Polityka ochrony środowiska RP w procesie integracji z UE

Wszystko wskazuje na to, że Polska w ciągu kilku najbliższych lat stanie się członkiem Unii Europejskiej. Celowi temu podporządkowano działania władz państwowych. Efektem procesu integracji będzie szereg zmian. Przewiduje się, że większość z nich będzie zmianami na lepsze, jednak realistycznie dokonywana ocena możliwych perspektyw musi uwzględnić także wystąpienie pewnych trudności i pojawienie się negatywnych skutków. Liczy się jednak bilans, z którego wynika, iż skutki pozytywne przeważą nad negatywnymi, dlatego więc warto kontynuować proces integracji.

Przyłączenie Polski do Unii Europejskiej spowoduje szereg następstw, o których mówi się już dziś. W tym przypadku interesujące jest to, jak ten bilans będzie wyglądał w przypadku polityki ochrony środowiska. Prowadzone są prace nad przewidywaniem możliwych następstw. Próbuje się również kreślić scenariusze możliwego rozwoju polityki ochrony środowiska w Polsce, w sytuacji, gdyby kraj nie stał się w najbliższych latach członkiem Unii Europejskiej.

Raport Rządowego Centrum Studiów Strategicznych zwraca uwagę na trzy główne czynniki stanowiące zagrożenie i wymagające poniesienia kosztów w związku z działaniami dostosowawczymi.

Zwraca się tam uwagę na możliwość pogorszenia jakości środowiska, gdyż niektóre standardy europejskie są bardziej liberalne od polskich. Zagrożenie to byłoby jednak przejściowe w związku z istniejącą w Unii tendencją do zaostrzania standardów. [1]

Bardziej realne wydaje się ryzyko związane z wprowadzeniem swobody przepływu towarów. Różnice ekonomiczne i społeczne pomiędzy Polską a krajami Unii mogłyby przyczynić się do napływu obniżających jakość środowiska dóbr konsumpcyjnych, jak np. stare samochody. Obecnie jest to niemożliwe ze względu na bariery prawne, które jednak w następstwie integracji zostałyby zniesione.

Trzecim czynnikiem są bezpośrednie i pośrednie koszty dostosowywania norm ochrony środowiska do standardów obowiązujących w UE. Koszty te zostałyby poniesione zarówno przez kraje wstępujące do Unii, jak i przez dotychczasowych jej członków. Komisja Europejska szacuje, że całkowite koszty inwestycyjne wprowadzenia prawa ekologicznego dla dziesięciu krajów stowarzyszonych z Europy Środkowej i Wschodniej wyniosą 120 miliardów ECU . Trzeba pamiętać, że Polska ze względu na swoją wielkość będzie wymagać największych inwestycji. Szacuje się, że cała (więc nie tylko w dziedzinie ochrony środowiska) pomoc UE dla dziesięciu krajów kandydujących w latach 2000 – 2006 wyniesie 80 miliardów ECU.[2] Pomoc ze strony Unii pokryje więc jedynie część kosztów, jakie poniosą państwa chcące przystąpić do Unii Europejskiej. Raport RCSS zwraca uwagę na to, że obniżenie kosztów byłoby możliwe poprzez wprowadzenie okresów dostosowawczych i odpowiednich instrumentów ekonomicznych, zwiększających efektywność polityki ekologicznej.

Polityka ekologiczna w krajach Unii Europejskiej jest w wysokim stopniu kosztochłonna. Decydujące znaczenie w jej realizacji mają czynniki technologiczne , których stosowanie jest drogie (zasada najlepszej dostępnej technologii). Takie podejście w krajach z naszej części Europy mogłoby się okazać zbyt obciążające dla gospodarki. Szacuje się, że gdyby w Polsce w niektórych przypadkach zamiast środków technologicznych zastosować ekonomiczne, koszty osiągnięcia wymaganych standardów ekologicznych można by obniżyć.

Wyróżnione zostały dwa scenariusze ekologicznego rozwoju Polski.[3]

W wariancie pesymistycznym kraj pogrąża się w kryzysie gospodarczym w związku z czym maleją nakłady na ochronę środowiska a rozwój gospodarczy próbuje się pobudzać poprzez stymulowanie szkodliwych dla środowiska gałęzi gospodarki. Negatywne tendencje nawarstwiają się przez lata. Wariant optymistyczny zakłada, że w warunkach wzrostu gospodarczego podnoszone są nakłady na ochronę środowiska. Realizowana jest zasada zrównoważonego rozwoju kraju. Wariant optymistyczny wiąże się jednak z integracją Polski z Unią Europejską i wdrożeniem w Polsce obowiązujących tam standardów. Spełnienie warunku, jakim jest wzrost gospodarczy, wydaje się także być bardziej możliwe w sytuacji, kiedy Polska przybliża się do Unii Europejskiej.

Wspomniany wcześniej raport Rządowego Centrum Studiów Strategicznych[4] zawiera zastawienie korzyści wynikających dla Polski i ochrony środowiska w Polsce z integracji europejskiej. Wymienionych w nim zostało pięć pozytywnych aspektów wiążących się z podjęciem działań dostosowawczych i członkostwem Polski w Unii Europejskiej:

Po pierwsze, przewiduje się poprawę ochrony ludzi przed zanieczyszczeniami, które do tej pory nie były w wystarczającym stopniu kontrolowane. Uwagę zwraca się nie tylko na przyjęciu europejskich standardów ilościowych, ale przede wszystkim na fakt, iż wdrożenie wspólnotowych procedur administracyjnych i prawnych podniosłoby skuteczność prowadzenia krajowej polityki ochrony środowiska. Poprawa sytuacji przewidywana jest w różnych obszarach (jakość powietrza, jakość wody pitnej, klasyfikacja wód). Aspekt ten – dotyczący wpływu środowiska na ludzi, ma wyjątkowe znaczenie. Uznanie polityki ochrony środowiska za dobrą jest bowiem możliwe wtedy, gdy jej efekty mogą odczuć zwykli ludzie. Skutek powinien być widoczny w postaci podniesienia poziomu jakości życia.[5]

Drugim przewidywanym pozytywnym następstwem integracji będzie zmniejszenie zagrożenia dla krajowych ekosystemów, szczególnie dla obszarów leśnych. Poziom niekorzystnego oddziaływania na środowisko z zewnątrz zmniejszy się dzięki redukcji zanieczyszczeń związanych z emisja tlenków azotu. Pewien niepokój budzi tylko istnienie w Unii Europejskiej łagodniejszych niż w Polsce norm dotyczących stężenia dwutlenku siarki.

Wdrożenie wspólnotowych standardów ekologicznych zaowocuje wzmocnieniem konkurencyjności polskiej gospodarki. Będzie to możliwe dzięki standaryzacji produktów i procesów produkcji oraz podniesieniu efektywności gospodarowania. Raport RCSS zwraca uwagę, że mimo koniecznych nakładów, działalność przyjazna dla środowiska może sprzyjać lepszemu wykorzystaniu zasobów, zmniejszeniu strat, co w konsekwencji prowadzi do zmniejszenia kosztów i poprawy własnej sytuacji na rynku. Wspomniana wcześniej standaryzacja ułatwia współpracę pomiędzy podmiotami gospodarczymi.

Ważną gałęzią polskiej gospodarki staje się turystyka. Warunkiem dla dalszego jej rozwoju w Polsce jest zapewnienie czystości środowiska. Turyści z Europy Zachodniej szukają bowiem nowych i atrakcyjnych miejsc a ich wymagania są wysokie. W Polsce powinno się jednak pamiętać o konieczności zapewnienia takich warunków rozwoju turystyki, które w efekcie nie wpływają negatywnie na stan środowiska.

