Dostosowywanie narzędzi realizacji polskiej polityki ochrony środowiska

Ramy dla funkcjonowania norm szczegółowych (dotyczących obszarów polityki ochrony środowiska, jak powietrze, woda, ochrona przyrody, itd.) tworzy tzw. prawo horyzontalne. Stanowią je przepisy ogólne, które regulują takie zagadnienia, jak monitoring, informacja oraz oceny wpływu inwestycji na środowisko. One również wymagają transpozycji.

Monitoring środowiska polega na zbieraniu i analizowaniu danych na temat jego stanu. Jeżeli działa sprawnie, podnosi efektywność polityki ekologicznej. Musi być ujednolicony w skali kraju a w warunkach integracji europejskiej powinien móc współpracować z systemami innych państw. System ten jest podporządkowany normom emisyjnym, jego dostosowywanie do standardów wspólnotowych musi więc łączyć się z dostosowywaniem tych norm.

Dane pozyskiwane przez polski system monitoringu muszą być wiarygodne i porównywalne z europejskimi. Jest to jeden z celów stawianych przez Narodowy Program Przygotowania do Członkostwa. Zauważa się dużą zgodność polskiego systemu ze wspólnotowym. Największe rozbieżności występują w dziedzinie badania jakości wód i powietrza. Dostosowywanie polegać ma na modernizacji sprzętu pomiarowego, prowadzeniu szkoleń, wdrażaniu systemów zapewnienia i kontroli jakości. Działania te podejmowane będą we współpracy z Europejską Agencją Środowiska. Zmiany w infrastrukturze przeprowadzone zostaną niezależnie od zmian legislacyjnych. Dokonywanie stosownych zmian w prawie odbywać się będzie przy okazji harmonizacji prawa w poszczególnych obszarach.

W Polsce dostęp do informacji o stanie środowiska naturalnego gwarantowany jest konstytucyjnie (art. 74). Do tego zagadnienia odnoszą się również przepisy ustawy o ochronie środowiska (rejestr wojewódzki zawierający dane na temat substancji emitowanych do powietrza). Obecne w polskim prawie rozwiązania nie będą jednak wystarczające po przystąpieniu do Unii Europejskiej. Tam swobodny dostęp do informacji traktowany jest jako konieczność w systemie demokratycznym.

Przewiduje się,[1] że pełne dostosowanie polskich standardów będzie możliwe wraz z wejściem w życie nowej ustawy o ochronie środowiska (może to nastąpić w roku 2000), której rozdział pierwszy miałby tytuł „Dostęp do informacji i udział społeczeństwa w ochronie środowiska”. Rozwiązanie problemów z dostępem do informacji o środowisku ma zostać osiągnięte przez wprowadzenie jawności działania administracji publicznej i powstanie poinformowanego społeczeństwa. Rozwój wymiany informacji na tematy ekologiczne przyczyni się do poprawy efektywności ochrony środowiska w Polsce. Informacje udzielane będą osobom fizycznym i prawnym na ich żądanie (bez konieczności wskazywania powodów). [2]

Przewiduje się wydanie rozporządzenia MOŚZNiL, które ustalałoby ryczałtowe opłaty za udzielanie takich informacji.

Jako stan docelowy Narodowy Program Przygotowania do Członkostwa wymienia utworzenie systemu dostępności do informacji ekologicznych we wszystkich obszarach oraz do informacji na temat decyzji dotyczących ochrony środowiska. W celu dokonania harmonizacji ze standardami europejskimi konieczne jest wprowadzenie pewnych zmian instytucjonalnych:

  • powołanie odpowiedniej jednostki organizacyjnej koordynującej udzielanie informacji o środowisku naturalnym,
  • zorganizowanie instytucji na szczeblu centralnym i regionalnym odpowiadających za gromadzenie, przechowywanie i udostępnianie informacji,
  • zorganizowanie na szczeblu centralnym i lokalnym instytucji mających informować władze i społeczeństwo o potencjalnych zagrożeniach środowiska naturalnego ze strony wykorzystywanych i produkowanych niebezpiecznych substancji.

Ponadto Narodowy Program przewiduje podjęcie następujących działań:

  • opracowanie przewodnika z informacjami o dostępie do środowiska,
  • stworzenie systemu, w którym dostępne byłyby dokumenty i decyzje dotyczące środowiska,
  • powołanie organów administracji w celu realizacji postanowień dyrektywy, -informowanie społeczeństwa (w formie raportów) na temat stanu środowiska, -utworzenie
  • systemu zbierania, analizowania i przetwarzania informacji o środowisku,
  • opracowanie systemu umożliwiającego przekazywanie informacji o środowisku naturalnym dla instytucji europejskich (Komisja Europejska, Parlament, Rada).

Normy dotyczące informacji w istotny sposób wiążą się z przepisami regulującymi sporządzanie ocen oddziaływania.

