się również na terenach objętych erozją, ponieważ środki chemiczne są przenoszone z zanieczyszczonej powierzchni gleb do wód powierzchniowych. Ponadto należy wspominać o wypadkach zanieczyszczenia, które zdarzają się z powodu “łamania” zasad stosowania środków chemicznych w rolnictwie (Louloudis & Beopoulos, 1993).

Obecność azotu w wodach powierzchniowych ma natychmiastowy wpływ na organizmy wodne, a jednocześnie obniża możliwość wykorzystania jako wody pitnej. W ostatnich latach obserwujemy niepokojący wzrost zawartości azotu w wodach powierzchniowych, a co za tym idzie wzrost obaw o to, czy woda jest zdatna do picia. Odpowiedzialnością za taki stan obarczane jest rolnictwo. Tak, więc, w 1980 Unia Europejska wydała zalecenie, w którym to zezwala się na zawartość azotu w wodzie pitnej nie przekraczającą 50 mg/lt. Ponadto, problemy środowiskowe są wynikiem wysokiego stężenia soli azotowych i fosforowych w ekosystemach wodnych, co powoduje ich eutrofizację. Wysokie stężenie tych związków w wodzie zagraża zdrowiu zwierząt i ludzi (niebezpieczeństwo zachorowania na nowotwory spowodowane tworzeniem się amin amonowych). Przenawożenie, stosowane przez rolników, którzy nie są świadomi potrzeb swoich upraw i zawartości substancji nawozowych w glebie, powodują zwiększone zanieczyszczenie wód. Na przykład, zostało ogólnie przyjęte, że należy jesienią nawozić pola z wykorzystaniem nawozów azotowych, przed uprawą zboża. Mimo, że wiadomo, iż to nawożenie nie jest uzasadnione, bo nagromadzenie się związków azotowych w glebie i tak wskutek występowania zimowych deszczy mnożą niebezpieczeństwo wymywania azotu do wody gruntowej (Henin, 1980; Machet, 1987).

Krajobrazy rolnicze

Intensyfikacja rolnictwa przyczyniła się do osłabienia a wręcz do zniszczenia ważnych siedlisk i krajobrazów wiejskich. Niektóre praktyki rolnicze, które spowodowały to zjawisko są wciąż stosowane m.in. zniszczenie miedz i żywopłotów, eksploatacja brzegów, zaniechanie rotacji upraw i odłogowania, zastępowanie naturalnych pastwisk przez sztuczne uprawy, obciążenie pracą i redukcja obszarów ekosystemów wodnych (Louloudis et al., 1993).

W Wielkiej Brytanii, zmiany na obszarach uprawianych i krajobrazach wiejskich są bardzo znaczne (Blunden, 1988). Badania wskazują, że w latach 60 XX w, ilość usuwanych miedz wzrosła do 10.000 mil rocznie (Countryside commission, 1977). Wielkość szkód spowodowanych ta praktyką może być łatwiejsza do zrozumienia, jeśli zauważymy, obrzeża i miedze, oraz żywopłoty są siedliskami, dla co najmniej 20 gatunków ssaków, 37 rodzajów ptaków i 17 typów motyli itd.

Osuszanie z ekosystemów wodnych na potrzeby wykorzystania rolniczego, stosując czysto agro-ekonomiczne kryteria, było pospolitą praktyką w latach 60, XX wieku. Wartość tych ekosystemów tkwi nie tylko w fakcie, że są one środowiskiem dla gatunków ważnych i rzadkich zarówno flory jak i fauny, lecz także spełniają one rolę zbiorników wody i regulatorów wody oraz klimatu. Absorbowanie dwutlenku węgla i emisja tlenu to jedna z wielu ważnych funkcji. Dlatego, ich zniszczenie powoduje pojawianie się wielu czynników niekorzystnych, poczynając od wymierania gatunków aż do zmian klimatu na tych obszarach.