Czwartą ze wspomnianych korzyści jest możliwość rozwoju eksportu. Przed dostosowaniem standardów polskie przedsiębiorstwa (nawet całe branże, jak hutnictwo) narażone są na zarzut tzw. eco-dumpingu, czyli obniżania kosztów produkcji za cenę strat ekologicznych. Raport Rządowego Centrum Studiów Strategicznych stwierdza, że bez względu na słuszność takich zarzutów wobec Polski, wypełnianie przez producentów wymagań Unii Europejskiej, może ich uchronić przed wysuwaniem tego typu oskarżeń (będących często formą protekcjonizmu). Kolejnym faktem jest, iż na rynku europejskim produkty wytworzone w sposób nieszkodliwy dla środowiska mogą liczyć na większy popyt. Podobnie sytuacja wygląda w przypadku firm. Ich działalność na wymagającym rynku UE z pewnością będzie łatwiejsza, jeżeli prowadzona będzie w sposób przyjazny dla środowiska (np. firmy budowlane).

Po przystąpieniu do Unii Europejskiej polska polityka ochrony środowiska mogłaby liczyć na wsparcie finansowe z funduszy pomocowych. W raporcie RCSS zwraca się uwagę, że mimo pojawiających się w UE pomysłów na reformę tych funduszy w obliczu rozszerzenia o kraje Europy Środkowej i Wschodniej, polegających na zmniejszeniu środków do ich dyspozycji (rolnictwo), środki przeznaczane na ochronę środowiska nie są zagrożone. Znaczna część funduszy przeznaczonych na cele ekologiczne trafi do rolnictwa.

Inny model rozwoju społeczno-gospodarczego Polski w ostatnich kilkudziesięciu latach sprawił, że część problemów, z jakimi borykają się teraz kraje Europy Zachodniej występuje z mniejszą intensywnością. Dotyczy to takich zagadnień, jak zanieczyszczenia pochodzące z transportu, utrata bioróżnorodności, problemy motoryzacji indywidualnej, nadmiernej chemizacji w rolnictwie.[6] Osoby odpowiedzialne w Polsce za proces integracji powinny zwrócić uwagę, aby ta sytuacja została wykorzystana jako atut w negocjacjach członkowskich.

Korzyści, podobnie jak i koszty, wynikające z przystąpienia Polski do Unii Europejskiej będą dwustronne. Patrząc na ten proces całościowo, można wymienić takie czynniki, jak powiększenie strefy stabilności na kontynencie europejskim, czy korzyści gospodarcze związane z rozszerzeniem wspólnego rynku.

Skupiając się na integracji tylko w dziedzinie ochrony środowiska, obok wymienionych wcześniej korzyści dla Polski, będzie można również odnotować korzyści dla Europy. W Unii Europejskiej znajdą się wyjątkowo cenne obszary przyrodnicze, często nie występujące już tam w tak nienaruszonej i pierwotnej formie. Polska wniesie także „potencjał ludzki” – kadrę fachowców zajmujących się ekologią w kraju. Ich praca w ramach Unii Europejskiej może okazać się wysoce przydatna. Prowadzenie europejskiej polityki ochrony środowiska na obszarze powiększonym o kraje Europy Środkowej i Wschodniej z pewnością przyczyni się do zwiększenia efektywności działań. Można powiedzieć, że już teraz sam proces dostosowywania standardów polskich do europejskich przynosi pozytywne efekty odczuwalne też poza granicami naszego kraju.

Szacując koszty integracji Polski z Unią Europejską (i to nie tylko w dziedzinie ochrony środowiska) nie trzeba koniecznie traktować ich jako czegoś negatywnego. Warto zdać sobie sprawę, iż nie są to tylko „koszty integracji”, ale również koszty modernizacji. Kraj musiałby je ponieść i tak, chcąc dołączyć do grupy państw wysoko rozwiniętych. Integracja europejska z jednej strony mobilizuje do szybkich działań – wyznaczane są terminy planowanego zakończenia dostosowywania, z drugiej może być źródłem pomocy w osiągnięciu planowanych zadań. Można spotkać się też z takimi opiniami, że członkostwo w UE będzie dla krajów Europy Środkowej i Wschodniej ostatecznym potwierdzeniem oderwania się od epoki komunizmu i przyłączenia do Zachodu.[7]

W krajach zjednoczonej Europy dynamiczny rozwój gospodarczy miał skutki również w postaci zmian w mentalności ludzi. Wykształciła się specyficzna „świadomość ekologiczna”. Można przypuszczać, iż wyniku integracji podobnie będzie w Polsce. Trzeba bowiem zauważyć, że skuteczna polityka ochrony środowiska możliwa jest wtedy, gdy społeczeństwo ją rozumie i akceptuje.

Negocjacje członkowskie pomiędzy Polską a Unią Europejską rozpoczęły się w 1998 roku. Do tej pory w kilku dziedzinach zostały zakończone. W kolejnych kilku ich zakończenie jest bliskie. W przypadku ochrony środowiska, ze względu na trudności i wielość rozbieżności w tym obszarze na finał trzeba jeszcze poczekać. W Polsce oficjalnie deklaruje się chęć przygotowania kraju do członkostwa w UE w roku 2002 – 2003. Jest to cel ambitny, ale wyzwanie to warto podjąć.


[1] Analiza i ocena wpływu integracji Polski z Unią Europejską w sferze społeczno-ekonomicznej, Rządowe Centrum Studiów Strategicznych, Warszawa 1998, s. 178 – 182

215 Komunikat Komisji dla Rady, Parlamentu Europejskiego, Komitetu Społeczno – Ekonomicznego, Komitetu ds. Regionów i krajów kandydujących z Europy Środkowej i Wschodniej na temat strategii przystąpienia w dziedzinie środowiska. Sprostanie wyzwaniu powiększenia o kraje kandydujące z Europy Środkowej i Wschodniej, mos.gov.pl/mos/publikac/komunikat2.html

216 A. Nagorski, Knocking on Euroland’s Door, Newsweek special issue, November 1998 – February 1999, s. 94-95

217 M. Gwiazdowski, M. Sobolewski, Dostosowanie polskiego prawa ekologicznego do prawodawstwa Unii Europejskiej – wybrane zagadnienia, Warszawa 1998, s. 5 – 6

218 Ibidem

[3] S. Kozłowski, Prognoza zmian środowiskowych jako wyznacznik polityki ekologicznej i problemy dostosowawcze do Unii Europejskiej, Polska na drodze do zjednoczonej Europy, tom II, Warszawa 1996, s. 39­40

[4] Analiza i ocena wpływu… op. cit. s. 176 – 178

[5] Bezpośrednie przełożenie jakości środowiska na jakość życia widać np. we wskaźnikach zachorowań na tzw. „choroby cywilizacyjne”. Wskaźniki te są mniej korzystne na obszarach zdegradowanego środowiska

[6] M. Gwiazdowski, M. Sobolewski, Dostosowywanie polskiego prawa ekologicznego…, op. cit., s. 7

[7] A. Nagorski, Knocking on…, op. cit.

Jeśli potrzebujesz pomocy w napisaniu pracy z zakresu ochrony środowiska, to polecamy serwis pisanie prac - prace z ekologii i innych kierunków pisane na (prawie) każdy temat.