Obecnie obowiązujące w Polsce standardy sporządzania ocen oddziaływania inwestycji na środowisko nie odpowiadają w pełni europejskim kryteriom. Różnice polegają na mniejszym udziale społeczeństwa w procesie sporządzania ocen, 199 węższym zakresie przedmiotowym oraz odmienności nazewnictwa.[3] [4] [5] W Polsce oceny te rozumiane są jako ekspertyzy sporządzane jedynie z udziałem jednostek samorządu i organizacji społecznych, nie zaś jako proces angażujący te podmioty (szerokie konsultacje społeczne).

Wymagane są zmiany i uzupełnienia w następujących dziedzinach:

  • nałożenie na inwestora obowiązku dostarczenia odpowiednich informacji organowi administracji publicznej (dane na temat przedsięwzięcia, działań podejmowanych w celu
  • uniknięcia szkodliwych skutków, dane do określenia skutków oddziaływania inwestycji na środowisko),
  • wyczerpującego informowania opinii publicznej o złożeniu wniosku o inwestycję, -opracowania procedur uczestnictwa społeczeństwa w procesie inwestycyjnym (zapewnienie przejrzystości procesów decyzyjnych),
  • umożliwienie społeczeństwu wyrażenia opinii przed wydaniem przez władze decyzji dotyczącej przedsięwzięcia,
  • przekazywania informacji innym państwom, w których planowana inwestycja może znacząco oddziaływać na środowisko naturalne (informacje te powinny stać się podstawą konsultacji pomiędzy zainteresowanymi krajami),
  • wymiany informacji na ten temat pomiędzy państwami członkowskimi i instytucjami europejskimi,
  • tajemnicy handlowej i przemysłowej.

W związku z wprowadzeniem nowych standardów konieczne stanie się wprowadzenie zmian legislacyjnych. Dział 2 projektowanej nowej ustawy o ochronie środowiska ma mieć tytuł „Prognozy i oceny oddziaływania na środowisko”. Wśród koniecznych zmian legislacyjnych wymienia się również wydanie szeregu rozporządzeń. Konieczne stałoby się powołanie instytucji koordynującej międzynarodową wymianę informacji na temat ocen oddziaływania transgranicznych inwestycji na środowisko, Komisji Kwalifikacyjnej do spraw Uprawnień Biegłych oraz Krajowych i Wojewódzkich Komisji Ocen Oddziaływania na Środowisko.

Prowadzenie wspólnotowej polityki ekologicznej nie wiąże się z narzuceniem poszczególnym państwom określonej struktury administracji zajmującej się ochroną środowiska. Transpozycja niektórych przepisów, o czym już wcześniej była mowa, będzie musiała się wiązać z pewnymi zmianami instytucjonalnymi. Istotna jest także współpraca polskich jednostek administracyjnych ze swoimi odpowiednikami w krajach należących do Unii Europejskiej.

Na podstawie dwustronnych umów prowadzona jest współpraca MOŚZNiL z resortami ochrony środowiska krajów UE: Niemcami, Holandią, Francją, Wielką Brytanią, Austrią, Danią i Finlandią. Szczególnie istotna jest wymiana doświadczeń na temat dostosowywania do wspólnotowej polityki ekologicznej z krajami, które ostatnio do Unii przystępowały. [6]

Ministerstwo Ochrony Środowiska Zasobów Naturalnych i Leśnictwa współpracuje również z Europejską Agencją Ochrony Środowiska. Kraje Europy Środkowej i Wschodniej traktowane są tam na równi z państwami członkowskimi UE. [7]

Koszty dostosowania polskiej polityki ochrony środowiska do wspólnotowej będą znaczne. Szacuje się, że po rolnictwie, jest to drugi pod względem kosztów obszar integracji.

Proces dostosowawczy sfinansowany zostanie zarówno ze środków krajowych jak i zagranicznych. Głównym źródłem funduszy zagranicznych jest program Phare. Finansowane muszą być takie działania, jak dostosowywanie prawa, przebudowa infrastruktury, wprowadzanie niezbędnych zmian instytucjonalnych. Łączenie środków krajowych z zagranicznymi w znacznym stopniu przyspiesza proces integracji. Dlatego w negocjacjach członkowskich należy zabiegać o jak największy udział środków UE w finansowaniu procesu dostosowawczego. Środki krajowe są bowiem ograniczone.[8]

Całkowite wydatki, jakie Polska poniesie w związku z integracją w dziedzinie ochrony środowiska szacowane są na około 34 miliardy euro.[9] [10] Poszczególne obszary polityki ekologicznej wymagać będą inwestycji w różnym stopniu. Największe nakłady przeznaczone zostaną na takie sektory, jak ochrona czystości wód, powietrza i gospodarowanie odpadami.

