Ochrona przed promieniowaniem

praca dyplomowa z ochrony środowiska

Z punktu widzenia prawa stosuje się podział promieniowania na jądrowe (jonizujące) i elektromagnetyczne (niejonizujące). Oba rodzaje są szkodliwe dla ludzi i środowiska. Stopień tej szkodliwości zależy od ich energii, rodzaju, zasięgu, czasu oddziaływania i wrażliwości organizmu na promieniowanie.[1]

Ustawa o ochronie środowiska uzależnia używanie substancji i urządzeń promieniotwórczych od zapewnienia należytej ochrony przed ich oddziaływaniem na ludzi i środowisko. Obowiązek jej zapewnienia ciąży na jednostkach organizacyjnych, „które wytwarzają, używają, przemieszczają lub przechowują substancje promieniotwórcze.” Należy przeprowadzać pomiary ich oddziaływania.[2]

W odpowiedni sposób powinny być także budowane i eksploatowane budynki, w których stosuje się urządzenia i substancje tego typu. [3]

W dziedzinie ochrony przed promieniowaniem jonizującym w Polsce obowiązują cztery konwencje międzynarodowe: konwencja o ochronie fizycznej materiałów jądrowych , konwencja o wczesnym powiadamianiu o awarii jądrowej , konwencja o pomocy w przypadku awarii jądrowej lub zagrożenia radiologicznego , oraz konwencja o odpowiedzialności cywilnej za szkodę jądrową [4]. Problemu tego dotyczy także ustawa – Prawo atomowe[5] [6] [7] [8] [9], która zawiera przepisy chroniące zdrowie ludzi i środowisko przed promieniowaniem jonizującym oraz normy dotyczące drogowego przewozu materiałów niebezpiecznych.

Przepisy dotyczące promieniowania niejonizującego określają dopuszczalne jego poziomy, jakie mogą występować w środowisku oraz szczegółowe zasady ochrony ludzi i środowiska przed jego negatywnymi skutkami, a także wymagania dotyczące przeprowadzania stosownych pomiarów. Źródłami takiego promieniowania są np. urządzenia radiokomunikacyjne, czy linie przesyłające prąd elektryczny. Również ustawa o łączności zawiera normy odnoszące się do tej kwestii, np. dotyczące eksploatacji urządzeń telekomunikacyjnych (wydawanie świadectw homologacji).


[1] Dz. U. z 1989 r. zał. do Nr 17, poz. 93

[2] Dz. U. z 1988 r. Nr 31, poz. 217

[3] Dz. U. z 1988 r. Nr 31, poz. 219

[4] Dz. U. z 1990 r. Nr 63, poz. 370 – zał. i poz. 371

[5] Dz. U. z 1986 r. Nr 12, poz. 70, z późniejszymi zmianami

[6] Rozporządzenie Ministra Komunikacji i Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 2 grudnia 1983 r. w sprawie warunków i kontroli przewozu drogowego materiałów niebezpiecznych (Dz. U. z 1983 r. Nr 67, poz. 301)

[7] Rozporządzenie Ministra Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa z dnia 11 sierpnia 1998 r. w sprawie szczegółowych zasad ochrony przed promieniowaniem szkodliwym dla ludzi i środowiska, dopuszczalnych poziomów promieniowania, jakie mogą występować w środowisku, oraz wymagań obowiązujących przy wykonywaniu pomiarów kontrolnych promieniowania (Dz. U. z dnia 20 sierpnia 1998 r. Nr 107, poz. 676)

[8] Dz. U. z 1990 roku, Nr 86, poz. 504

[9] Dz. U. z dnia 13 sierpnia 1997 r. Nr 96, poz. 592 z późniejszymi zmianami

Jeśli potrzebujesz pomocy w napisaniu pracy z zakresu ochrony środowiska, to polecamy serwis pisanie prac - prace z ekologii i innych kierunków pisane na (prawie) każdy temat.



Ustawa o odpadach z 1997 roku

Ustawa o odpadach z 1997 roku stanowi krok w kierunku harmonizacji polskiego prawa ze standardami wspólnotowymi. Nie odpowiada jednak w pełni tym normom. Wprowadziła ona zasady racjonalnego postępowania z odpadami: zapobiegania ich powstawaniu, minimalizacji ich ilości oraz takiego przetwarzania, które nie stwarza zagrożenia dla ludzi i środowiska. Trzeba przypomnieć, że jako [1] najważniejszy stawia się w Unii postulat zapobiegania powstawaniu odpadów, natomiast ich przetwarzanie lub składowanie traktowane są jako zło konieczne.

Zgodne ze wspólnotowymi wymogami (z tzw. Europejskim Katalogiem Odpadów) jest rozporządzenie zawierające wykaz odpadów niebezpiecznych. Polskie standardy do wspólnotowych zbliży będące już w końcowym stadium procesu legislacyjnego (1998) rozporządzenie w sprawie szczegółowych zasad usuwania, wykorzystywania i unieszkodliwiania odpadów niebezpiecznych. Podobnie wygląda sytuacja w przypadku przepisów regulujących warunki, jakie muszą być spełnione podczas wykorzystywania osadów ściekowych. Projekt (1998) rozporządzenia dotyczy stosowania osadów ściekowych w rolnictwie i przybliża polskie przepisy do europejskich. Projekt rozporządzenia określającego wzory dokumentów stosowanych do prowadzenia ewidencji odpadów jest zgodny z prawem wspólnotowym. Prace nad nim są na zaawansowanym etapie (1998).[2]

Słaby poziom transpozycji występuje w przypadku dyrektywy w sprawie opakowań i odpadów z opakowań.

Uwagę zwraca się także na takie kwestie, jak sama definicja odpadów oraz pojęć „odzysk” i „przetwarzanie”, brak przepisów odnoszących się do zasady najlepszej dostępnej technologii (BAT) oraz przepisów wprowadzających wymagania opracowywania planów postępowania z odpadami. Podkreśla się jednak fakt, iż w zakresie gospodarowania odpadami poczyniony został ostatnio znaczny postęp w procesie integracji Polski z Unią Europejską.[3]

W celu osiągnięcia wspólnotowych standardów planuje się opracowanie:[4]

  • krajowego systemu minimalizacji odpadów składowanych,
  • krajowego systemu zarządzania odpadami niebezpiecznymi,
  • krajowego systemu zbierania i usuwania olejów zawierających PCB/PCT.

Wśród priorytetów Narodowego Programu Przygotowania do Członkostwa dotyczących postępowania z odpadami znalazła się także kwestia ich spalania. [5] Wiąże się ona bezpośrednio z problemem jakości powietrza. W związku z realizacją tego priorytetu wskazano na konieczność wprowadzenia czterech rozporządzeń. Dotyczą one spalarni odpadów niebezpiecznych, emisji do powietrza ze spalarni odpadów niebezpiecznych, udzielania pozwoleń na gospodarowanie odpadami i prowadzenie spalarni, prowadzenia ewidencji usuwanych lub wykorzystywanych odpadów. Pełna transpozycja norm wspólnotowych do prawa polskiego przewidywana jest jednak dopiero wraz z wejściem w życie nowej ustawy o ochronie środowiska.