Ochrona środowiska – ochrona powietrza

Wspólnotowe normy dotyczące ochrony powietrza podzielić można na kilka tematycznych grup.
Pierwszą stanowią przepisy dotyczące jakości powietrza – ustalające dopuszczalny poziom koncentracji zanieczyszczeń w powietrzu. Podstawowa dyrektywa [1] [2] [3] w tej grupie ustala poziom dopuszczalnego stężenia (imisji) dwutlenku siarki (SO2) i pyłu.

Wyznacza limity w skali rocznej oraz w okresie zimowym. Limity te uwzględniają zalecenia Światowej Organizacji zdrowia. Na terenach pod specjalną ochroną państwa są zobowiązane do ustanowienia norm ostrzejszych niż zalecane. Państwa zostały zobowiązane do utrzymywania sieci stacji pomiarowych, mających dostarczać danych koniecznych dla obowiązywania dyrektywy. Inna dyrektywa określa maksymalną wartość koncentracji ołowiu w powietrzu.

Wynikiem wdrażania tej normy nie może być jednak podniesienie dotychczasowego poziomu koncentracji ołowiu, nawet, jeśli jest on niższy niż wyznaczony dyrektywą. Jeszcze inny przepis dotyczy dopuszczalnego stężenia dwutlenku azotu (NO2) w powietrzu.[4]

Drugą grupę stanowią normy jakości produktów mających wpływ na czystość powietrza. Ustalony został[5] limit koncentracji siarki w oleju opałowym używanym w gospodarstwach domowych oraz przez silniki dieslowskie w pojazdach. Państwa zostały upoważnione do ustanowienia norm bardziej rygorystycznych na obszarach objętych szczególną ochroną. Wyznaczono także dozwolony poziom zawartości ołowiu w benzynie.[6]

Wprowadzono[7] [8] ograniczenia w produkcji i stosowaniu substancji naruszających sferę ozonową.

Kolejną grupę stanowią normy dotyczące pojazdów silnikowych zanieczyszczających powietrze. Wspólnotowe dyrektywy regulują takie kwestie, jak limity emisji dla silników spalinowych benzynowych oraz dieslowskich.[9] Widoczna stała się tendencja do wprowadzenia podobnych standardów w tej dziedzinie, jak w USA.[10] [11] [12] [13]

Prawo europejskie określa także normy zanieczyszczeń powietrza przez zakłady przemysłowe. Zakłady przemysłowe powinny otrzymać zezwolenie na rozpoczęcie działalności od odpowiedniej agencji rządowej lub regionalnej. Wydanie takiego zezwolenia następuje po uwzględnieniu wspomnianej już wcześniej zasady najlepszej osiągalnej technologii, nie pociągającej za sobą nadmiernych kosztów (BAT) oraz analizie, czy działalność przedsiębiorstwa nie doprowadzi do przekroczenia ustalonych standardów jakości powietrza. Inna dyrektywa jako cel wyznacza redukcję emisji tlenków azotu (NOx) oraz SO2 przez duże zakłady energetyczne. Określony jest także dopuszczalny poziom wskaźników emisji przez spalarnie odpadów oraz program poprawy tychże wskaźników przez funkcjonujące już spalarnie.[14] [15]


[1] Dyrektywa Rady 80/779/EWG

[2] Dyrektywa Rady 82/884/EWG

[3] Dyrektywa Rady 85/203/EWG

[4] J. Sommer, op. cit., s. 8-10

[5] Dyrektywa Rady 75/716/EWG

[6] Dyrektywa Rady 85/210/EWG

[7] Decyzje Rady 82/795/EWG, 88/540/EWG

[8] J. Sommer, op. cit., s. 12-15

[9] Dyrektywy Rady 70/220/EWG, 88/436/EWG, 89/458/EWG, 72/306/EWG, 88/77/EWG, 88/436/EWG

[10] J. Sommer, op. cit, s. 16-17

[11] Dyrektywa Rady 84/360/EWG

[12] Dyrektywa Rady 88/609/EWG

[13] Dyrektywa Rady 89/429/EWG

[14] J. Sommer, op. cit, s. 19-24

[15] Dyrektywa Rady 75/440/EWG

Jeśli potrzebujesz pomocy w napisaniu pracy z zakresu ochrony środowiska, to polecamy serwis pisanie prac - prace z ekologii i innych kierunków pisane na (prawie) każdy temat.



Zasady europejskiej polityki ochrony środowiska

Najczęściej wymienianą zasadą wspólnotowej polityki ekologicznej jest zasada zrównoważonego rozwoju. Łączy ona dążenie do cywilizacyjnego postępu wraz z dbałością o zachowanie dobrego stanu środowiska. Wiadomo bowiem, że naruszenie równowagi ekologicznej (np. poprzez nadmierną, nieodwracalną eksploatację zasobów przyrody) może stać się hamulcem dla dalszego rozwoju. Nie warto więc dla krótkoterminowych korzyści zapominać o dalszej przyszłości. Aby przyroda mogła służyć zaspokajaniu potrzeb człowieka, musi zachować zdolność regeneracji; jeśli działalność ludzka ten proces zakłóci, należy podjąć działania w celu przywrócenia stanu pierwotnego.

Standardem jest, że szkodę wyrządzoną środowisku naprawić musi podmiot, który do jej powstania doprowadził (polluter pays). Oznacza to między innymi, że właściciel odpowiada za skutki związane zarówno z działalnością swoją, jak i poprzedniego właściciela tego samego przedsiębiorstwa.

W ostatnich latach szczególnie akcentuje się konieczność umożliwienia ludziom swobodnego dostępu do danych na temat środowiska naturalnego. W dzisiejszych czasach rzetelna informacja jest dobrem szczególnie cenionym. W celu zapewnienia niezbędnej ilości wiadomości tworzone są specjalne systemy zbierania informacji na temat środowiska.

Kolejną zasadą obecną we wspólnotowej polityce ochrony środowiska jest zasada subsydiarności. Działania na szczeblu wspólnoty podejmowane mają być wówczas, gdy nie mogą być realizowane przez poszczególne państwa samodzielnie lub mogą być lepiej realizowane przez wspólnotę. Przyroda nie zna granic politycznych, a szkody wyrządzane jej przez cywilizację mają charakter ponadnarodowy, co skłania do twierdzenia, że instytucje europejskie będą miały coraz więcej zadań w dziedzinie ekologii.

Szczególnie w przemyśle istotna jest zasada najlepszej dostępnej technologii, nie pociągającej za sobą nadmiernych kosztów (BAT – Best Available Technology). [1]

Ochronę środowiska podporządkowuje ona aktualnym uwarunkowaniom technologicznym.[2] Wymagane jest więc stosowanie najskuteczniejszych rozwiązań. Wspomnieć można jeszcze o zasadzie profilaktyki, zasadzie pierwotnego pochodzenia (naruszenia środowiska powinny być usuwane w miejscu ich powstania)[3] oraz o – być może najważniejszej – zasadzie prewencji, która stawia za cel przede wszystkim zapobieganie degradacji środowiska. Zapobieganie bowiem jest zwykle mniej kosztowne, niż późniejsza likwidacja szkód.

Wymienione tu zostały najważniejsze zasady europejskiej polityki ochrony środowiska. Każda z nich jest istotna z ekologicznego punktu widzenia i każda w swój sposób podnosi skuteczność polityki ekologicznej. Jednak dopiero wszystkie stosowane razem tworzą efektywny system.