W związku z procesem dostosowawczym w dziedzinie jakości wód przewiduje się konieczność negocjowania długich – 15-20 lat – okresów przejściowych. Poziom niezbędnych inwestycji w infrastrukturę umożliwiającą oczyszczanie ścieków i poprawę jakości wód Bank Światowy szacuje na 25-40 mld. USD, zaś niemiecki instytut IFO na 18 mld. ECU. Szacunki polskich ekspertów są niższe. Rozmiary problemu obrazują dane: w Polsce oczyszczalnie ścieków obsługują 43% ludności kraju, w państwach Europy Zachodniej ponad 90%.[11]

W dziedzinie ochrony czystości powietrza także przewiduje się konieczność negocjowania okresów przejściowych: 5-6 lat dla modernizacji sieci monitoringu i 10-15 dla inwestycji w przemyśle. Koszty dostosowania w tym obszarze Bank Światowy ocenia na 7.7 – 11.5 mld. USD, instytut IFO zaś na 14 mld. ECU. Wyliczenia polskich ekspertów wskazują na niższe koszty.[12] Podkreśla się również, iż koszty są uzależnione od przyjętej strategii dostosowania, czyli okresu dostosowawczego, technologii redukcji zanieczyszczeń, rodzaju zastosowanych instrumentów ekonomicznych (system pozwoleń na emisję).

W Polsce przez komunalne służby oczyszczania obsługiwane jest 55% ludności, w Europie Zachodniej ponad 90%, przy czym w Polsce głównym sposobem radzenia sobie z odpadami jest usuwanie ich na wysypiska.[13] [14] IFO szacuje na 2.2­3.3 mld. ECU koszty zagospodarowania odpadów w Polsce zgodnie ze standardami UE. Przewiduje się negocjowanie okresów przejściowych.

Ochrona środowiska traktowana jest jako jedna z najtrudniejszych dziedzin w procesie integracji. Jest to związane nie tylko z dużą ilością zmian legislacyjnych i instytucjonalnych, które mają nastąpić, ale przede wszystkim z kosztami, jakie to pociągnie. Zwraca się na to uwagę w oficjalnych i nieoficjalnych wypowiedziach oraz publikacjach podmiotów związanych z Unią Europejską.

Wypowiedzi te łączy świadomość, jak wiele jest do zrobienia i przypominanie, że pomoc Unii w realizacji tego przedsięwzięcia będzie tylko dodatkiem do środków, jakie muszą zostać zainwestowane przez państwa ubiegające się o członkostwo.

Podkreśla się, że w związku z ogromem wyzwań nie jest możliwe dokonanie w krajach Europy Środkowej i Wschodniej kandydujących do UE szybkiego dostosowania do acquis communautaire w obszarze ochrony środowiska. Problemy, przed jakimi te kraje stają, są odmienne oraz poważniejsze od tych znanych w Europie Zachodniej. Zwraca się także uwagę na fakt, iż różnica poziomów ochrony środowiska po przyjęciu nowych krajów do Unii mogłaby negatywnie wpłynąć na funkcjonowanie Jednolitego Rynku Europejskiego poprzez wzrost tendencji protekcjonistycznych. Stwierdzenia te utwierdzają tylko w przekonaniu o trudnościach, jakie czekają w trakcie procesu integracji krajów naszej części Europy z Unią. [15]

W opinii Komisji Europejskiej Polska może dokonać transpozycji większości acquis communautaire w dziedzinie ochrony środowiska w średnim okresie. Jest to możliwe, aczkolwiek wiązać się musi ze znacznym wysiłkiem legislacyjnym, administracyjnym i ekonomicznym. Jednak ostateczna zgodność mogłaby zostać osiągnięta jedynie w perspektywie długoterminowej. [16]


[1] Ibidem, s. 57-60

[2] Narodowy Program Przygotowania do Członkostwa, op. cit., Rozdział 23, s. 73-77

[3] Stan dostosowania polskiego prawa… op. cit.

[4] Narodowy Program Przygotowania do Członkostwa, op. cit., Rozdział 23, s. 54-57

[5] Ibidem

[6] Raport z wykonania programu działań… op. cit. s. 240

[7] Ibidem

[8] W latach 1990-1996 8.1% (538.9 mln ECU) przyznanej w ramach programu Phare pomocy przeznaczone zostało na ochronę środowiska i bezpieczeństwo nuklearne. Fundusze te otrzymały kraje uczestniczące w programie (Polska jest największym jego beneficjentem). Źródło: A. Mayhew, Recreating Europe. The European Union’s Policy towards Central and Eastern Europe, Cambridge Universiy Press, Cambridge 1998, s. 141

[9] Andrew Nagorski, Knocking on Euroland’s Door, Newsweek special issue, November 1998 – February 1999, s. 94

[10] Podsumowanie raportu z prac międzyresortowego zespołu do przygotowań do negocjacji o członkostwo Polski w Unii Europejskiej, Rozdział 13 – Środowisko naturalne.

[11] Analiza i ocena wpływu integracji Polski z Unią Europejską w sferze społeczno – ekonomicznej, Rządowe Centrum Studiów Strategicznych, Warszawa 1998, s. 180

[12] Podsumowanie raportu…, op. cit.

[13] Analiza i ocena wpływu… op. cit. s. 181

[14] Podsumowanie raportu…, op. cit.

[15] Agenda 2000. Unia Europejska Rozszerzona i Silniejsza, Monitor Integracji Europejskiej, Warszawa 1997

[16] Agenda 2000. Commission Opinion on Poland’s Application for Membership of the European Union, Brussels 15th July 1997, 3.6 Quality of Life and Envirronment.