[1] Stan dostosowania polskiego prawa… op. cit.

[2] Ibidem

[3] Raport zawierający ocenę stopnia dostosowania… op. cit. s. 16

[4] Narodowy Program… op. cit., Rozdział 23, s. 44

[5] Ibidem, s. 12-16

Jeśli potrzebujesz pomocy w napisaniu pracy z zakresu ochrony środowiska, to polecamy serwis pisanie prac - prace z ekologii i innych kierunków pisane na (prawie) każdy temat.



Ogólna charakterystyka lepidopterofauny

praca magisterska

ogółem na wszystkich trzech stanowiskach, w ciągu dwóch sezonów badawczych zaobserwowano i oznaczono 1802 osobniki motyli, należące do 41 gatunków z pięciu rodzin motyli dziennych, czyli wszystkich, jakie występują w Polsce (Tab. 1). W roku 2004 zebrano 1406 osobników, natomiast w 2005 osobników 396. Różnice ilościowe w zebranym materiale wynikają najpewniej z krótszego czasu pobierania prób.

Tab. 1: Liczebność gatunków na stanowiskach (St.) wraz z ich dominacją (D) i frekwencją (F) Tab. 1: Species’ number on the localities (St.) with their domination (D) and frequency (F).

Lp. Gatunki 2004 2005 RAZEM
St. I St. II St.

III

D

(%)

F(%) St. I St. II St.

iii

D

(%)

F(%) Z D (%) F(%)
Hesperioidea
Hesperiidae
i Heepeeia

ccmma

16   19 2,49 67     5 1,26 33 40 2,22 33
2 OcClodde

syhanm

44 16 56 6,83 100 20 2   5,56 67 118 6,55 100
Papilionoid ea
Lycaenidae
3 Calldphrys

rubi

2     0,14 33           2 0,11 33
4 Celastriua

argimlus

1     0,07 33           1 0,06 33
5 Cepidd

asgiadde

    6 0,43 33           6 0,33 33
6 Lycaena

disses

    6 0,43 33           6 0,33 33
7 Lycaena

tityrus

2     0,14 33           2 0,11 33
8 Lycaena

phleas

19   6 1,78 67           25 1,39 67
9 Lyccann

airgaureae

85   13 6,97 67 25   15 10,10 67 138 7,66 67
10 Polymmmatus

coridmu

    3 0,21 33           3 0,17 100
ii Polymmmatus

icarus

41 3 38 5,83 100 14   14 7,07 67 110 6,10 100
Lp. Gatunki 2004 2005 RAZEM
St I St. II St.

III

D

(%)

F(%) St. I St. II St.

III

D

(%)

F(%) Z D (%) F(%)
Nymphalidae
Heliconiinae
12 Agrynnis

aglaja

12     0,85 33           12 0,67 33
13 Agrynnis

laodyce

1     0,07 33           1 0,06 33
14 Agrynnis

paphia

8     0,57 33           8 0,44 33
15 Boloyia dia 5     0,36 33           5 0,28 33
16 Boloyia selene 5   11 1,14 67           16 0,89 67
17 Issoyia

lathonia

34 2 31 4,77 100 7 3   2,53 67 77 4,27 100
Melitaeinae
18 Mełilea

auyelia

10     0,71 33 7     1,77 33 17 0,94 33
19 Melitea cinxia 3     0,21 33           3 0,17 33
Nym ohalinae
20 Aglais urticae 19 2 14 2,49 100 14 3 8 6,31 100 60 3,33 100
21 Ayaschnia

leeaan

          14     3,54 33 14 0,78 33
22 Inachis io 12 6 9 1,92 100 15 4 9 7,07 100 55 3,05 100
23 Nymphalis

antiopa

3   1 0,28 67           4 0,22 67
24 Nymphalis

polychloros

          1     0,25 33 1 0,06 33
25 Polygonia c- albbm 1     0,07 33           1 0,06 33
26 Vanessa

atalanta

2   4 0,43 67     1 0,25 67 7 0,39 67
27 Vanessa

cardui

1   5 0,43 67           6 0,33 67
Satyriinae
28 Aphantopus

hyperantus

78 8 18 7,40 100 23 10   8,33 67 137 7,60 100
29 Coenonympha

pamphilus

36 1 4 2,92 100 5   7 3,03 67 53 2,94 100
30 Ryponephele

lynaao

1     0,07 33           1 0,06 33
31 Maniola

jartinn

33 2 15 3,56 100 22 5 4 7,83 100 81 4,50 100
32 Mełanajyla

ralathea

49 3 18 4,98 100 10     2,53 33 80 4,44 100
Papilionidae
33 Papilio

machaon

3     0,21 33 2     0,51 33 5 0,28 33
Pieridae
Coliadinae
34 Colias hyale 11   2 0,92 67           13 0,72 67
35 Gone^t(^^:n

rhamni

21 3 27 3,63 100 7   7 3,54 67 65 3,61 100
Dismorphiinae
36 Leptidea

sinapis

1   7 0,57 67 3   3 1,52 67 14 0,78 67
Pierinae
37 Antocharis

cardamines

2     0,14 33 2   3 1,26 67 7 0,39 67
38 Pieris

brassicae

37 44 22 7,33 100 8     2,02 33 111 6,16 100
39 Pieris napi 35 62 56 10,88 100 4 11 11 6,57 100 179 9,93 100
40 Pieris rapae 93 76 79 17,64 100 28 22 18 17,17 100 316 17,54 100
41 Pootia

diaplice

1 1   0,14 67           2 0,11 67
SUMA 707 229 470   231 60 105   1 | 1802 | 1  
Wskaźnik

Shannona

2,56 1,54 2,41 2,38 1,54 2,06   1
Tab. 2: Wskaźniki stałości (C) na stanowiskach (St.) w procentach (%) Tab. 2: Constancy index (C) on the localities (St.) in percents (%)