[1] Stefan Kozłowski, Prognoza zmian środowiskowych jako wyznacznik polityki ekologicznej i problemy dostosowawcze do Unii Europejskiej, w: Polska na drodze do zjednoczonej Europy, Warszawa 1996, s. 39-40

[2] Analiza i ocena wpływu integracji Polski z Unią Europejską w sferze społeczno – ekonomicznej. Rządowe Centrum Studiów Strategicznych, Warszawa 1998, s. 174

[3] W. Weidenfeld, op. cit., s. 181

Jeśli potrzebujesz pomocy w napisaniu pracy z zakresu ochrony środowiska, to polecamy serwis pisanie prac - prace z ekologii i innych kierunków pisane na (prawie) każdy temat.



Administracja środowiska naturalnego w Polsce

Polityka państwa w zakresie ochrony środowiska realizowana jest przez Ministerstwo Ochrony Środowiska Zasobów Naturalnych i Leśnictwa.[1]  Zakresem działania ministra[3] objęto w szczególności sprawy ochrony i kształtowania środowiska, w tym środowiska morskiego, racjonalnego wykorzystywania jego zasobów, „ochrony przyrody, gospodarki zasobami naturalnymi, gospodarki wodnej i ochrony przeciwpowodziowej, leśnictwa, łowiectwa, meteorologii, hydrologii oraz geologii”. Minister, w ustalonym prawem zakresie, wykonuje również zadania związane z obronnością i bezpieczeństwem kraju. Powyższe zadania realizowane są przez „opracowywanie założeń polityki państwa w zakresie ochrony środowiska (…), udział w planowaniu społeczno-gospodarczym i finansowym, tworzenie warunków ekonomiczno-finansowych, organizacyjnych i technicznych ochrony środowiska, gospodarki zasobami naturalnym i leśnictwa”, a także poprzez współpracę z zagranicą, odpowiednie programy naukowo- badawcze, ustalanie zasad wprowadzania nowych technologii.[2]

W ministerstwie istnieje Departament Polityki Ekologicznej, którego zadaniem jest wyznaczanie perspektywistycznej polityki resortu oraz koordynacja dostosowywania polskiego prawa ekologicznego do norm obowiązujących w UE. Przy ministrze funkcjonuje organ doradczy i opiniotwórczy w sprawach ochrony środowiska. Jest nim Państwowa Rada Ochrony Środowiska. Rada przygotowuje między innymi opinie na temat kierunków polityki ekologicznej, na temat nowo powstających aktów prawnych, inicjuje działania mające na celu ochronę środowiska i racjonalne korzystanie z jego zasobów, zajmuje się kwestiami rozwoju nauki oraz postępu technologicznego w obszarach mających związek z ochroną środowiska.[4]

Centralnym organem administracji rządowej, powołanym w celu przestrzegania norm ochrony środowiska jest Główny Inspektor Ochrony Środowiska, który kieruje działalnością Inspekcji Ochrony Środowiska (przed 1 stycznia 1999 urząd ten nazywał się: Państwowa Inspekcja Ochrony Środowiska ). Jest organem nadzorowanym przez ministra właściwego do spraw ochrony środowiska, jest przez niego powoływany i odwoływany. Na obszarze województwa działa odpowiednio wojewódzki inspektor ochrony środowiska (jest kierownikiem wojewódzkiej inspekcji, która wchodzi w skład zespolonej administracji wojewódzkiej).[5]

Zadaniami Inspekcji Ochrony Środowiska są: kontrola przestrzegania prawa ochrony środowiska i decyzji warunkujących korzystanie z niego, kontrola racjonalnego korzystania z zasobów przyrody, udział w postępowaniu, które dotyczy lokalnych inwestycji, uczestnictwo w eksploatacji i kontrola budynków i urządzeń mogących pogorszyć stan środowiska, jak również obiektów i urządzeń służących ochronie środowiska, podejmowanie decyzji mających na celu wstrzymanie działalności szkodzącej środowisku, współpraca (w zakresie swoich kompetencji) z innymi organami kontroli państwowej, sądowniczymi oraz administracyjnymi. Do zadań Inspekcji należy także prowadzenie działalności dotyczącej monitoringu środowiska oraz opracowywanie i wdrażanie metod badawczych i pomiarowych. Nadzór nad wykonywaniem tych zadań sprawuje minister właściwy do spraw ochrony środowiska.[6]

Informacje inspektora ochrony środowiska, co najmniej raz w roku, rozpatrywane są przez radę powiatu i sejmik województwa. Wójt, burmistrz, prezydent miasta lub starosta w przypadku bezpośredniego zagrożenia środowiska mogą wydać właściwemu organowi Inspekcji Ochrony Środowiska polecenie usunięcia zagrożenia. Ponoszą oni wyłączną odpowiedzialność za treść tego polecenia.

Inspekcja Ochrony Środowiska wykonuje zdania kontrolne. Inspektorzy uprawnieni są do wstępu na teren każdego obiektu i nieruchomości (również tam, gdzie nie jest prowadzona działalność gospodarcza), przeprowadzenia tam odpowiednich badań i pobrania próbek. Na podstawie wyników kontroli inspektor wojewódzki może wydać decyzję, w której nakazuje podjęcie działań mających na celu usunięcie przyczyn szkodliwego oddziaływania na środowisko, wymierza karę pieniężną lub nakazuje wstrzymanie działalności szkodliwej ekologicznie. W przypadku wykrycia przestępstwa sprawa kierowana jest do prokuratury.

Ustawa o Inspekcji Ochrony Środowiska tworzy państwowy monitoring środowiska. Jest to „system pomiarów ocen i prognoz stanu środowiska, realizowany przez jednostki organizacyjne organów administracji państwowej i rządowej, organów gmin, jak również przez szkoły wyższe i przedsiębiorców.” Jego celem jest zbieranie i analizowanie informacji na temat środowiska i [7] zachodzących w nim zmian oraz udostępnianie danych. Obejmuje sieci krajowe, regionalne (wojewódzkie i międzywojewódzkie) i lokalne. Inspekcja zobowiązana została do informowania społeczeństwa o stanie środowiska.

Do zadań Inspekcji należy podejmowanie działań dotyczących nadzwyczajnych zagrożeń środowiska. W tym zakresie prowadzona jest kontrola przedsiębiorstw, których działalność może być źródłem powstawania takich zagrożeń, prowadzenie odpowiednich szkoleń w organach administracji oraz dla osób pracujących we wspomnianych przedsiębiorstwach, a także badanie przyczyn powstawania oraz możliwości likwidacji tych zagrożeń. W sytuacji wystąpienia nadzwyczajnego zagrożenia środowiska Inspekcja, oprócz nakazania przeprowadzenia odpowiednich badań, może również wydać zakazy lub ograniczenia w korzystaniu ze środowiska.

Polityki ekologicznej dotyczą również, chociaż w mniejszym stopniu niż w przypadku Inspekcji Ochrony Środowiska, zadania nałożone na Inspekcję Sanitarną[8] (do końca 1998 roku urząd ten nazywał się Państwowa Inspekcja Sanitarna). Jej zadaniem jest nadzór nad higieną środowiska, higieną w zakładach pracy, placówkach oświatowych i wypoczynkowych oraz nad warunkami zdrowotnymi żywności i żywienia. Inspekcja Sanitarna prowadzi działalność mającą na celu zapobieganie chorobom zakaźnym, epidemiom i chorobom powodowanym warunkami środowiska. Opiniuje projekty norm pod względem wymagań higienicznych. Kontroluje przestrzeganie wymogów higienicznych i zdrowotnych (dotyczących m. in. czystości powietrza atmosferycznego, gleby, wody, przestrzegania higieny instytucji, zakładów pracy, warunków sprzedaży żywności i żywienia zbiorowego).