  • Atmosfera

Jest prawdopodobne, że szerokie wykorzystanie pestycydów powoduje zanieczyszczenia atmosfery przez uwalnianie oparów, albo przez rozprzestrzenianie rozpryskiwanych substancji i ich przenoszenie z wiatrem w inne, bardziej oddalone obszary. Na przykład, zauważamy takie zjawisko w miejscach uprawy (magazyny, szklarnie itp.), w czasie stosowania trucizn przeciw owadom i gryzoniom, substancje te są używane w formie gazu albo pary. Należy pamiętać, że wszystkie te substancje chemiczne są bardzo toksyczne. (Tsiouris, 1999).

Jak podaje Organizacja do spraw Współpracy Gospodarczej i Rozwoju, rolnictwo odpowiada za około 7% całkowitej antropogenicznej emisji gazów szklarniowych (Brouwer, 2002). W Unii Europejskiej, rolnictwo przyczynia się do około 11% emisji antropogenicznych gazów szklarniowych, wśród których można wyróżnić mniej niż 2% CO2, ale więcej niż 50% całość tlenków azotu i prawie 45% to emisja CH4 (Baldock et al., 2002).

Jeśli potrzebujesz pomocy w napisaniu pracy z zakresu ochrony środowiska, to polecamy serwis pisanie prac - prace z ekologii i innych kierunków pisane na (prawie) każdy temat.



Polityka ochrony środowiska Rzeczypospolitej Polskiej w procesie integracji ze standardami Unii Europejskiej

Praca składa się z trzech rozdziałów, które zostały podzielone na szczegółowe podrozdziały. W pierwszym scharakteryzowana została polityka ochrony środowiska w Unii Europejskiej. Trzeba to było zrobić na samym początku, aby późniejsze odwoływanie się do wspólnotowych zasad – celu, do którego Polska dąży – było bardziej czytelne. Rozdział dotyczy najważniejszych elementów europejskiej polityki ochrony środowiska i pokazuje jej zakres przedmiotowy. Celem tej pracy nie jest bowiem prezentacja szczegółowych rozwiązań i przepisów prawnych.

W drugim rozdziale następuje charakterystyka istoty i zakresu przedmiotowego polskiej polityki ochrony środowiska. Zastosowane zostało podobne podejście, jak w rozdziale pierwszym. Podrozdziały dotyczą takich zagadnień, jak podstawy prawne polityki ekologicznej, jej zasady, narzędzia i metody realizacji, finansowanie oraz obszarów działania (powietrze, woda, przyroda, odpady, hałas, chemikalia, zagrożenia przemysłowe, biotechnologie, postępowanie z odpadami promieniotwórczymi). Zwrócono też uwagę na ekologiczny aspekt funkcjonowania innych polityk sektorowych, takich jak polityka transportowa, rolna czy edukacyjna.

Pierwsze dwa rozdziały mają za zadanie zrekonstruowanie określonej bazy, na której przedstawiony zostanie proces integracji polskiej polityki ochrony środowiska z europejską. Ma to miejsce w trzecim rozdziale, który w największym stopniu odpowiada tytułowi pracy. Trzeci rozdział zawiera informacje na temat stanu przygotowań polskiej polityki ekologicznej do funkcjonowania w ramach Unii Europejskiej. Wymienione zostały obszary, w których stopień integracji jest najbardziej zaawansowany oraz te, w których najwięcej jest do zrobienia. Przedstawione zostały szacunkowe koszty finansowe dostosowania w poszczególnych obszarach. W trzecim rozdziale zawarte zostały najistotniejsze dla tej pracy informacje.

W zakończeniu sporządzona została próba bilansu skutków integracji w dziedzinie ochrony środowiska. Przedstawione zostały spodziewane następstwa tego procesu. W zakończeniu znajduje się także wyjaśnienie postawionej tu tezy o obustronnych korzyściach z integracji.

Zarówno w Polsce jak i w Unii Europejskiej polityka ekologiczna oparta jest na podstawach prawnych. Opiera się ona na obowiązujących standardach, te zaś są normami prawnymi. Dlatego też znaczna część tej pracy jest analizą istniejących w Polsce i w Unii przepisów oraz działań, jakie są podejmowane w Polsce w celu spełnienia warunków członkostwa.