Lp Gatunek St. I St. II St. III lp Gatunek St. I St. II St. III
Hesperioidea 21 Araschnia levana 21,43    
Hesperiidae 22 Inachis io 64,29 42,86 64,29
1 Hesperia comma 14,29   35,71 23 Nymphalis antiopa 14,29   7,14
2 Ochlodes sylvanus 21,43 28,57 28,57 24 Nymphalis polychloros 7,14    
Papilionoidea 25 Polygonia c-album 7,14    
Lycaenidae 26 Vanessa atalanta 14,29   14,29
3 Callophrys rubi 7,14     27 Vanessa cardui 7,14   14,29
4 Celastrina argiolus 7,14     Satyriinae
5 Cupido argiades     14,29 28 Aphantopus hyperantus 28,57 28,57 28,57
6 Lycaena dispar     21,43 29 Coenonympha pamphilus 35,71 7,14 35,71
7 Lycaena tityrus 7,14     30 Hyponephele lycaon 7,14    
8 Lycaena phleas 21,43   14,29 31 Maniola jurtina 28,57 28,57 42,86
9 Lycaena virgaureae 21,43   28,57 32 Melanargia galathea 35,71 14,29 21,43
10 Polyommatus coridon     14,29 Papilionidae
11 Polyommatus icarus 71,43 7,14 71,43 33 Papilio machaon 21,43    
Nymphalidae Pieridae
Heliconiinae Coliadinae
12 Agrynnis aglaja 21,43     34 Colias hyale 14,29   7,14
13 Agrynnis laodyce 7,14     35 Gonepteryx rhamni 42,86 21,43 50
14 Agrynnis paphia 14,29     Dismorphiinae
15 Boloria dia 7,14     36 Leptidea sinapis 14,29   14,29
16 Boloria selene 14,29     Pierinae
17 Issoria lathonia 28,57 21,43 28,57 37 Antocharis cardamines 14,29    
Melitaeinae 38 Pieris brassicae 50 35,71 35,71
18 Melitea aurelia 28,57     39 Pieris napi 35,71 78,57 78,57
19 Melitea cinxia 14,29     40 Pieris rapae 64,29 78,57 71,43
Nymphalinae 41 Pontia diaplice 7,14 7,14  
20 Aglais urticae 57,14 28,57 64,29  

W zebranym materiale, pod względem liczebności gatunków najliczniejsza była rodzina Nymphalidae z 21 gatunkami i następnie rodzina Lycaenidae z 9 gatunkami. Mniej liczna rodzina okazała się Pieridae (8 gatunków), a najmniej gatunków wykazano z rodziny Hesperiidae (2 gatunki) i Papilionidae (1 gatunek) (Ryc. 9). Pod względem ilościowym najliczniejsze były rodziny Pieridae (707 osobników, 40% materiału) oraz rodzina Nymphalidae (639 osobniki, 35% materiału), za nimi Lycaenidae (293 osobniki i 16%) i Hesperiidae (158 osobników, 9%). Tak jak pod względem jakościowym, tak i ilościowym rodzina Papilionidae była reprezentowana przez najmniejszą liczbę osobników – 5 z 0,27% udziału w zgrupowaniu (Ryc. 10).

Ryc. 10: Struktura ilościowa rodzin na stanowiskach w latach 2004 i 2005 Fig. 10: Quantitative structure of the families on localities in years 2004 and 2005

Z przedstawionych powyżej danych wynika, że o strukturze jakościowej decydowały głównie rodziny Nymphalidae, Lycaenidae oraz Pieridae. O strukturze ilościowej natomiast decydowały głównie dwie rodziny: Pieridae i Nymphalidae.

W zebranym materiale wystąpiły wszystkie cztery klasy dominacji (Ryc. 11). Największą grupę osobników stanowili recedenci (63% materiału z 26 gatunkami) i to właśnie ta klasa decydowała o strukturze jakościowej na stanowiskach. Eudominanci stanowili tylko 2% całości z 1 zaledwie gatunkiem Pieris rapae. Klasa dominantów to 6 gatunków, z których najliczniejsze były Aphantopus hyperantus, Ochlodes sylvanus, Lycaena virgaureae, Polyommatus icarus, Pieris brassicae oraz Pieris napi. Klasa subdominantów reprezentowana była przez 8 gatunków, z jej najliczniejszymi przedstawicielami z gatunków Hesperia comma Issoria lathonia, Aglais urticae, Inachis io, Coenonympha pamphilus, Maniola jurtina, Melanargia galathea i Gonepteryx rhamni (Tab. 1).

Ryc. 11: Udział gatunków w klasach dominacji na stanowiskach w latach 2004 i 2005

Fig. 11: Participation of the species in domination’s classes on localities in years 2004 and 2005

Pod względem frekwencji największe wartości (100%) wykazywały gatunki, które cechowały się także największą liczebnością (Tab. 1). Były to gatunki eurytopowe o szerokiej walencji ekologicznej (Pieris brassicae, P. rapae, P. napi, Inachis io, Aglais urticae, Polyommatus icarus, Aphantopus hyperantus, Coenonympha pamphilus, Gonepteryx rhamni, Issoria lathonia, Maniola jurtina oraz Melanargia galathea). Najniższą frekwencją (Tab. 1), jak można by się spodziewać, cechowały się taksony stenotopowe, związane z konkretnym typem siedliska. Te gatunki z reguły były najmniej liczne i stanowiły klasę recedentów. Do tej grupy zaliczały się np.: Agrynnis laodyce, A. aglaja, A. paphia, Araschnia levana, Boloria dia, Callophrys rubi, Hyponephele lycaon, czy modraszki takie jak Polyommatus coridon i Lycaena dispar, który jest gatunkiem chronionym, związanym z terenami okresowo podmokłymi (Tab. 1).

Wskaźnik Shannona-Wienera dla wszystkich stanowisk, obu sezonów i całości materiału wyniósł H’=2,53.

Jeśli potrzebujesz pomocy w napisaniu pracy z zakresu ochrony środowiska, to polecamy serwis pisanie prac - prace z ekologii i innych kierunków pisane na (prawie) każdy temat.



Proces dostosowywania polityki ochrony środowiska w Polsce do polityki w Unii Europejskiej

Przystąpienie do Unii Europejskiej stało się jednym z głównych celów polskiej polityki w ostatnich latach. Zadanie to okazało się wyjątkowo skomplikowane. Jego realizacja wiąże się nie tylko ze sporym wysiłkiem organizacyjnym, ale również ze znacznymi kosztami finansowymi.

Podstawowym zadaniem jest włączenie do polskiego porządku prawnego norm istniejących w Unii – acquis communautaire. Jest to możliwe tylko poprzez intensywną pracę organów władzy państwowej. Muszą więc istnieć odpowiednie struktury, zajmujące się harmonizacją polskiej polityki z unijną. Konieczne jest zapewnienie odpowiednich środków, umożliwiających realizację tego zadania.

W dążeniu do wyznaczonego celu Polska może liczyć na pomoc ze strony instytucji europejskich. Kraje Unii Europejskiej traktują bowiem poszerzenie na wschód jako ważne wyzwanie, któremu warto sprostać. Pomoc ta przejawiać się może nie tylko w formie finansowej, ale również organizacyjnej, doradczej (np. publikowanie dokumentów na temat stanu przygotowań do członkostwa). Należy jednak podkreślić, iż Polska i inne kraje Europy Środkowej powinny liczyć głównie na własne siły.