Inspekcja sanitarna podlega Ministrowi Zdrowia i Opieki Społecznej. Kieruje nią Główny Inspektor Sanitarny. Dzieli się na stacje sanitarno epidemiologiczne: wojewódzkie, powiatowe, portowe i kolejowe.

Różne przepisy ustanawiają kompetencje w dziedzinie ochrony środowiska w stosunku do ministra, wojewodów, starostów i burmistrzów (prezydentów miast). Dotyczy to np. obszarów chronionych (ustawa o ochronie przyrody), czy lasów (ustawa o lasach). Kompetencje te są uzależnione od obszaru terytorialnego władzy sprawowanej przez dany podmiot.

Własną strukturę posiada Państwowe Gospodarstwo Leśne Lasy Państwowe[9] [10]. Są to: Dyrekcja Generalna Lasów Państwowych, regionalne dyrekcje Lasów Państwowych, nadleśnictwa. Dyrektor Generalny Lasów Państwowych jest powoływany i odwoływany przez Ministra Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa.

Utworzona została Służba Leśna. Jej pracownicy zajmują się sprawami zarządu Lasami Państwowymi, prowadzeniem gospodarki leśnej, walką z przestępstwami i wykroczeniami dokonywanym na terenie lasów i ochroną mienia. Zwalczaniem przestępstw i wykroczeń zajmuję się także Straż Leśna.


[1] R. Paczuski, op. cit., s. 352-354

[2] Ustawa o utworzeniu urzędu Ministra Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa z dnia 20 grudnia 1989 (Dz. U. z dnia 29 grudnia 1989, Nr 73, poz. 433 z późniejszymi zmianami)

[3] Obecnie na czele resortu ochrony środowiska stoi Jan Szyszko

[4] Rozporządzenie Ministra Ochrony Środowiska Zasobów Naturalnych i Leśnictwa w sprawie organizacji, szczegółowych zasad i zakresu działania Państwowej Rady Ochrony Środowiska z dnia 8 marca 1990 (Dz. U. z dnia 26 marca 1990, Nr 18, poz. 110)

[5] Ustawa o Inspekcji Ochrony Środowiska z dnia 20 lipca 1991 (Dz. U. z dnia 29 sierpnia 1991, Nr 77, poz. 335 z późniejszymi zmianami)

[6] Zmiany wprowadzone ustawą z 24 lipca 1998 o zmianie niektórych ustaw określających kompetencje organów administracji publicznej – w związku z reformą ustrojową państwa (Dz. U. Nr 106, poz. 668)

[7] Ustawa o Inspekcji Ochrony Środowiska…, op. cit.

[8] Ustawa o Inspekcji Sanitarnej z dnia 14 marca 1985 (Tekst jednolity: Dz. U. z 1998, Nr 40, poz. 575, z późniejszymi zmianami)

[9] Ustawa o lasach, por. przypis 34

[10] Kolejny etap ekorozwoju. Rozmowa z Janem Szyszko, ministrem ochrony środowiska, zasobów naturalnych i leśnictwa, Ochrona Środowiska VI, Dodatek reklamowy do Rzeczpospolitej, 24 listopada 1998

Jeśli potrzebujesz pomocy w napisaniu pracy z zakresu ochrony środowiska, to polecamy serwis pisanie prac - prace z ekologii i innych kierunków pisane na (prawie) każdy temat.



Dostosowywanie narzędzi realizacji polskiej polityki ochrony środowiska

Ramy dla funkcjonowania norm szczegółowych (dotyczących obszarów polityki ochrony środowiska, jak powietrze, woda, ochrona przyrody, itd.) tworzy tzw. prawo horyzontalne. Stanowią je przepisy ogólne, które regulują takie zagadnienia, jak monitoring, informacja oraz oceny wpływu inwestycji na środowisko. One również wymagają transpozycji.

Monitoring środowiska polega na zbieraniu i analizowaniu danych na temat jego stanu. Jeżeli działa sprawnie, podnosi efektywność polityki ekologicznej. Musi być ujednolicony w skali kraju a w warunkach integracji europejskiej powinien móc współpracować z systemami innych państw. System ten jest podporządkowany normom emisyjnym, jego dostosowywanie do standardów wspólnotowych musi więc łączyć się z dostosowywaniem tych norm.

Dane pozyskiwane przez polski system monitoringu muszą być wiarygodne i porównywalne z europejskimi. Jest to jeden z celów stawianych przez Narodowy Program Przygotowania do Członkostwa. Zauważa się dużą zgodność polskiego systemu ze wspólnotowym. Największe rozbieżności występują w dziedzinie badania jakości wód i powietrza. Dostosowywanie polegać ma na modernizacji sprzętu pomiarowego, prowadzeniu szkoleń, wdrażaniu systemów zapewnienia i kontroli jakości. Działania te podejmowane będą we współpracy z Europejską Agencją Środowiska. Zmiany w infrastrukturze przeprowadzone zostaną niezależnie od zmian legislacyjnych. Dokonywanie stosownych zmian w prawie odbywać się będzie przy okazji harmonizacji prawa w poszczególnych obszarach.

W Polsce dostęp do informacji o stanie środowiska naturalnego gwarantowany jest konstytucyjnie (art. 74). Do tego zagadnienia odnoszą się również przepisy ustawy o ochronie środowiska (rejestr wojewódzki zawierający dane na temat substancji emitowanych do powietrza). Obecne w polskim prawie rozwiązania nie będą jednak wystarczające po przystąpieniu do Unii Europejskiej. Tam swobodny dostęp do informacji traktowany jest jako konieczność w systemie demokratycznym.

Przewiduje się,[1] że pełne dostosowanie polskich standardów będzie możliwe wraz z wejściem w życie nowej ustawy o ochronie środowiska (może to nastąpić w roku 2000), której rozdział pierwszy miałby tytuł „Dostęp do informacji i udział społeczeństwa w ochronie środowiska”. Rozwiązanie problemów z dostępem do informacji o środowisku ma zostać osiągnięte przez wprowadzenie jawności działania administracji publicznej i powstanie poinformowanego społeczeństwa. Rozwój wymiany informacji na tematy ekologiczne przyczyni się do poprawy efektywności ochrony środowiska w Polsce. Informacje udzielane będą osobom fizycznym i prawnym na ich żądanie (bez konieczności wskazywania powodów). [2]

Przewiduje się wydanie rozporządzenia MOŚZNiL, które ustalałoby ryczałtowe opłaty za udzielanie takich informacji.

Jako stan docelowy Narodowy Program Przygotowania do Członkostwa wymienia utworzenie systemu dostępności do informacji ekologicznych we wszystkich obszarach oraz do informacji na temat decyzji dotyczących ochrony środowiska. W celu dokonania harmonizacji ze standardami europejskimi konieczne jest wprowadzenie pewnych zmian instytucjonalnych:

  • powołanie odpowiedniej jednostki organizacyjnej koordynującej udzielanie informacji o środowisku naturalnym,
  • zorganizowanie instytucji na szczeblu centralnym i regionalnym odpowiadających za gromadzenie, przechowywanie i udostępnianie informacji,
  • zorganizowanie na szczeblu centralnym i lokalnym instytucji mających informować władze i społeczeństwo o potencjalnych zagrożeniach środowiska naturalnego ze strony wykorzystywanych i produkowanych niebezpiecznych substancji.