Jeśli potrzebujesz pomocy w napisaniu pracy z zakresu ochrony środowiska, to polecamy serwis pisanie prac - prace z ekologii i innych kierunków pisane na (prawie) każdy temat.



Dostosowywanie polskiego prawa ochrony środowiska do standardów obowiązujących w Unii Europejskiej

Kraje przystępujące do Unii Europejskiej muszą dostosować swój system prawny do obowiązujących tam standardów. Jest to o tyle trudne, iż przepisy, które wprowadzane były na Zachodzie przez kilkadziesiąt lat (począwszy od lat 50.) nowi członkowie muszą wdrożyć u siebie w przeciągu kilku lat. Polski rząd deklaruje, że nasz kraj będzie gotowy do członkostwa w roku 2002.

Transpozycja, czyli proces zmiany ustaw, zasad i procedur tak, by odpowiadały wymogom UE, jest kluczowym elementem w procesie dostosowywania. Istotne są jeszcze dwa czynniki: zapewnienie instytucji i środków finansowych dla wdrażania przepisów oraz środki kontroli i egzekucji. Wszystko to ma na celu osiągnięcie stanu zgodności prawa krajowego ze wspólnotowym.

Pierwszym etapem w procesie dostosowywania musi być porównanie norm krajowych ze wspólnotowymi. Trzeba stwierdzić, czy w kraju istnieje prawodawstwo w badanej dziedzinie, a jeśli tak, to w jakim stopniu odpowiada wymogom Unii Europejskiej – całkowicie, częściowo, czy też z nimi koliduje.

Państwo kandydujące do Unii samo ustala, czy w celu dostosowania należy zmieniać obowiązujące przepisy, czy też zastąpić je całkowicie nowymi. Zależy to oczywiście od stopnia zgodności. Jeżeli mamy do czynienia ze wspólnotowymi rozporządzeniami to obowiązują one bezpośrednio w państwach członkowskich. W formie rozporządzeń wydano około 10% aktów prawnych UE.

Ważne jest również przeprowadzanie szkoleń i działalność informacyjna tak, aby w jak największym stopniu usprawnić wprowadzanie w życie nowych norm. Działania te powinny być skierowane zarówno do urzędników, jak i do podmiotów pozarządowych, których dotyczyć będą wprowadzane przepisy (np. przedsiębiorców, organizacji pozarządowych).

Wydany przez Komisję Europejską przewodnik dostosowywania prawa udziela odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania dotyczące zasad transpozycji. Oto niektóre z nich:

Dla osiągnięcia celów dyrektywy rząd musi zastosować wiążące środki administracyjne. Istotą dyrektyw jest bowiem ich wiążący charakter.

Przy wdrażaniu dyrektyw dopuszczalne jest pozostawienie obowiązujących dotychczas krajowych aktów prawnych. Wystarczy tylko je zmienić. Nie jest więc konieczne każdorazowe zastępowanie starych aktów prawnych nowymi (aczkolwiek czasami może to być niezbędne).

Nie jest konieczna transpozycja przepisów „słowo w słowo”. Przepisy prawa wewnętrznego mogą mieć inne brzmienie, muszą jednak w pełni odzwierciedlać zasady wspólnotowe. Czasami konieczne może być nawet większe niż np. w dyrektywie uszczegółowienie w celu jej skutecznego wdrożenia (np. dotyczące środków administracyjnych).

Rząd zwykle może sam wybrać formę sankcji, tak aby zapewnić skuteczność transponowanego przepisu.

Państwa mogą przyjąć w pawie wewnętrznym surowsze od wspólnotowych standardy ekologiczne. Zasada ta ma jednak swoje ograniczenia.

Wspólnotowe rozporządzenia nie podlegają dostosowaniu, jednak w celu ich wdrożenia państwa muszą podjąć określone działania administracyjne.

Poziom zbieżności polskiego prawa ochrony środowiska ze wspólnotowym jest różny w poszczególnych obszarach. Najwyższa zbieżność występuje
w prawodawstwie dotyczącym przyrody, wydobywania minerałów oraz odpadów. Nieco gorzej jest w dziedzinie ochrony powietrza i wody przed zanieczyszczeniami. Za najmniej dostosowane uznaje się regulacje dotyczące chemikaliów i hałasu. Istnieją także dziedziny prawa europejskiego nie mające swojego odpowiednika w Polsce, np. eco-labeling, czyli odpowiednie oznaczanie produktów. Wysokich nakładów inwestycyjnych wymagać będzie wdrożenie przepisów dotyczących gospodarki ściekami.

Obecna ustawa o ochronie środowiska, mimo że wielokrotnie nowelizowana, nie odzwierciedla w pełni standardów Unii Europejskiej. Ponieważ przepisy w niej zawarte dotyczą niemal wszystkich działów prawa ochrony środowiska, przewiduje się konieczność wprowadzenia nowej ustawy o ochronie środowiska w związku z wchodzeniem Polski do UE. Jej projektu spodziewać się można w roku 2000.