Ochrona środowiska jest postrzegana, obok rolnictwa, jako najtrudniejsza i najbardziej kosztowna dziedzina w procesie integracji. Trzeba pamiętać, że w Europie Zachodniej kwestie ekologiczne są traktowane z dużo większą powagą niż w Polsce, a nasze zapóźnienie w stosunku do tamtejszych standardów znaczne. Nie możemy więc liczyć na jakąkolwiek taryfę ulgową, chociaż nietrudno spotkać opinie, że w dziedzinie ochrony środowiska Polska powinna wynegocjować okresy przejściowe.

Woda

Przepisy dotyczące jakości wody charakteryzują się różnym stopniem zgodności ze standardami europejskimi.[1]

Nowelizacja prawa wodnego z 1997 wprowadziła zasadę zlewniowego systemu zarządzania. Jest to krok uwzględniający naturalną łączność zasobów wodnych (powierzchniowych i podziemnych). Zasada taka istnieje również w prawie Unii Europejskiej (w zaawansowanym projekcie dyrektywy).

W dziedzinie ochrony wód przed zanieczyszczeniem występuje wysoki stopień rozbieżności. Wspólnotowe akty prawne nie znajdują odzwierciedlenia w prawie polskim – do prawa polskiego w pełni nie jest wdrożona żadna z unijnych dyrektyw dotyczących tej problematyki. Taka sytuacja ma miejsce m. in. w przypadku przepisów nakładających w Unii obowiązek funkcjonowania w miejscowościach powyżej 2000 mieszkańców oczyszczalni ścieków i sieci kanalizacyjnej. Polskie standardy dotyczące jakości substancji wprowadzanych do wód nie są zgodne ze wspólnotowymi, występują normy zarówno łagodniejsze, jak i ostrzejsze. Istnieje problem przestrzegania tychże norm. Pewnej korekty mogą wymagać polskie normy dokonywania analiz wody i ścieków, w UE obowiązują normy ISO,[2] a także rozwój systemu monitoringu i kontroli jakości wód w kąpieliskach. W Polsce brak programów poprawy jakości wód powierzchniowych, wykazu wód szczególnie wrażliwych na zanieczyszczenia oraz wykazów stref ochronnych dla ryb.

W Polsce brakuje zgodnych z dyrektywą przepisów, chroniących wody przed azotanami, których źródłem są zanieczyszczenia rolnicze. Problem ten powinien zostać rozwiązany w efekcie prac nad Kodeksem Dobrych Praktyk Rolniczych, które zostały podjęte w Ministerstwie Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej.

Istnieją rozbieżności pomiędzy polskimi a wspólnotowymi przepisami dotyczącymi wody do picia. W szczególności dotyczą one norm jakości tejże wody.[3] [4]

W tym obszarze tematycznym także konieczne będzie uważne śledzenie zmian następujących w prawie Unii.

W Narodowym Programie Przygotowania do Członkostwa umieszczono priorytet opracowania programów i stworzenia warunków niezbędnych do wdrażania prawa wspólnotowego dotyczącego poprawy jakości wód.

Planuje się następujące zmiany w prawie:

  • opracowanie nowego prawa wodnego,
  • zmiana rozporządzenia o klasyfikacji wód i norm, jakim powinny odpowiadać wprowadzane do wód lub ziemi ścieki,
  • przygotowanie rozporządzenia ustalającego warunki wprowadzania ścieków do urządzeń stanowiących mienie komunalne,
  • zmiana rozporządzenia dotyczącego jakości wody pitnej (uwzględnianie większej ilości wskaźników jakości wody, zaostrzenie niektórych dopuszczalnych poziomów zanieczyszczeń, ustalenie częstotliwości wykonywania kontroli),
  • wprowadzenie rozporządzenia ustalającego zasady monitoringu wód powierzchniowych i podziemnych (lokalizacja punktów kontrolnych, częstotliwość dokonywania analiz)
  • sporządzenie wykazu wód wrażliwych na zanieczyszczenie związkami biogennymi (w tym ze źródeł rolniczych).

Przewiduje się również opracowanie programu poprawy jakości wód, harmonogramu budowy sieci kanalizacyjnych i oczyszczalni ścieków, weryfikację przepisów dotyczących analizy wód i ścieków oraz zasad przyrodniczego wykorzystywania osadów ściekowych.

Zwraca się uwagę na konieczność poniesienia dużych nakładów inwestycyjnych w celu budowy infrastruktury zapewniającej praktyczne wprowadzenia w życie nowych przepisów prawnych o czystości wód. Oczekuje się na pomoc w realizacji tych inwestycji zarówno z krajowych źródeł budżetowych, jak i zaangażowania środków zagranicznych. Ów program inwestycyjny zaliczony został do priorytetów w procesie dostosowawczym ochrony środowiska.


[1] Stan dostosowania polskiego prawa… op. cit.

[2] Raport zawierający ocenę stopnia dostosowania… op. cit. s. 16

[3] Stan dostosowania polskiego prawa… op. cit.

[4] Narodowy Program… op. cit. Rozdział 23, s. 8-11

Jeśli potrzebujesz pomocy w napisaniu pracy z zakresu ochrony środowiska, to polecamy serwis pisanie prac - prace z ekologii i innych kierunków pisane na (prawie) każdy temat.



Możliwości wpływu wyizolowanych mikroorganizmów na skład chemiczny Śliwowicy Łąckiej

Śliwowicę Łącką możemy zaliczyć do żywności fermentowanej za pomocą mikroflory naturalnie występującej na surowcu. Jest to unikatowa mieszanka mikroorganizmów, nie odtwarzalna w warunkach laboratoryjnych, czy też przemysłowych i nadająca produktowi ostatecznemu niepowtarzalne cechy organoleptyczne oraz kształtująca jego skład chemiczny. Fermentacja za pomocą dziko występujących drobnoustrojów była znana już od zarania dziejów ludzkości, a pierwsze o niej wzmianki pochodzą z okresu 6000-5000 lat p.n.e. Obecnie uległa ona znacznym modyfikacjom, a zasada wykorzystywania kilku różnych mikroorganizmów (często należących do zupełnie innych grup systematycznych), stosowana jest w produkcji szerokiej gamy artykułów żywnościowych na całym świecie, począwszy od wyrobów mlecznych takich jak kefir (drożdże i bakterie kwasu mlekowego), poprzez różnego rodzaju napoje alkoholowe, których surowcem są zboża (lambic, sake, merissa, kaffir), po fermentowanie liści herbaty i tytoniu (Dalton, 1995). Zastosowanie kilku różnych gatunków mikroorganizmów do prowadzenia procesu fermentacji powoduje, że końcowy produkt jest znacznie bogatszy w często cenne związki i przewyższa jakość artykułu powstałego przy zastosowaniu każdego szczepu z osobna.