Ponadto Narodowy Program przewiduje podjęcie następujących działań:

  • opracowanie przewodnika z informacjami o dostępie do środowiska,
  • stworzenie systemu, w którym dostępne byłyby dokumenty i decyzje dotyczące środowiska,
  • powołanie organów administracji w celu realizacji postanowień dyrektywy, -informowanie społeczeństwa (w formie raportów) na temat stanu środowiska, -utworzenie
  • systemu zbierania, analizowania i przetwarzania informacji o środowisku,
  • opracowanie systemu umożliwiającego przekazywanie informacji o środowisku naturalnym dla instytucji europejskich (Komisja Europejska, Parlament, Rada).

Normy dotyczące informacji w istotny sposób wiążą się z przepisami regulującymi sporządzanie ocen oddziaływania.

Obecnie obowiązujące w Polsce standardy sporządzania ocen oddziaływania inwestycji na środowisko nie odpowiadają w pełni europejskim kryteriom. Różnice polegają na mniejszym udziale społeczeństwa w procesie sporządzania ocen, 199 węższym zakresie przedmiotowym oraz odmienności nazewnictwa.[3] [4] [5] W Polsce oceny te rozumiane są jako ekspertyzy sporządzane jedynie z udziałem jednostek samorządu i organizacji społecznych, nie zaś jako proces angażujący te podmioty (szerokie konsultacje społeczne).

Wymagane są zmiany i uzupełnienia w następujących dziedzinach:

  • nałożenie na inwestora obowiązku dostarczenia odpowiednich informacji organowi administracji publicznej (dane na temat przedsięwzięcia, działań podejmowanych w celu
  • uniknięcia szkodliwych skutków, dane do określenia skutków oddziaływania inwestycji na środowisko),
  • wyczerpującego informowania opinii publicznej o złożeniu wniosku o inwestycję, -opracowania procedur uczestnictwa społeczeństwa w procesie inwestycyjnym (zapewnienie przejrzystości procesów decyzyjnych),
  • umożliwienie społeczeństwu wyrażenia opinii przed wydaniem przez władze decyzji dotyczącej przedsięwzięcia,
  • przekazywania informacji innym państwom, w których planowana inwestycja może znacząco oddziaływać na środowisko naturalne (informacje te powinny stać się podstawą konsultacji pomiędzy zainteresowanymi krajami),
  • wymiany informacji na ten temat pomiędzy państwami członkowskimi i instytucjami europejskimi,
  • tajemnicy handlowej i przemysłowej.

W związku z wprowadzeniem nowych standardów konieczne stanie się wprowadzenie zmian legislacyjnych. Dział 2 projektowanej nowej ustawy o ochronie środowiska ma mieć tytuł „Prognozy i oceny oddziaływania na środowisko”. Wśród koniecznych zmian legislacyjnych wymienia się również wydanie szeregu rozporządzeń. Konieczne stałoby się powołanie instytucji koordynującej międzynarodową wymianę informacji na temat ocen oddziaływania transgranicznych inwestycji na środowisko, Komisji Kwalifikacyjnej do spraw Uprawnień Biegłych oraz Krajowych i Wojewódzkich Komisji Ocen Oddziaływania na Środowisko.

Prowadzenie wspólnotowej polityki ekologicznej nie wiąże się z narzuceniem poszczególnym państwom określonej struktury administracji zajmującej się ochroną środowiska. Transpozycja niektórych przepisów, o czym już wcześniej była mowa, będzie musiała się wiązać z pewnymi zmianami instytucjonalnymi. Istotna jest także współpraca polskich jednostek administracyjnych ze swoimi odpowiednikami w krajach należących do Unii Europejskiej.

Na podstawie dwustronnych umów prowadzona jest współpraca MOŚZNiL z resortami ochrony środowiska krajów UE: Niemcami, Holandią, Francją, Wielką Brytanią, Austrią, Danią i Finlandią. Szczególnie istotna jest wymiana doświadczeń na temat dostosowywania do wspólnotowej polityki ekologicznej z krajami, które ostatnio do Unii przystępowały. [6]

Ministerstwo Ochrony Środowiska Zasobów Naturalnych i Leśnictwa współpracuje również z Europejską Agencją Ochrony Środowiska. Kraje Europy Środkowej i Wschodniej traktowane są tam na równi z państwami członkowskimi UE. [7]

Koszty dostosowania polskiej polityki ochrony środowiska do wspólnotowej będą znaczne. Szacuje się, że po rolnictwie, jest to drugi pod względem kosztów obszar integracji.

Proces dostosowawczy sfinansowany zostanie zarówno ze środków krajowych jak i zagranicznych. Głównym źródłem funduszy zagranicznych jest program Phare. Finansowane muszą być takie działania, jak dostosowywanie prawa, przebudowa infrastruktury, wprowadzanie niezbędnych zmian instytucjonalnych. Łączenie środków krajowych z zagranicznymi w znacznym stopniu przyspiesza proces integracji. Dlatego w negocjacjach członkowskich należy zabiegać o jak największy udział środków UE w finansowaniu procesu dostosowawczego. Środki krajowe są bowiem ograniczone.[8]

Całkowite wydatki, jakie Polska poniesie w związku z integracją w dziedzinie ochrony środowiska szacowane są na około 34 miliardy euro.[9] [10] Poszczególne obszary polityki ekologicznej wymagać będą inwestycji w różnym stopniu. Największe nakłady przeznaczone zostaną na takie sektory, jak ochrona czystości wód, powietrza i gospodarowanie odpadami.

W związku z procesem dostosowawczym w dziedzinie jakości wód przewiduje się konieczność negocjowania długich – 15-20 lat – okresów przejściowych. Poziom niezbędnych inwestycji w infrastrukturę umożliwiającą oczyszczanie ścieków i poprawę jakości wód Bank Światowy szacuje na 25-40 mld. USD, zaś niemiecki instytut IFO na 18 mld. ECU. Szacunki polskich ekspertów są niższe. Rozmiary problemu obrazują dane: w Polsce oczyszczalnie ścieków obsługują 43% ludności kraju, w państwach Europy Zachodniej ponad 90%.[11]

W dziedzinie ochrony czystości powietrza także przewiduje się konieczność negocjowania okresów przejściowych: 5-6 lat dla modernizacji sieci monitoringu i 10-15 dla inwestycji w przemyśle. Koszty dostosowania w tym obszarze Bank Światowy ocenia na 7.7 – 11.5 mld. USD, instytut IFO zaś na 14 mld. ECU. Wyliczenia polskich ekspertów wskazują na niższe koszty.[12] Podkreśla się również, iż koszty są uzależnione od przyjętej strategii dostosowania, czyli okresu dostosowawczego, technologii redukcji zanieczyszczeń, rodzaju zastosowanych instrumentów ekonomicznych (system pozwoleń na emisję).

W Polsce przez komunalne służby oczyszczania obsługiwane jest 55% ludności, w Europie Zachodniej ponad 90%, przy czym w Polsce głównym sposobem radzenia sobie z odpadami jest usuwanie ich na wysypiska.[13] [14] IFO szacuje na 2.2­3.3 mld. ECU koszty zagospodarowania odpadów w Polsce zgodnie ze standardami UE. Przewiduje się negocjowanie okresów przejściowych.

Ochrona środowiska traktowana jest jako jedna z najtrudniejszych dziedzin w procesie integracji. Jest to związane nie tylko z dużą ilością zmian legislacyjnych i instytucjonalnych, które mają nastąpić, ale przede wszystkim z kosztami, jakie to pociągnie. Zwraca się na to uwagę w oficjalnych i nieoficjalnych wypowiedziach oraz publikacjach podmiotów związanych z Unią Europejską.