Wspólnotowe prawo ekologiczne jest gałęzią prawa, która bardzo szybko ewoluuje. Sytuacja taka wymaga więc ciągłego, uważnego śledzenia tego procesu przez osoby, które zajmują się tworzeniem i zmienianiem prawa w Polsce. Znaczną uwagę trzeba poświęcać także projektom rozporządzeń i dyrektyw.

Uwagę zwraca się na jeszcze jeden fakt. Z jednej strony oficjalne wypowiedzi przedstawicieli administracji unijnej stawiają przyjęcie całego acquis communautaire jeszcze przed przystąpieniem do Unii jako warunek członkostwa. Z drugiej jednak podkreśla się fakt, że wspólnotowe normy ekologiczne przewidywane były dla państw o wysoko rozwiniętych gospodarkach, bogatych i nowoczesnych. Jest to bardzo kosztowny model ochrony środowiska. Dla biedniejszych krajów Europy Środkowej, przechodzących transformację gospodarczą, niekoniecznie musi być on najlepszy i najskuteczniejszy, choćby dlatego, że kraje te borykają się z nieco innymi problemami ekologicznymi, niż kraje Zachodu.

Integracja polskiego prawa ochrony środowiska ze wspólnotowym przebiega w wielu obszarach. Wyróżnia się następujące: ochrona czystości powietrza, wód, postępowanie z odpadami, ochrona przyrody, ochrona przed nadmiernym hałasem, zagadnienia związanie z genetycznie modyfikowanymi organizmami, chemikaliami, bezpieczeństwem radiologicznym, zanieczyszczeniami przemysłowymi oraz prawem geologicznym i górniczym. W poszczególnych obszarach poziom dostosowania jest różny, więc praca nad transpozycją prawa będzie w zależności od tego zróżnicowana. Zarówno polskie jak i europejskie przepisy mają na celu zapobieganie lub ograniczanie wprowadzania do powietrza substancji szkodliwych. W obszarze dotyczącym zanieczyszczeń z pojazdów silnikowych polskie jak i unijne prawo opiera się na ustaleniach regulaminów EKG ONZ.163 Różnice jednak są znaczne. Przede wszystkim w Polsce nie ma zastosowania zasada BAT (najlepszej dostępnej technologii). Pomiędzy polskimi a wspólnotowymi przepisami dotyczącymi spalania paliw istnieje szereg rozbieżności (np. dotyczących zawartości siarki w niektórych paliwach)

Narodowy Program Przygotowania do Członkostwa wymienia trzy priorytety dotyczące jakości powietrza.

Dyrektywa w sprawie oceny i zarządzania jakością powietrza wymaga opracowania programów we współpracy z przedstawicielami poszczególnych sektorów gospodarki.

Programy te miałyby na celu wdrożenie strategii zapobiegania zanieczyszczaniu powietrza. Przewiduje się opracowanie programów:

  • redukcji SO2 i pyłów w energetyce i ciepłownictwie komunalnym,
  • redukcji SO2 i pyłów w pozostałych sektorach gospodarki,
  • redukcji NOx w energetyce, ciepłownictwie, przemyśle oraz transporcie,
  • rozpowszechniania ciepłownictwa komunalnego w oparciu o układy skojarzonej produkcji ciepła i energii elektrycznej,
  • energooszczędności uwzględniającego lokalne źródła energii,
  • redukcji lotnych związków organicznych,
  • wdrażania dyrektywy w sprawie zintegrowanego zapobiegania zanieczyszczeniom,
  • określenia zasad instytucjonalnych i organizacyjnych, koniecznych dla wdrażania powyższych programów,
  • zidentyfikowania i opracowania programów naprawczych dla obszarów, na których przekroczone są standardy jakości powietrza.

Część rozwiązań występujących w dyrektywie w sprawie oceny i zarządzania jakością powietrza wprowadzono do polskiego prawa nowelizacją ustawy o ochronie środowiska, część będzie wprowadzona wraz z przepisami wykonawczymi do niej.164 Uwagę zwraca się na brak w polskim prawie wymogów ustalania wartości progowych oraz alertowych stężeń. Brak także zadowalającego poziomu dostosowania do dyrektywy w sprawie ograniczenia emisji do powietrza niektórych zanieczyszczeń z dużych obiektów energetycznego spalania paliw.

Podobna sytuacja występuje w przypadku dwóch innych dyrektyw: w sprawie zapobiegania zanieczyszczaniu powietrza przez nowe zakłady spalania odpadów komunalnych oraz dyrektywy w sprawie spalania niebezpiecznych odpadów. Nowelizacja obowiązujących aktów prawnych przybliżyła je do standardów wspólnotowych, aczkolwiek pełną harmonizację przewiduje się osiągnąć po wejściu w życie nowej ustawy o ochronie środowiska oraz opracowanych do niej aktów wykonawczych.