W pracy tej zastosowane zostały równolegle metody porównawcza i systemowa. Metoda porównawcza użyta została do zestawienia (przede wszystkim w trzecim rozdziale) polskiej i europejskiej polityki ekologicznej. Jej użycie było więc potrzebne do wyciągnięcia wniosków na temat koniecznych działań dostosowawczych. Scharakteryzowane zostały cechy wspólne, różnice i sposoby ich niwelowania w polityce Polski i Unii. Metoda porównawcza umożliwiła też charakterystykę polityki ochrony środowiska w odniesieniu do innych sektorowych aspektów integracji europejskiej.

Metoda systemowa umożliwiła spojrzenie na części przez pryzmat całości. Można było stwierdzić, jak wyglądają poszczególne aspekty i obszary polityki ochrony środowiska w odniesieniu do jej całokształtu. Można było również zauważyć, jaka jest pozycja ochrony środowiska w odniesieniu do wszystkich innych problemów poruszanych w procesie integracji Polski z UE. Pojawiło się spojrzenie na politykę ekologiczną, jako na jedną z wielu polityk tzw. „sektorowych” prowadzonych przez państwo. Metoda systemowa posłużyła do opisania struktury i funkcji polityki ochrony środowiska (w pierwszych dwóch rozdziałach) i procesu dostosowawczego (w rozdziale trzecim). Wyciągnięcie wniosków możliwe było dzięki całościowemu spojrzeniu na zagadnienie przy jednoczesnym wzięciu pod uwagę poszczególnych problemów.

W pracy wykorzystane zostało kilka rodzajów źródeł – przede wszystkim polskie i wspólnotowe akty prawne. W przypadku Polski są to konstytucja, umowy międzynarodowe, ustawy i rozporządzenia; w przypadku Unii Europejskiej traktaty, rozporządzenia, dyrektywy i decyzje oraz umowy międzynarodowe, których Wspólnoty lub państwa członkowskie są stronami. Korzystałem z oryginalnych aktów prawnych lub z ich opracowań. Wybór miał na celu przede wszystkim pokazanie zakresu przedmiotowego omawianego zagadnienia.

Drugą ważną pozycją wśród źródeł są dokonywane przez polską i unijną administrację opracowania (m. in. przez Komitet Integracji Europejskiej, Komisję Europejską). Opracowania te są o tyle przydatne, iż dokonywane są przez podmioty na co dzień zajmujące się omawianym problemem.

Kolejnym ważnym źródłem informacji był internet. Wykorzystane zostały dane udostępniane na oficjalnych serwerach Unii Europejskiej oraz Ministerstwa Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa. Internet daje możliwość bardzo szybkiego aktualizowania danych, co jest szczególnie istotne w przypadku relacjonowania zdarzeń będących w procesie ciągłych zmian. Z tego też względu istnieje możliwość częstej wymiany i usuwania danych, więc niektóre adresy przytoczone w przypisach mogą po pewnym czasie dezaktualizować się.

Inne źródła wykorzystane w pracy to opracowania książkowe, artykuły z czasopism i gazet, materiały z konferencji.

W niniejszej pracy nie mogło się znaleźć wszystko, co dotyczy polityki ochrony środowiska w Polsce, w Unii Europejskiej oraz procesu integracji. I tak na przykład charakterystyka aktów prawnych sporządzana była tylko na poziomie ogólnym, bez wdawania się w techniczne szczegóły dotyczące ujętych liczbowo norm. Zbyt duża ilość takich szczegółów doprowadziłaby bowiem do niepotrzebnego rozbudowania i zmniejszenia czytelności pracy. Chodziło bowiem przede wszystkim o uchwycenie istoty problemu i pokazanie ogólnie i całościowo procesu integracji w dziedzinie polityki ekologicznej.

Jeśli potrzebujesz pomocy w napisaniu pracy z zakresu ochrony środowiska, to polecamy serwis pisanie prac - prace z ekologii i innych kierunków pisane na (prawie) każdy temat.



Omówienie wyników badań przeprowadzonych na poziomie gruntu i wysokości 1 metr

Przeprowadzono badania ilości i składu mikroorganizmów na dwóch różnych wysokościach 0 i 1 m nad poziomem gruntu w punktach pomiarowych B i F. Oznaczenia dokonywano bezpośrednio na podłożu (Bz i Fz), oraz stojaku (B i F).