Wypowiedzi te łączy świadomość, jak wiele jest do zrobienia i przypominanie, że pomoc Unii w realizacji tego przedsięwzięcia będzie tylko dodatkiem do środków, jakie muszą zostać zainwestowane przez państwa ubiegające się o członkostwo.

Podkreśla się, że w związku z ogromem wyzwań nie jest możliwe dokonanie w krajach Europy Środkowej i Wschodniej kandydujących do UE szybkiego dostosowania do acquis communautaire w obszarze ochrony środowiska. Problemy, przed jakimi te kraje stają, są odmienne oraz poważniejsze od tych znanych w Europie Zachodniej. Zwraca się także uwagę na fakt, iż różnica poziomów ochrony środowiska po przyjęciu nowych krajów do Unii mogłaby negatywnie wpłynąć na funkcjonowanie Jednolitego Rynku Europejskiego poprzez wzrost tendencji protekcjonistycznych. Stwierdzenia te utwierdzają tylko w przekonaniu o trudnościach, jakie czekają w trakcie procesu integracji krajów naszej części Europy z Unią. [15]

W opinii Komisji Europejskiej Polska może dokonać transpozycji większości acquis communautaire w dziedzinie ochrony środowiska w średnim okresie. Jest to możliwe, aczkolwiek wiązać się musi ze znacznym wysiłkiem legislacyjnym, administracyjnym i ekonomicznym. Jednak ostateczna zgodność mogłaby zostać osiągnięta jedynie w perspektywie długoterminowej. [16]


[1] Ibidem, s. 57-60

[2] Narodowy Program Przygotowania do Członkostwa, op. cit., Rozdział 23, s. 73-77

[3] Stan dostosowania polskiego prawa… op. cit.

[4] Narodowy Program Przygotowania do Członkostwa, op. cit., Rozdział 23, s. 54-57

[5] Ibidem

[6] Raport z wykonania programu działań… op. cit. s. 240

[7] Ibidem

[8] W latach 1990-1996 8.1% (538.9 mln ECU) przyznanej w ramach programu Phare pomocy przeznaczone zostało na ochronę środowiska i bezpieczeństwo nuklearne. Fundusze te otrzymały kraje uczestniczące w programie (Polska jest największym jego beneficjentem). Źródło: A. Mayhew, Recreating Europe. The European Union’s Policy towards Central and Eastern Europe, Cambridge Universiy Press, Cambridge 1998, s. 141

[9] Andrew Nagorski, Knocking on Euroland’s Door, Newsweek special issue, November 1998 – February 1999, s. 94

[10] Podsumowanie raportu z prac międzyresortowego zespołu do przygotowań do negocjacji o członkostwo Polski w Unii Europejskiej, Rozdział 13 – Środowisko naturalne.

[11] Analiza i ocena wpływu integracji Polski z Unią Europejską w sferze społeczno – ekonomicznej, Rządowe Centrum Studiów Strategicznych, Warszawa 1998, s. 180

[12] Podsumowanie raportu…, op. cit.

[13] Analiza i ocena wpływu… op. cit. s. 181

[14] Podsumowanie raportu…, op. cit.

[15] Agenda 2000. Unia Europejska Rozszerzona i Silniejsza, Monitor Integracji Europejskiej, Warszawa 1997

[16] Agenda 2000. Commission Opinion on Poland’s Application for Membership of the European Union, Brussels 15th July 1997, 3.6 Quality of Life and Envirronment.

Jeśli potrzebujesz pomocy w napisaniu pracy z zakresu ochrony środowiska, to polecamy serwis pisanie prac - prace z ekologii i innych kierunków pisane na (prawie) każdy temat.



Dostosowywanie polskiego prawa ochrony środowiska do standardów obowiązujących w Unii Europejskiej

Kraje przystępujące do Unii Europejskiej muszą dostosować swój system prawny do obowiązujących tam standardów. Jest to o tyle trudne, iż przepisy, które wprowadzane były na Zachodzie przez kilkadziesiąt lat (począwszy od lat 50.) nowi członkowie muszą wdrożyć u siebie w przeciągu kilku lat. Polski rząd deklaruje, że nasz kraj będzie gotowy do członkostwa w roku 2002.

Transpozycja, czyli proces zmiany ustaw, zasad i procedur tak, by odpowiadały wymogom UE, jest kluczowym elementem w procesie dostosowywania. Istotne są jeszcze dwa czynniki: zapewnienie instytucji i środków finansowych dla wdrażania przepisów oraz środki kontroli i egzekucji. Wszystko to ma na celu osiągnięcie stanu zgodności prawa krajowego ze wspólnotowym.

Pierwszym etapem w procesie dostosowywania musi być porównanie norm krajowych ze wspólnotowymi. Trzeba stwierdzić, czy w kraju istnieje prawodawstwo w badanej dziedzinie, a jeśli tak, to w jakim stopniu odpowiada wymogom Unii Europejskiej – całkowicie, częściowo, czy też z nimi koliduje.

Państwo kandydujące do Unii samo ustala, czy w celu dostosowania należy zmieniać obowiązujące przepisy, czy też zastąpić je całkowicie nowymi. Zależy to oczywiście od stopnia zgodności. Jeżeli mamy do czynienia ze wspólnotowymi rozporządzeniami to obowiązują one bezpośrednio w państwach członkowskich. W formie rozporządzeń wydano około 10% aktów prawnych UE.

Ważne jest również przeprowadzanie szkoleń i działalność informacyjna tak, aby w jak największym stopniu usprawnić wprowadzanie w życie nowych norm. Działania te powinny być skierowane zarówno do urzędników, jak i do podmiotów pozarządowych, których dotyczyć będą wprowadzane przepisy (np. przedsiębiorców, organizacji pozarządowych).

Wydany przez Komisję Europejską przewodnik dostosowywania prawa udziela odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania dotyczące zasad transpozycji. Oto niektóre z nich:

Dla osiągnięcia celów dyrektywy rząd musi zastosować wiążące środki administracyjne. Istotą dyrektyw jest bowiem ich wiążący charakter.

Przy wdrażaniu dyrektyw dopuszczalne jest pozostawienie obowiązujących dotychczas krajowych aktów prawnych. Wystarczy tylko je zmienić. Nie jest więc konieczne każdorazowe zastępowanie starych aktów prawnych nowymi (aczkolwiek czasami może to być niezbędne).

Nie jest konieczna transpozycja przepisów „słowo w słowo”. Przepisy prawa wewnętrznego mogą mieć inne brzmienie, muszą jednak w pełni odzwierciedlać zasady wspólnotowe. Czasami konieczne może być nawet większe niż np. w dyrektywie uszczegółowienie w celu jej skutecznego wdrożenia (np. dotyczące środków administracyjnych).

Rząd zwykle może sam wybrać formę sankcji, tak aby zapewnić skuteczność transponowanego przepisu.

Państwa mogą przyjąć w pawie wewnętrznym surowsze od wspólnotowych standardy ekologiczne. Zasada ta ma jednak swoje ograniczenia.

Wspólnotowe rozporządzenia nie podlegają dostosowaniu, jednak w celu ich wdrożenia państwa muszą podjąć określone działania administracyjne.