Dostosowaniu podlegać powinien także system monitoringu jakości powietrza. Zwraca uwagę brak w prawie polskim zinstytucjonalizowanych programów poprawy sytuacji, np. osiągnięcia pewnych standardów misji.

W opisanych przypadkach, w celu wdrożenia przepisów europejskich do prawa polskiego, potrzebna będzie zmiana obowiązujących ustaw i rozporządzeń oraz wprowadzenie nowych. Trzeba będzie też uwzględnić istniejące projekty zmian dyrektyw dotyczących powietrza w Unii Europejskiej.


Źródła:

Przewodnik dostosowania prawa do prawa Unii Europejskiej w dziedzinie ochrony środowiska. Dokument roboczy Komisji Europejskiejinform/przewodnik /przewodnik.html

Ibidem

Stan dostosowania polskiego prawa do prawa ochrony środowiska w Unii Europejskiej (stan na 15 lipca 1998 r.)

M. Gwiazdowski, M. Sobolewski, Dostosowanie polskiego prawa ekologicznego do prawodawstwa Unii Europejskiej – wybrane zagadnienia, Biuro Studiów i Ekspertyz, Kancelaria Sejmu, Kwiecień 1998, s. 4

Ibidem, s. 4-5

Narodowy Program… op. cit. Rozdział 23, s. 48-54

Ibidem, s. 16-20

Ibidem, s. 12-16

Raport zawierający ocenę stopnia dostosowania prawa polskiego do prawa wspólnotowego, Urząd Komitetu Integracji Europejskiej, Warszawa 1998, s. 15 rozdziału 4.22 pt. Ochrona środowiska.

Jeśli potrzebujesz pomocy w napisaniu pracy z zakresu ochrony środowiska, to polecamy serwis pisanie prac - prace z ekologii i innych kierunków pisane na (prawie) każdy temat.



Ekologiczny aspekt funkcjonowania innych polityk sektorowych

Ekologiczną politykę prowadzić musi nie tylko resort ochrony środowiska i związane z nim podmioty. Polityka państwa, chyba we wszystkich obszarach swojej działalności, bierze pod uwagę zagadnienia ochrony środowiska.

Kwestie emisji spalin, badań technicznych pojazdów, oddziaływania autostrad na środowisko czy przewozu zwierząt mają istotny wpływ na politykę transportową. Ważny jest także wybór środków transportu – można korzystać z drogowego, kolejowego, lotniczego, rzecznego. Obecna struktura przewozowa w Polsce nie jest optymalna z ekologicznego punktu widzenia.

Polityka rolna uwzględnia takie zagadnienia, jak ochrona gruntów i stosowanie nawozów. Jakość produkowanej żywności zależy w znacznym stopniu od warunków środowiska naturalnego. Sama zaś ma wpływ nie tylko na zdrowotność ludności, ale również bezpośrednio na gospodarkę (możliwość eksportu).
Większość energii elektrycznej w Polsce czerpana jest z elektrowni węglowych. Szkodliwość emisji spalin ograniczana jest przez stosowanie odpowiednich urządzeń filtrujących. Pod uwagę brane jest także wykorzystywanie innych niż węgiel źródeł. Szczególnie warto zwrócić uwagę na korzystanie z odnawialnych źródeł energii. Oczywiście na miarę możliwości istniejących w Polsce. [1]

Przedsiębiorstwa przemysłowe muszą liczyć się z koniecznością przestrzegania licznych norm ochrony środowiska. Firmy działające w zgodzie z przepisami o ochronie środowiska unikają więc ponoszenia kar i opłat. Polityka przemysłowa państwa musi więc promować rozwój właśnie takich przedsiębiorstw. Powinno to również znajdować odbicie w procesach restrukturyzacji niewydolnych gałęzi przemysłu (na co zwraca się szczególną uwagę w Unii Europejskiej).

Nikogo chyba nie trzeba przekonywać, jak istotne jest znaczenie stanu środowiska dla turystyki. Ta coraz ważniejsza gałąź polskiej gospodarki nie powinna napotykać tu na bariery rozwojowe. Wsparcie turystyki ze strony państwa właśnie poprzez działania mające na celu poprawę stanu przyrody może okazać się wyjątkowo efektywne.
Istnieją obszary kraju, np. Górny Śląsk, wymagające szczególnego zaangażowania z powodu degradacji środowiska. Dobra polityka regionalna powinna to uwzględnić, jest to bowiem czynnik warunkujący dalszy rozwój niektórych terenów. W tej dziedzinie można znaleźć przykłady w Europie Zachodniej (Zagłębie Ruhry).

Szczególnie istotna z ekologicznego punktu widzenia jest polityka edukacyjna. Trzeba zwracać uwagę na takie zagadnienia, jak propagowanie przyjaznych dla środowiska modelów zachowań w celu wytworzenia świadomości ekologicznej u ludzi młodych. Warto zwrócić na to uwagę przy okazji tworzenia planów reformy oświatowej w Polsce.