W punkcie F zanotowano znacznie większą różnicę pomiędzy zawartością drobnoustrojów uzyskaną na dwóch różnych poziomach, niż w punkcie B (rys.26). Wartość ogólnej liczby mikroorganizmów pobranych z powierzchni gruntu, stanowiła 431 % ilości stwierdzonej w pomiarach na wysokości 1 m, natomiast w punkcie B, była ponad 1,5 raza większa (162%).

Tak więc liczba drobnoustrojów znajdujących się bezpośrednio na podłożu (trawa) przeważa nad zanotowanym stanem mikroflory z wysokości 1 metr nad powierzchnią gruntu. Dzieje się tak, ponieważ rośliny porastające glebę, są znakomitym środowiskiem dla rozwoju mikroflory, która może znaleźć tam zarówno schronienie przed niekorzystnymi warunkami, jak i pokarm. Stąd w sposób niezwykle prosty (np. poruszenie przez wiatr wyższymi roślinami), mikroorganizmy dostają się na płytki (Krzysztofik,1992).

Należy jednakże zwrócić uwagę na to, że określona powyżej zależność nie stosuje się do wszystkich grup drobnoustrojów. Na przykład promieniowce występowały o połowę mniej licznie na płytkach eksponowanych na gruncie, w porównaniu z wyższym poziomem, co miało miejsce zarówno w punkcie B jak i F. Prawdopodobnie, rośliny nie stanowią naturalnego siedliska dla tych mikroorganizmów, które najpospoliciej występują w glebie, a skąd prądami powietrza unoszone są w górę.

W punkcie F zaobserwowano również całkowity brak drożdży na poziomie gleby. Nie stanowi to jednak reguły ponieważ w punkcie B taka sytuacja się nie powtórzyła.

Porównując procentowy udział poszczególnych grup mikroorganizmów w danym punkcie pomiarowym na dwóch poziomach, zwraca uwagę zupełny brak zróżnicowania. W punkcie B zarówno na wysokości 0 , jak i 1 m stwierdzono dominację bakterii, które stanowiły około 83% mikroflory, grzyby pleśniowe – 13%, a pozostałą część promieniowce i drożdże (rys.19). W lokalizacji F również przeważały bakterie (około 75%), drugą co do wielkości grupą były pleśnie (około 20%). Wystąpiły znaczniejsze różnice w porównaniu do punktu B, wiążące się z nieobecnością drożdży i promieniowców w posiewach z poziomu gruntu.

Skład jakościowy był podobny do pozostałych prób, aczkolwiek znacznie bogatszy w przypadku pomiarów dokonywanych na poziomie podłoża co należy tłumaczyć lepszymi warunkami do rozwoju mikroflory na roślinach, niż w ubogim środowisku, którym jest powietrze (Fiodorow,1952).

Mikroorganizmy zasiedlają niemal każde miejsce na Ziemi i rozprzestrzeniają się nawet na terenach, gdzie inne organizmy nie mogą dłużej przetrwać. W glebie i wodzie drobnoustroje mogą się rozmnażać intensywnie, natomiast powietrze, dokąd trafiają łącznie z podnoszącym się kurzem, nie sprzyja ich rozwojowi. Przebywanie bakterii w atmosferze trwa zazwyczaj bardzo krótko. Jeśli nie zdążą osiąść na powierzchni ziemi, łatwo giną na skutek bezpośredniego działania promieni słonecznych. Dzięki temu mikroflora powietrza jest stosunkowo nieliczna i dość przypadkowa. Zależy ona od jakości mikrobiologicznej gleby, nad którą rozciąga się dana warstwa powietrza (Fiodorow,1952). Zarodniki grzybów i bakterii, przenoszone przez wiatr do atmosfery z jej niższych warstw, występują obficie do wysokości około 800 m. Badania stratosfery, dokonywane za pomocą balonów już od 1936 roku, wskazują na skażenia pleśniami i bakteriami do wysokości kilku kilometrów. NASA potwierdza również ich obecność, w zmniejszających się ilościach, aż na pułapie około 28 km. Drobnoustroje spotykane są tam rzadko, w stanie przetrwalnikowym, jedna komórka na około 57 m3 w porównaniu z ilością 1700-3400 / 1 m3 na poziomie 3-9 km (Postgate,1972).