Poziom zbieżności polskiego prawa ochrony środowiska ze wspólnotowym jest różny w poszczególnych obszarach. Najwyższa zbieżność występuje
w prawodawstwie dotyczącym przyrody, wydobywania minerałów oraz odpadów. Nieco gorzej jest w dziedzinie ochrony powietrza i wody przed zanieczyszczeniami. Za najmniej dostosowane uznaje się regulacje dotyczące chemikaliów i hałasu. Istnieją także dziedziny prawa europejskiego nie mające swojego odpowiednika w Polsce, np. eco-labeling, czyli odpowiednie oznaczanie produktów. Wysokich nakładów inwestycyjnych wymagać będzie wdrożenie przepisów dotyczących gospodarki ściekami.

Obecna ustawa o ochronie środowiska, mimo że wielokrotnie nowelizowana, nie odzwierciedla w pełni standardów Unii Europejskiej. Ponieważ przepisy w niej zawarte dotyczą niemal wszystkich działów prawa ochrony środowiska, przewiduje się konieczność wprowadzenia nowej ustawy o ochronie środowiska w związku z wchodzeniem Polski do UE. Jej projektu spodziewać się można w roku 2000.

Wspólnotowe prawo ekologiczne jest gałęzią prawa, która bardzo szybko ewoluuje. Sytuacja taka wymaga więc ciągłego, uważnego śledzenia tego procesu przez osoby, które zajmują się tworzeniem i zmienianiem prawa w Polsce. Znaczną uwagę trzeba poświęcać także projektom rozporządzeń i dyrektyw.

Uwagę zwraca się na jeszcze jeden fakt. Z jednej strony oficjalne wypowiedzi przedstawicieli administracji unijnej stawiają przyjęcie całego acquis communautaire jeszcze przed przystąpieniem do Unii jako warunek członkostwa. Z drugiej jednak podkreśla się fakt, że wspólnotowe normy ekologiczne przewidywane były dla państw o wysoko rozwiniętych gospodarkach, bogatych i nowoczesnych. Jest to bardzo kosztowny model ochrony środowiska. Dla biedniejszych krajów Europy Środkowej, przechodzących transformację gospodarczą, niekoniecznie musi być on najlepszy i najskuteczniejszy, choćby dlatego, że kraje te borykają się z nieco innymi problemami ekologicznymi, niż kraje Zachodu.

Integracja polskiego prawa ochrony środowiska ze wspólnotowym przebiega w wielu obszarach. Wyróżnia się następujące: ochrona czystości powietrza, wód, postępowanie z odpadami, ochrona przyrody, ochrona przed nadmiernym hałasem, zagadnienia związanie z genetycznie modyfikowanymi organizmami, chemikaliami, bezpieczeństwem radiologicznym, zanieczyszczeniami przemysłowymi oraz prawem geologicznym i górniczym. W poszczególnych obszarach poziom dostosowania jest różny, więc praca nad transpozycją prawa będzie w zależności od tego zróżnicowana. Zarówno polskie jak i europejskie przepisy mają na celu zapobieganie lub ograniczanie wprowadzania do powietrza substancji szkodliwych. W obszarze dotyczącym zanieczyszczeń z pojazdów silnikowych polskie jak i unijne prawo opiera się na ustaleniach regulaminów EKG ONZ.163 Różnice jednak są znaczne. Przede wszystkim w Polsce nie ma zastosowania zasada BAT (najlepszej dostępnej technologii). Pomiędzy polskimi a wspólnotowymi przepisami dotyczącymi spalania paliw istnieje szereg rozbieżności (np. dotyczących zawartości siarki w niektórych paliwach)

Narodowy Program Przygotowania do Członkostwa wymienia trzy priorytety dotyczące jakości powietrza.

Dyrektywa w sprawie oceny i zarządzania jakością powietrza wymaga opracowania programów we współpracy z przedstawicielami poszczególnych sektorów gospodarki.

Programy te miałyby na celu wdrożenie strategii zapobiegania zanieczyszczaniu powietrza. Przewiduje się opracowanie programów:

  • redukcji SO2 i pyłów w energetyce i ciepłownictwie komunalnym,
  • redukcji SO2 i pyłów w pozostałych sektorach gospodarki,
  • redukcji NOx w energetyce, ciepłownictwie, przemyśle oraz transporcie,
  • rozpowszechniania ciepłownictwa komunalnego w oparciu o układy skojarzonej produkcji ciepła i energii elektrycznej,
  • energooszczędności uwzględniającego lokalne źródła energii,
  • redukcji lotnych związków organicznych,
  • wdrażania dyrektywy w sprawie zintegrowanego zapobiegania zanieczyszczeniom,
  • określenia zasad instytucjonalnych i organizacyjnych, koniecznych dla wdrażania powyższych programów,
  • zidentyfikowania i opracowania programów naprawczych dla obszarów, na których przekroczone są standardy jakości powietrza.

Część rozwiązań występujących w dyrektywie w sprawie oceny i zarządzania jakością powietrza wprowadzono do polskiego prawa nowelizacją ustawy o ochronie środowiska, część będzie wprowadzona wraz z przepisami wykonawczymi do niej.164 Uwagę zwraca się na brak w polskim prawie wymogów ustalania wartości progowych oraz alertowych stężeń. Brak także zadowalającego poziomu dostosowania do dyrektywy w sprawie ograniczenia emisji do powietrza niektórych zanieczyszczeń z dużych obiektów energetycznego spalania paliw.

Podobna sytuacja występuje w przypadku dwóch innych dyrektyw: w sprawie zapobiegania zanieczyszczaniu powietrza przez nowe zakłady spalania odpadów komunalnych oraz dyrektywy w sprawie spalania niebezpiecznych odpadów. Nowelizacja obowiązujących aktów prawnych przybliżyła je do standardów wspólnotowych, aczkolwiek pełną harmonizację przewiduje się osiągnąć po wejściu w życie nowej ustawy o ochronie środowiska oraz opracowanych do niej aktów wykonawczych.

Dostosowaniu podlegać powinien także system monitoringu jakości powietrza. Zwraca uwagę brak w prawie polskim zinstytucjonalizowanych programów poprawy sytuacji, np. osiągnięcia pewnych standardów misji.

W opisanych przypadkach, w celu wdrożenia przepisów europejskich do prawa polskiego, potrzebna będzie zmiana obowiązujących ustaw i rozporządzeń oraz wprowadzenie nowych. Trzeba będzie też uwzględnić istniejące projekty zmian dyrektyw dotyczących powietrza w Unii Europejskiej.


Źródła:

Przewodnik dostosowania prawa do prawa Unii Europejskiej w dziedzinie ochrony środowiska. Dokument roboczy Komisji Europejskiejinform/przewodnik /przewodnik.html

Ibidem

Stan dostosowania polskiego prawa do prawa ochrony środowiska w Unii Europejskiej (stan na 15 lipca 1998 r.)

M. Gwiazdowski, M. Sobolewski, Dostosowanie polskiego prawa ekologicznego do prawodawstwa Unii Europejskiej – wybrane zagadnienia, Biuro Studiów i Ekspertyz, Kancelaria Sejmu, Kwiecień 1998, s. 4

Ibidem, s. 4-5

Narodowy Program… op. cit. Rozdział 23, s. 48-54

Ibidem, s. 16-20

Ibidem, s. 12-16

Raport zawierający ocenę stopnia dostosowania prawa polskiego do prawa wspólnotowego, Urząd Komitetu Integracji Europejskiej, Warszawa 1998, s. 15 rozdziału 4.22 pt. Ochrona środowiska.

Jeśli potrzebujesz pomocy w napisaniu pracy z zakresu ochrony środowiska, to polecamy serwis pisanie prac - prace z ekologii i innych kierunków pisane na (prawie) każdy temat.