Ochrona środowiska w Polsce jest jednym z podstawowych czynników warunkujących rozwój cywilizacyjny i ekonomiczny kraju. Z czasem docenia to coraz więcej ludzi. Jak wynika z przeprowadzanych badań, świadomość ekologiczna społeczeństwa powoli, ale jednak rośnie. Ludzie dostrzegają związek pomiędzy stanem środowiska a jakością ich życia.

Dużą szansą dla Polski jest integracja z Unią Europejską. Wymusi ona wprowadzenie dosyć rygorystycznych i często kosztownych, ale korzystnych dla środowiska przepisów. Z drugiej jednak strony, będziemy mogli liczyć na wsparcie finansowe, technologiczne i organizacyjne z Zachodu, gdyż nawet już teraz cele ekologiczne są jednymi z najchętniej wspomaganych przez Unię. Z pewnością bilans będzie korzystny dla obu stron. Optymistyczny jest fakt, że w Polsce robi się wiele, aby z tej szansy korzystać.

Normy ochrony środowiska są częścią dorobku prawnego w wielu dziedzinach. Można tu wymienić politykę transportową, regionalną, rolną, przemysłową, energetyczną czy obronną (II filar Unii Europejskiej). Kwestie te są ze sobą wzajemnie powiązane, czasami trudno więc wyraźnie rozgraniczyć politykę ochrony środowiska od przemysłowej czy energetycznej. Poszczególne aspekty zachodzą na siebie. [2]

Normy ekologiczne w dziedzinie transportu samochodowego dotyczą poziomu hałasu, spalin, hamulców, lusterek wstecznych, świateł pozycyjnych, przyczep, osłon tylnych kół. Problemem jest brak terenów wymaganych dla budowy infrastruktury transportu. Bardziej efektywne wykorzystanie istniejącej infrastruktury mogłoby przyczynić się do zmniejszenia emisji szkodliwych substancji i hałasu do środowiska. Byłoby to możliwe poprzez racjonalne powiązanie transportu drogowego i kolejowego. Spośród krajów Unii szczególnie ostre normy w tej dziedzinie posiada Austria. Zwraca się uwagę na promocję [3] transportu masowego, który wyrządza mniej szkód ekologicznych niż indywidualny.

Polityka regionalna koncentruje się na obszarach dotkniętych szczególnymi problemami. Należą do nich m.in. tereny przemysłowe, gdzie wyraźne są skutki, jakie wywarła industrializacja na środowisko. Innym aspektem polityki regionalnej jest współpraca transgraniczna. Wspólne rozwiązywanie problemów ekologicznych przez państwa sąsiadujące ze sobą podnosi efektywność przedsięwzięć. Trzeba mieć na uwadze fakt, iż czynniki zagrażające środowisku nie znają granic politycznych. Można tu wymienić takie przedsięwzięcia jak pierwszy euroregion „Euregio” (z 1958 roku) – obszar na granicy Niemiec i Holandii, euroregion „Neisse-Nisa-Nysa” (powołany w 1991) obejmujący obszary przygraniczne Niemiec, Polski i Czech (problemy ochrony środowiska dotyczą tu głównie przeciwdziałania skutkom eksploatacji węgla brunatnego). [4]

Dbałość o środowisko była również jednym z celów powołania w 1993 roku na granicy polsko- niemieckiej euroregionu Sprewa-Nysa-Bóbr. Spore nakłady na środowisko zawarte zostały w programie Interreg II (1994-1999), który ma na celu przygotowanie obszarów granicznych do procesu jednoczenia (np. poprzez powiązanie sieci energetycznych i transportowych). Inne inicjatywy regionalne, które dotyczą również ochrony środowiska, to Rechar II (1994-1997) – wspieranie przekształceń na dotkniętych spadkiem produkcji i zatrudnienia obszarach wydobycia węgla, Resider II (1994-1999) wspomaganie konwersji i adaptacji obszarów dotkniętych przemysłem hutniczym, Urban (1994-1999) – wspieranie działalności w dziedzinie polityki urbanizacyjnej.

Pierwszoplanowe miejsce w działalności Unii Europejskiej – szczególnie jeśli weźmiemy pod uwagę nakłady finansowe – zajmuje wspólna polityka rolna. Tutaj także podejmuje się działalność mającą na celu ochronę środowiska. Dostrzeżono problem degradacji środowiska obszarów wiejskich, którego przyczyną jest odejście od tradycyjnych metod produkcji i zastąpienie ich nowoczesnymi. Zwrócono uwagę na kwestię nadmiernego nawożenia i używania środków ochrony roślin. Nawet przy natychmiastowym zaniechaniu stosowania nawozów sztucznych resztki azotu, które przedostały się do wód gruntowych, pozostaną tam przez około 20 lat. Wyrazem zrozumienia problemu jest rozporządzenie, w którym określono warunki przyznawania pomocy „obszarom ekologicznie wrażliwym”.