Wszystkie drobnoustroje wyizolowane w trakcie badania powietrza w sadzie śliwki Węgierki Zwykłej, mogą mieć swój negatywny lub pozytywny wpływ na związki wchodzące w skład produktu gotowego, którym jest śliwowica.

Podczas fermentacji, oddziaływać będą głównie mikroorganizmy znajdujące się na powierzchni owoców, w mniejszym stopniu te które dostaną się do moszczu z innych miejsc (powietrza, kadzi fermentacyjnej, ludzi przygotowujących nastaw). Dlatego też w tym rozdziale brano pod uwagę głównie organizmy obecne w atmosferze podczas badań pochodzących z okresu najbliższego „śliwkobraniu” (31.08. i 8.10.).

Wyizolowane bakterie, pomimo stosunkowo licznej ich populacji w powietrzu, nie należą do organizmów o właściwościach fermentacyjnych. Jak podają źródła literaturowe, niektórzy przedstawiciele sklasyfikowanej mikroflory bakteryjnej, posiadają wprawdzie zdolność fermentowania cukrów, jednakże nie są w stanie czynić tego na dużą skalę, a tym samym nie przyczyniają się do powstania alkoholu (lub innych produktów tego „beztlenowego oddychania”).

Dość liczne gatunki z rodzaju Micrococcus posiadają zdolność wytwarzania w obecności glukozy a ,a -trehalozy – nie redukującego dwucukru. Jest to węglowodan występujący naturalnie u owadów, alg, grzybów, drożdży oraz niektórych bakterii, spełniający u nich rolę substancji zapasowej (Ahmad i inni,1980), i wykorzystywany przez komórki w warunkach głodowania. Gdy ma miejsce taki przypadek, komórka drożdżowa zużywa prawie całą ilość trehalozy (35-90 %) i tylko 30-40% glikogenu (Sałek,1984). Wytwarzana tym samym przez bakterie z rodzaju Micrococcus trehaloza, może być wykorzystywana przez inne mikroorganizmy (drożdżowe i pleśniowe) do wzrostu, stwarzając im lepsze warunki rozwoju (biostymulator).

Szczepy które przez sadowników są uważane za szkodniki i dlatego zwalczane, często posiadają enzymy, które w przypadku procesu fermentacji, mogą być bardzo przydatnymi czynnikami, rozkładającymi ściany komórkowe, oraz rozluźniającymi miąższ owoców. Zhydrolizowane w ten sposób związki, z reguły będące polimerami, mogą stanowić źródło cennych cukrów dla fermentacji. Rozluźniona struktura, jest również środowiskiem w którym łatwiej jest mikroorganizmom prowadzić wspomniany proces.

Duża część każdej roślinnej ściany komórkowej, zbudowana jest z celulozy. Enzymem mogącym „poprzecinać” złożoną strukturę tego wielocukru jest celulaza, kompleks enzymatyczny składający się z endoglukanazy i egzoglukanazy. Obydwa wymienione białka potrafią rozłożyć łańcuchy celulozy do celobiozy. Dalsza hydroliza prowadzona jest przy wykorzystaniu b -glukozydazy, w wyniku czego powstają dwie cząsteczki glukozy. Wszystkie powyższe enzymy zostały stwierdzone i wyizolowane u przedstawicieli rodzaju Cladosporium (Abrha i Gashe,1992), jak wspomniano w poprzednim rozdziale, najbardziej rozpowszechnionego grzyba strzępkowego podczas prowadzonych badań. Kompleks endo- i egzoglukanazy charakteryzuje się dużą trwałością, oraz szerokim zakresem działania (pH 4 do 8, optimum temperatury 600C). Tak więc rodzaj, który uważany jest za szkodnika wywołującego choroby na jabłkach, gruszkach oraz owocach jagodowych (Müller,1974), w przypadku fermentacji może mieć znaczenie pozytywne.

Enzymy celulolityczne występują również w innym wyizolowanym szczepie, Trichoderma viride (reesei). Działalność powyższych substancji wyosobnionych z tej pleśni, jest szczególnie silna w środowisku o konsystencji stałej lub półstałej, a więc takiej jaka ma miejsce podczas fermentacji moszczu śliwkowego. Omawiany gatunek grzyba, charakteryzuje się niezwykle dużą „siłą” celulolityczną (znacznie wyższą od rodzaju Cladosporium), jednakże stosunkowo niską aktywnością charakteryzuje się trzeci z enzymów potrzebnych do całkowitego rozłożenia celulozy – b -glukozydaza. W przypadku jednakże kiedy podczas procesu, w kadzi znajdują się inne mikroorganizmy, głównie przedstawiciele rodzaju Aspergillus, może nastąpić całkowite scukrzenie celulozy pochodzącej ze śliwek (Madamwar i Patel,1992).

b -glukozydaza obecna również w innym z wyizolowanych szczepów pleśniowych – Humicola grisea, jest szczególnie silnie wytwarzana w środowisku bogatym w karboksymetylowaną celulozę (CMC) oraz celobiozę. Tym samym enzym ten może stać się elementem systemu degradującego celulozę w układzie. Wspomniany biokatalizator składa się z trzech aktywnych komponentów, a jego produkcja jest aktywowana przez wewnątrz- i zewnątrzkomórkowe enzymy indukowane obecnością celobiozy (Polizeli i inni, 1996).

Omawiany grzyb strzępkowy posiada ponadto zdolność do hydrolizowania, innych składników ścian komórkowych, obecnych w hemicelulozach – ksylanów. Na pożywkach płynnych wytwarza on dwa rodzaje endoksylanaz różniących się masą cząsteczkową tzw. Xyl I i Xyl II. Produktami tworzącymi się po hydrolizie są ksylo-oligosacharydy (ksylotetrozy, ksylotriozy i ksylobiozy) oraz śladowo ksyloza, mogąca ulec odfermentowaniu. Aktywności ksylanolitycznej towarzyszy u tego gatunku, aktywność celulolityczna, charakteryzująca się jednak znacznie mniejszą siłą (Rana i inni,1996).