Nauka zajmująca się mikroorganizmami występującymi w powietrzu nosi nazwę mikrobiologii powietrza lub aeromikrobiologii. Obecnie wszystkie niemal dyscypliny naukowe, interesują się badaniami w tym zakresie. Dokonanie analizy i oceny mikroflory powietrza, pozwala określić sposób szerzenia się infekcji licznych chorób zakaźnych tzw. aerogennych, zarówno u ludzi, zwierząt jak i roślin, poznać mechanizm zakażania oraz psucia się produktów spożywczych, środków leczniczych i innych materiałów, zapewnić prawidłowość funkcjonowania aparatury lub urządzeń w wielu gałęziach przemysłu.

Analizując budowę atmosfery, stwierdzono, że w jej przekroju poprzeczno-pionowym istnieją warstwy, które różnią się zarówno właściwościami fizycznymi jak i całokształtem występujących w nich zjawisk atmosferycznych. Życie wszystkich organizmów (zarówno roślinnych, jak i zwierzęcych) rozwija się na tzw. dnie atmosfery zwanej oceanem powietrznym, w troposferze, najniższej ze wspomnianych sfer, sięgającej 10 kilometrów nad powierzchnią ziemi (Krzysztofik,1992).

Wszechobecność mikroorganizmów spowodowała, że już od wieków wykorzystywane były one przez człowieka. Początkowo zupełnie nieświadomie, później w miarę rozwoju nowoczesnej mikrobiologii, na coraz większą, często przemysłową, skalę. Obecnie drobnoustroje są źródłem szerokiej gamy produktów: począwszy od leków, witamin i hormonów, poprzez substancje wykorzystywane w kosmetyce, paliwa, po bardzo liczne artykuły spożywcze lub ich składniki. Wśród tych ostatnich niezwykle ważne miejsce zajmują procesy fermentacji alkoholowej (uzyskiwanie napojów, paliw, leków), mlekowej (produkcja kiszonek), cytrynowej, octowej i wielu innych. Znaczna część z nich odbywa się w sposób naturalny, bez stosowania specjalnie do tego celu przeznaczonych szczepów, wykorzystując tym samym mikroflorę bytującą na danym surowcu. Przykładem tego typu produktu jest Śliwowica Łącka. Śliwki węgierki przeznaczone do jej wytwarzania po zerwaniu z drzewa są miażdżone w celu uzyskania soku, który następnie ulega samorzutnie fermentacji pod wpływem mikroorganizmów znajdującym się na powierzchni i wewnątrz owoców. Mikroflora ta bytująca przez cały rok w glebie, unoszona jest przez ruchy powietrza (wiatr i pionowe zawirowania), i w sposób losowy trafia na owoce gdzie znajduje odpowiednie warunki do dalszego rozwoju. W ten sposób powietrze stanowi niejako obszar buforowy pomiędzy glebą (źródłem mikroorganizmów), a owocami z których drobnoustroje trafiają do fermentującego moszczu.

Materiał badawczy stanowiły posiewy pobierane z powietrza w sadzie śliwki Węgierki Zwykłej. Dokonywano ich na płytkach Petriego z odpowiednio dobraną pożywką: agarem brzeczkowym (drożdże i pleśnie), lub agarem odżywczym (bakterie). Pozostałymi substancjami wykorzystywanymi przy identyfikacji szczepów były:

  • cukry (celobioza, galaktoza, glukoza, laktoza, maltoza, mannoza, rafinoza, sacharoza, sorboza),
  • poliole (mannitol),
  • barwniki i odczynniki do metody Grama (fiolet krystaliczny, płyn Lugola, roztwór alkoholu, fuksyna zasadowa),
  • indykatory (błękit bromotymolowy),
  • witaminy (biotyna, tiamina),
  • źródła składników mineralnych i azotu (azotan sodowy, azotyn sodowy, chlorek potasu, wodorofosforan potasu, diwodorofosforan potasu, siarczan amonu, siarczan magnezu, chlorek potasu),
  • inne (ekstrakt drożdżowy).
Jeśli potrzebujesz pomocy w napisaniu pracy z zakresu ochrony środowiska, to polecamy serwis pisanie prac - prace z ekologii i innych kierunków pisane na (prawie) każdy temat.