Substancje pektynowe są kompleksem strukturalnych polisacharydów występującym w ścianie komórkowej roślin wyższych. Zawierają one różną, ale z reguły wysoką ilość częściowo zmetylowanych cząsteczek kwasu galakturonowego powiązanych wiązaniami a -1,4. Tak zbudowany związek nazywany jest pektyną, podczas gdy związek pozbawiony grup metylowych, jest znany jako kwas pektynowy lub kwas poligalakturonowy. Enzymy które hydrolizują substancje pektynowe, znane są pod nazwami enzymy pektynowe, pektynazy lub enzymy pektynolityczne. Są one klasyfikowane głównie do dwóch grup: pektynoesteraz (PE) (mogących odszczepiać grupy metoksylowe) oraz depolimeraz (skracających długość łańcuchów kwasu poligalakturonowego). Enzymy depolimeryzujące są dzielone na kolejne dwie grupy: poligalakturonazy (PG), które rozdzielają cząsteczki kwasu galakturonowego poprzez hydrolizę, oraz liazy pektynowe (PL), które czynią to na drodze b -eliminacji. Powyższe enzymy są wytwarzane przez szczepy wyizolowane z łąckiego sadu, tym samym mogą one brać znaczący udział w procesie fermentacji. Zarówno poligalakturonaza, jak i pektynoesteraza są wytwarzane przez przedstawicieli rodzaju Rhodotorula, tak więc obydwa wyizolowane gatunki (R. graminis i R. mucilaginosa) mogą brać udział w rozkładzie pektyn śliwkowych (Blanco i inni, 1999). Produktem powstającym w wyniku tego procesu są cząsteczki kwasu galakturonowego, mogące być wykorzystane przez inne organizmy do fermentacji, oraz metanol powstający z odłączanych grup metoksylowych. Metanol jako substancja lotna z parą wodną, stosunkowo łatwo przechodzi do śliwowicy, gdzie ze względu na swoją szkodliwość w dużych ilościach stanowić może poważny problem zdrowotny dla konsumenta.

Innym wyizolowanym szczepem posiadającym zdolność do wytwarzania enzymów pektynolitycznych, a konkretnie poligalakturonazy jest Botrytis cinerea. Jest to pospolicie występujących grzyb strzępkowy, patogenny dla roślin i „siejący” spustoszenia w winnicach oraz sadach owocowych, gdzie powoduje pojawianie się szarych plam, oraz wysychanie owoców (Ellis,1995). Szkodnik ten atakuje głównie rośliny osłabione oraz uszkodzone owoce. Powszechnie nazywany jest „szarą pleśnią”. Prowadzone są obecnie liczne badania nad środkami zwalczającymi ten grzyb, jednakże z powodu dużej odporności na środki chemiczne, ich skuteczność jest niewielka (McQuilken i inni,1994). W przypadku produkcji Śliwowicy Łąckiej może być wykorzystana zdolność pleśni do rozmiękczania owoców, poprzez wytwarzanie poligalakturonazy. Badania prowadzone na izolatach tego enzymu, wykazały silne jego zróżnicowanie, zarówno pod względem budowy, jak i optymalnych warunków działania, nawet wtedy kiedy był wyodrębniany z tego samego szczepu (Magro i inni,1980).

Wspomniana już przy omawianiu właściwości celulolitycznych – Trichoderma viride, posiada również zdolność wytwarzania aminotransferaz – asparaginianowej (GOT) oraz alaninowej (GPT). GPT jest związany z konwersją alaniny do pirogronianu, a GOT przekształca 2-oksoglutaran w asparaginian. U grzybów, podejrzewa się, że oba enzymy są odpowiedzialne za syntezę tzw. drugorzędowych aminokwasów z pierwszorzędowych. Obecność powyższych enzymów podczas fermentacji, może spowodować wzrost kwasowości nastawu (z obojętnej alaniny tworzy się kwaśny asparaginian), oraz zachwiać poziomem różnych kwasów organicznych obecnych w środowisku, ponieważ obydwa białka mogą również wykorzystywać zarówno różne aminokwasy (metionina, seryna, glicyna), jak i inne kwasy organiczne (jabłkowy, szczawiooctowy) (Eze i Echetebu,1980).

Niezwykle istotnym składnikiem gotowej śliwowicy są cyjanowodór oraz jego pochodne – cyjanki. Powstają one z glikozydów cyjanogennych, syntezowanych z aminokwasów przy udziale b -glukozydazy i liazy hydroksynitrylowej. Wspomniane glikozydy z których najczęściej występującymi są amygdalina i prunazyna, stanowią składniki pestek wiśni, śliwek, moreli, brzoskwini, migdałów, oraz innych owoców pestkowych. Enzymatyczna hydroliza amygdaliny i związków jej podobnych, prowadzi do powstania cyjanowodoru. W ściśle określonych ilościach pełni on pozytywną rolę, kształtując bukiet niektórych napojów alkoholowych. Jak stwierdzono, napoje fermentowane przez mikroflorę autochtoniczną, zawierały znacznie większe ilości cyjanowodoru, niż te przy powstawaniu których brały udział drożdże szlachetne (Nielepkowicz-Charczuk i Balcerek,1996).

W środowisku występują jednakże mikroorganizmy posiadające zdolność zdegradować cyjanki, lub ich nadmiar, do związków mniej szkodliwych. Przykładem może być tutaj jeden z wyizolowanych szczepów – przedstawiciel rodzaju Fusarium sp. Potrafi on asymilować cyjanowodór i jego pochodne, i wykorzystywać jako źródło azotu, oraz/lub węgla, z czego droga ich konwersji wiedzie poprzez NH3. W przypadku dostatecznej ilości źródeł węgla i azotu, cyjanki przekształcane są przez enzym hydratazę cyjankową w amid kwasu mrówkowego według reakcji:

HCN + H2O ® HCONH2

W inny sposób funkcjonuje monooksygenaza cyjankowa występująca u przedstawicieli rodzaju Pseudomonas, którego przedstawicieli wyizolowano z powietrza w okresie zbioru śliwek. W tym przypadku końcowym produktem reakcji był cyjanian, a sumarycznie przebieg reakcji kształtuje się następująco:

HCN + O2 + H+ + NADPH ® HOCN + NADP+ + H2O

Tak więc obecność powyższych organizmów w fermentującym zacierze, może obniżyć zawartość cyjanowodoru w śliwowicy, jednakże potrzebne jest przeprowadzenie dalszych badań w tym kierunku (Dubey i Holmes,1995).

Znaczny procent soku śliwkowego stanowią związki fenolowe, oraz pochodne kwasu benzoesowego, wpływające na jego aktywność przeciwutleniającą. Liczne mikroorganizmy wykazują zdolność enzymatycznego przekształcania tych związków w pochodne mogące mieć swój wpływ na cechy organoleptyczne powstającej śliwowicy.

Wśród wyizolowanej mikroflory wyróżniają się pod tym względem oba gatunki z rodzaju Rhodotorula: Rhodotorula mucilaginosa i graminis. Drugi z nich posiada enzym 4-hydroksylazę benzoesową, która podstawia w pozycję 4, kwasu benzoesowego, grupę wodorotlenową. Powstający kwas 4-hydroksybenzoesowy, może przyłączyć, kolejną grupą hydroksylową przy udziale enzymu 3-hydroksylazy kwasu 4-hydroksybenzoesowego. Enzym ten został wyizolowany z licznej grupy drożdży i pleśni wśród której znajdują się gatunki z rodzaju Penicillium, Rhodotorula mucilaginosa, oraz Trichoderma viride. Powstający kwas 3,4-dihydroksybenzoesowy jest substratem do wytwarzania przez drobnoustroje całej gamy produktów pochodnych katecholu.