Ochrona przed promieniowaniem

praca dyplomowa z ochrony środowiska

Z punktu widzenia prawa stosuje się podział promieniowania na jądrowe (jonizujące) i elektromagnetyczne (niejonizujące). Oba rodzaje są szkodliwe dla ludzi i środowiska. Stopień tej szkodliwości zależy od ich energii, rodzaju, zasięgu, czasu oddziaływania i wrażliwości organizmu na promieniowanie.[1]

Ustawa o ochronie środowiska uzależnia używanie substancji i urządzeń promieniotwórczych od zapewnienia należytej ochrony przed ich oddziaływaniem na ludzi i środowisko. Obowiązek jej zapewnienia ciąży na jednostkach organizacyjnych, „które wytwarzają, używają, przemieszczają lub przechowują substancje promieniotwórcze.” Należy przeprowadzać pomiary ich oddziaływania.[2]

W odpowiedni sposób powinny być także budowane i eksploatowane budynki, w których stosuje się urządzenia i substancje tego typu. [3]

W dziedzinie ochrony przed promieniowaniem jonizującym w Polsce obowiązują cztery konwencje międzynarodowe: konwencja o ochronie fizycznej materiałów jądrowych , konwencja o wczesnym powiadamianiu o awarii jądrowej , konwencja o pomocy w przypadku awarii jądrowej lub zagrożenia radiologicznego , oraz konwencja o odpowiedzialności cywilnej za szkodę jądrową [4]. Problemu tego dotyczy także ustawa – Prawo atomowe[5] [6] [7] [8] [9], która zawiera przepisy chroniące zdrowie ludzi i środowisko przed promieniowaniem jonizującym oraz normy dotyczące drogowego przewozu materiałów niebezpiecznych.

Przepisy dotyczące promieniowania niejonizującego określają dopuszczalne jego poziomy, jakie mogą występować w środowisku oraz szczegółowe zasady ochrony ludzi i środowiska przed jego negatywnymi skutkami, a także wymagania dotyczące przeprowadzania stosownych pomiarów. Źródłami takiego promieniowania są np. urządzenia radiokomunikacyjne, czy linie przesyłające prąd elektryczny. Również ustawa o łączności zawiera normy odnoszące się do tej kwestii, np. dotyczące eksploatacji urządzeń telekomunikacyjnych (wydawanie świadectw homologacji).


[1] Dz. U. z 1989 r. zał. do Nr 17, poz. 93

[2] Dz. U. z 1988 r. Nr 31, poz. 217

[3] Dz. U. z 1988 r. Nr 31, poz. 219

[4] Dz. U. z 1990 r. Nr 63, poz. 370 – zał. i poz. 371

[5] Dz. U. z 1986 r. Nr 12, poz. 70, z późniejszymi zmianami

[6] Rozporządzenie Ministra Komunikacji i Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 2 grudnia 1983 r. w sprawie warunków i kontroli przewozu drogowego materiałów niebezpiecznych (Dz. U. z 1983 r. Nr 67, poz. 301)

[7] Rozporządzenie Ministra Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa z dnia 11 sierpnia 1998 r. w sprawie szczegółowych zasad ochrony przed promieniowaniem szkodliwym dla ludzi i środowiska, dopuszczalnych poziomów promieniowania, jakie mogą występować w środowisku, oraz wymagań obowiązujących przy wykonywaniu pomiarów kontrolnych promieniowania (Dz. U. z dnia 20 sierpnia 1998 r. Nr 107, poz. 676)

[8] Dz. U. z 1990 roku, Nr 86, poz. 504

[9] Dz. U. z dnia 13 sierpnia 1997 r. Nr 96, poz. 592 z późniejszymi zmianami

Jeśli potrzebujesz pomocy w napisaniu pracy z zakresu ochrony środowiska, to polecamy serwis pisanie prac - prace z ekologii i innych kierunków pisane na (prawie) każdy temat.