Obecność przedstawicieli z rodzajów Aspergillus, Fusarium, Penicillium i Rhodotorula może prowadzić do rozerwania pierścienia aromatycznego w katecholu, w wyniku czego powstaną początkowo kwasy diowe i ich pochodne, a w końcowym efekcie laktony (mukonolaktony) (Wright,1993). Wiele z półproduktów powyższych reakcji ma temperatury wrzenia zbliżone do panujących podczas destylacji, przez co należy sądzić że będą one przechodzić do destylatu, a więc tym samym wpływać w sposób bezpośredni na produkt gotowy – śliwowicę.

Ważną rolę podczas przebiegu fermentacji mogą odgrywać szczepy z rodzaju Mucor. Wykorzystują one krótkołańcuchowe kwasy monokarboksylowe tj. octowy, propionowy, butylowe i walerianowe, do produkcji długołańuchowych wielonienasyconych kwasów tłuszczowych ( np. kwasu gamma-linolenowego (GLA)). Obniżają tym samym kwasowość nastawu, oraz zawartość powyższych kwasów w produkcie gotowym. Wiadomo bowiem że krótkołańcuchowe kwasy organiczne, w przeciwieństwie do długołańcuchowych przechodzą do destylatu, ponieważ temperatury wrzenia ostatnich osiągają wartości 180-200 0C (du Preez i inni,1996)

Niezwykle istotny wpływ na przebieg fermentacji oraz cechy produktu gotowego będą miały gatunki z rodzaju Rhizopus. Wykazują one zdolność wykorzystywania węglowodanów i polioli do produkcji etanolu, oraz kwasów tj. mlekowy i fumarowy. Wytwarzanie tych substancji jest możliwe przy obecności w środowisku szerokiej gamy substratów, a najwyższa wydajność występuje, kiedy zużywana jest maltoza i sacharoza – ponad 60 g/l kwasu mlekowego. Z pozostałych cukrów wartość ta jest nieco mniejsza i kształtuje się średnio na poziomie 45 g/l. W przypadku wytwarzania kwasu mlekowego z polioli, jej wielkość kształtuje się na znacznie niższym poziomie i waha się w granicach 2-5 g/l (Rosenberg i inni,1994). Wydajność produkcji etanolu oraz kwasu fumarowego, zależy od gatunku grzyba z rodzaju Rhizopus. Ogólnie przyjmuje wartości od 0 do 25 g/l etanolu, średnio około 13 g/l. Kwas fumarowy produkowany jest w ilości około 20 g/l (Soccol i inni,1994). Wytwarzanie alkoholu przez pleśnie z tego rodzaju bezpośrednio wpływa na jego zawartość w śliwowicy. Natomiast obydwa produkowane kwasy nie mogą przechodzić do destylatu ponieważ posiadają znacznie wyższe temperatury wrzenia od temperatury destylacji, stąd też ich udział w składzie spirytusu śliwkowego, polega na tworzeniu łatwolotnych estrów z alkoholami, które nadają charakterystyczne cechy jego bukietowi smakowo-zapachowemu.

Wpływ mikroflory obecnej w powietrzu na Śliwowicę Łącką, nie musi być tylko pozytywny. Wyizolowano liczne mikroorganizmy mogące wytwarzać groźne dla zdrowia ludzkiego mykotoksyny. Literatura nie podaje jednakże charakterystyki fizyko-chemicznej poszczególnych z nich, trudno więc stwierdzić czy mogą one przechodzić do destylatu.

Przykładem organizmu silnie toksynotwórczego jest rodzaj Alternaria. Występuje ona bardzo szeroko w badanym środowisku, co potwierdzają wyniki omówione w poprzednim rozdziale. Z rodzaju Alternaria wyizolowano ponad 30 metabolitów, które mogą mieć negatywny wpływ na rośliny i zwierzęta. Główne toksyny wytwarzane przez te grzyby należą do trzech różnych grup strukturalnych są to: pochodne dibenzo-a -pironu, grupa metabolitów zawierających azot oraz pochodne perylenu. Pleśnie z rodzaju Alternaria nie zostały jeszcze dostatecznie scharakteryzowane, szczególnie pod względem toksykologicznym. Dotychczasowe badania wykazują toksyczność dla ssaków, pewną aktywność karcinogenną, mutagenną i cytotoksyczność poszczególnych metabolitów. Uważa się, że przy prawidłowej praktyce technologicznej w rozwiniętych społeczeństwach, ostre zatrucia ludzi i zwierząt żywnością i paszą skażoną toksynami Alternaria są mało prawdopodobne. Istnieje natomiast możliwość wystąpienia chronicznej toksykozy, jeżeli toksyny są obecne w niewielkich ilościach w spożywanej systematycznie żywności (Giryn,1991).

Jak widać z powyższej charakterystyki, wpływ wyizolowanej mikroflory powietrza na Śliwowicę Łącką jest bardzo silny. Jednakże z powodu niezwykłej złożoności procesów mających miejsce podczas fermentacji, a także oddziaływań synergistycznych oraz antagonistycznych poszczególnych drobnoustrojów na siebie, niezwykle trudno jest jednoznacznie stwierdzić, że proces ten przebiega według takiego, a nie innego schematu. Celem poszerzenia naszej wiedzy na ten temat, potrzebne są dalsze analizy w tym kierunku, które na pewno pozwolą zrozumieć mechanizmy mające swoje miejsce podczas procesu fermentacji śliwek przy udziale ich autochtonicznej mikroflory.

Jeśli potrzebujesz pomocy w napisaniu pracy z zakresu ochrony środowiska, to polecamy serwis pisanie prac - prace z ekologii i innych kierunków pisane na (prawie) każdy temat.



Środki ekonomiczne w ochronie środowiska. Kary i opłaty

„Obecnie na ochronę środowiska wydajemy równowartość ok. 2 mld ECU, co stanowi 1,7% PKB. Środki finansowe na realizację priorytetów ekologicznych pozyskujemy z różnych źródeł. Z zewnątrz, to znaczy m.in. z krajów Wspólnoty Europejskiej, z Banku Światowego pochodzi ok. 5% środków. Reszta pochodzi ze źródeł krajowych – z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, z wojewódzkich i gminnych funduszy, Fundacji Ekofundusz, z kredytów bankowych, w tym szczególnie BOŚ [Bank Ochrony Środowiska], a także z budżetu państwa” – mówił w wywiadzie minister Jan Szyszko. Dziś tę wypowiedź można uzupełnić o powstałe niedawno powiatowe fundusze ochrony środowiska.

Uzyskiwanie funduszy z zagranicy wiąże się często z koniecznością współfinansowania inwestycji przez stronę polską (często na ustalonym z góry poziomie). Można tu wymienić takie źródła, jak Bank Światowy, pomoc bilateralna (współpraca z poszczególnymi państwami), program Joint Implementation (tzw. handel emisjami), ekokonwersja zadłużenia (niektóre kraje zgodziły się zamienić część polskiego zadłużenia na inwestycje proekologiczne) i Ekologiczny Fundusz BITS.[1]
Fundusze ochrony środowiska i gospodarki wodnej (narodowy, wojewódzkie, powiatowe i gminne) utworzone zostały ustawą o ochronie i kształtowaniu środowiska. Narodowy i wojewódzki posiadają osobowość prawną. Ich dochodami są wpływy z tytułu opłat i kar za zanieczyszczanie i gospodarcze korzystanie ze środowiska.[2]

Dochodami mogą być również wpływy z przedsięwzięć organizowanych na rzecz ochrony środowiska, operacji finansowych, emisji obligacji, zaciągania kredytów. Część źródeł finansowania stanowią środki zagraniczne, w tym programy finansowane przez PHARE. Unia Europejska najchętniej finansuje takie cele, jak wyrównywanie poziomów między słabiej a lepiej rozwiniętymi regionami, pomoc dla przeżywających regres obszarów uprzemysłowionych (upadający przemysł) oraz wiejskich.[3]

Ustawa nakazuje przeznaczać środki na realizację zasady zrównoważonego rozwoju poprzez finansowanie ochrony środowiska i gospodarki wodnej. Wymienia się m. in. takie cele, jak edukacja i propagowanie działań proekologicznych, inwestycje modernizujące urządzenia i obiekty służące ochronie środowiska, zapobieganie nadzwyczajnym zagrożeniom środowiska, badania naukowe i postęp technologiczny, rozwój sieci pomiarowych.

Lista priorytetowych przedsięwzięć Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, przewidzianych do finansowania w 1999 roku, obejmuje dziesięć dziedzin. Są to programy w dziedzinie wód, gospodarki wodnej, ochrony powietrza, ochrony powierzchni ziemi, w dziedzinie leśnictwa, ochrony przyrody i krajobrazu, geologii, górnictwa oraz programy międzydziedzinowe.[4] W każdej z tych dziedzin wyodrębnione zostały szczegółowe programy.

Ustawa o ochronie środowiska nakłada na jednostki organizacyjne obowiązek ponoszenia opłat za gospodarcze korzystanie ze środowiska oraz wprowadzanie w nim zmian. Wymagania takie są stawiane, np. za wprowadzanie substancji zanieczyszczających do powietrza czy usuwanie drzew lub krzewów. Opłata jest uzależniona od skali działalności, np. ilości i rodzaju wyemitowanej do powietrza substancji. W celu kontroli przestrzegania tych przepisów prowadzony jest monitoring stanu środowiska.

Za naruszenie przepisów ustawy o ochronie środowiska może zostać wymierzona kara aresztu, ograniczenia wolności, grzywny, nagany oraz pozbawienia wolności. W skrajnym przypadku, jeśli sprawca naruszając obowiązek ochrony środowiska naraża na niebezpieczeństwo życie lub zdrowie ludzkie, powoduje w znacznych rozmiarach zniszczenia w świecie roślinnym i zwierzęcym albo wyrządza poważne szkody gospodarcze, podlega karze pozbawienia wolności do 3 lat. Jeśli jednak następstwem takiego czynu jest śmierć, ciężkie uszkodzenie ciała lub ciężki rozstrój zdrowia człowieka, kara pozbawienia wolności może wynieść od 6 miesięcy do 8 lat. Za naruszenia niektórych przepisów kary pieniężne mogą być wymierzane przez wójta, burmistrza lub prezydenta miasta.

Również inne ustawy z dziedziny ochrony środowiska zawierają przepisy karne. Ustawa o ochronie przyrody przewiduje kary m. in. za niszczenie chronionego obszaru, pozyskiwanie roślin i zabijanie zwierząt na obszarze objętym ochroną oraz zabijanie i łowienie chronionych gatunków fauny bez wymaganego zezwolenia. Prawo wodne wprowadza kary za utrudnianie korzystania z wody w celu zwalczania klęski żywiołowej, uszkadzanie brzegów wód oraz gruntów pod tymi wodami, korzystanie z wody bez pozwolenia wodnoprawnego oraz za emisję ścieków nie odpowiadających wymaganym warunkom.

Kary pieniężne oraz opłaty wymierzane mogą być także na podstawie ustawy o odpadach, np. za składowanie odpadów w nie wyznaczonym miejscu lub przywożenie ich z zagranicy bez wymaganego zezwolenia. Rozporządzenie Rady Ministrów z 20 czerwca 1995 w sprawie wysokości, zasad i trybu nakładania kar pieniężnych za nieprzestrzeganie wymagań ochrony środowiska oraz współczynników [5] różnicujących wysokość kar pieniężnych przewiduje kary dla jednostek organizacyjnych za przekroczenie dopuszczalnych norm emisji substancji do powietrza, dopuszczalnego poziomu hałasu, nielegalne gromadzenie lub wylewanie odpadów, usuwanie bez zezwolenia drzew i krzewów, niszczenie terenu zieleni.


[1] Pomoc zagraniczna w systemie finansowania ochrony środowiska w Polsce. Wypowiedź Sławomira Skrzypka, wiceprezesa Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, Ochrona Środowiska V, Dodatek reklamowy do Rzeczpospolitej, 4 czerwca 1998

[2] W 1996 roku z tytułu kar wpłynęło do funduszy 65,6 mln. złotych (wymierzono kary za 195,9 mln) zaś z tytułu opłat odpowiednio 1344,6 i 1744,6 mln. Źródło: Rocznik Statystyczny GUS, 1997.

[3] Pomoc zagraniczna… op. cit.

[4] Ochrona Środowiska VI, dodatek reklamowy do Rzeczpospolitej, 24 listopada 1998

[5] Wymienić tu można dwa rozporządzenia: Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 grudnia 1997 w sprawie opłat za wprowadzanie substancji zanieczyszczających do powietrza oraz za usuwanie drzew lub krzewów (Dz. U. z dnia 31 grudnia 1997, Nr 162, poz. 1117) oraz rozporządzenie w sprawie opłat za szczególne korzystanie z wód i urządzeń wodnych wymienione w przypisie 14

Jeśli potrzebujesz pomocy w napisaniu pracy z zakresu ochrony środowiska, to polecamy serwis pisanie prac - prace z ekologii i innych kierunków pisane na (prawie) każdy temat.