Jeden z artykułów dotyczy „wprowadzania i utrzymywania praktyk rolniczych zgodnych z ochroną środowiska i zasobami naturalnymi lub zachowaniem krajobrazu (pejzażu).” Istnieją też programy pozwalające rolnikom, którzy zobowiążą się stosować w ciągu pięciu lat odpowiednie techniki uprawy ziemi, otrzymywać dopłaty.[5]

Warto jeszcze wspomnieć o istnieniu w bogatych krajach Europy swoistej mody na kupowanie „ekologicznej” żywności. Jest ona produkowana bez użycia środków chemicznych na obszarach o czystym środowisku. Mimo że kosztuje więcej, bez problemu znajduje nabywców.

Na ochronę środowiska zwraca się uwagę również przy okazji prowadzenia polityki przemysłowej i związanej z nią badawczo-rozwojowej. Po pierwsze – trzeba zapewnić należytą ochronę środowiska przed wpływem przemysłu. Nakłady na likwidowanie szkód ekologicznych mogą bowiem przewyższyć zyski z funkcjonowania przemysłu. Po drugie – nowe technologie nie tylko wypierają stare, bardziej szkodliwe dla środowiska, ale również umożliwiają efektywniejszą naprawę szkód ekologicznych. Większość krajów Unii przeznacza na badania naukowe i rozwój technologiczny ponad 2% PKB.

Istotną kwestią są działania prowadzone w dziedzinie energetyki. Oprócz określenia poziomów emisji przez elektrownie zasadniczą kwestią jest problem wyboru źródeł energii. Trzeba dokonywać wyboru pomiędzy węglem, ropą, gazem, energią jądrową a źródłami odnawialnymi, jak wiatr, słońce czy woda. Uwagę zwraca się tu nie tylko na samą niską cenę i opłacalność, ale także na skutki, jakie określony wybór wywrze na środowisko. Istotny wydaje się też brak przyzwolenia społecznego na budowę nowych elektrowni jądrowych.

Z zagadnieniami ochrony środowiska należy się liczyć w wielu dziedzinach działalności w ramach Unii Europejskiej. Problem ten staje się coraz bardziej dostrzegany i wydaje się, że Wspólnota jest skłonna zwracać na niego coraz większą uwagę. Nowego wymiaru nabiera w kontekście planów powiększenia Unii o kraje Europy Środkowej. Tam bowiem problemy ekologiczne mają często zupełnie inną postać niż na Zachodzie. Integracja polityki ochrony środowiska w skali całej Europy może tylko przyczynić się do zwiększenia jej efektywności.


[1] Dz. U. z dnia 11 lipca 1995 r., Nr 79, poz. 399. Ustalania kar pieniężnych dotyczy też Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 20 czerwca 1995 w sprawie zasad i trybu ustalania kar pieniężnych za naruszanie warunków, jakim powinny odpowiadać ścieki wprowadzane do wód lub do ziemi, oraz współczynników różnicujących wysokość kar pieniężnych (Dz. U. z dnia 11 lipca 1995 r., Nr 79, poz. 400)

[2] K. Górka, B. Podskrobko, W. Radecki, Ochrona środowiska. Problemy społeczne, ekonomiczne i prawne, Warszawa 1998, s.274 – 276

[3] Ibidem, s. 276

[4] L. Ciamaga, E. Latoszek, K. Michałowska-Gorywoda, L. Oręziak, E. Teichmann, Unia Europejska, Warszawa 1998, s. 205-207

[5] Ibidem, s. 162-163

Jeśli potrzebujesz pomocy w napisaniu pracy z zakresu ochrony środowiska, to polecamy serwis pisanie prac - prace z ekologii i innych kierunków pisane na (prawie) każdy temat.



Narzędzia i metody realizacji europejskiej polityki ochrony środowiska

Realizacja strategii zrównoważonego rozwoju wymaga stosowania szerokiego spektrum instrumentów. Oprócz norm prawnych, ustanawiających europejskie standardy (czyli rozporządzeń, dyrektyw i decyzji wydawanych przez uprawnione instytucje europejskie) wyróżnia się jeszcze instrumenty ekonomiczne, mające na celu zachęcić do produkcji przyjaznej dla środowiska i odbywającej się z wykorzystaniem ekologicznych procesów. Należą do nich wszelkiego rodzaju bodźce ekonomiczne, fiskalne i inne zachęty. Ważne są także tzw. poziome instrumenty wspomagające, czyli informacja, edukacja, badania naukowe. Do instrumentów polityki ekologicznej zalicza się przeznaczane na nią środki finansowe, czyli fundusze służące polepszaniu stanu środowiska naturalnego.

Pomimo krótkiej charakterystyki niektórych narzędzi legislacyjnych wspólnotowej polityki ochrony środowiska w poprzednim podrozdziale, warto zwrócić uwagę na jeszcze jeden przepis, mający charakter techniczny. Jest to dyrektywa dotycząca analiz wpływu na środowisko projektowanych przedsięwzięć.[2] Realizuje ona zasadę zapobiegania degradacji środowiska. Opiera się na dwóch pojęciach: projektu i zgody. Ocenie muszą zostać poddane wszystkie projekty wywierające skutki na środowisko (inwestycje budowlane, przekształcanie środowiska, wydobywanie minerałów). Odpowiednie organy władzy przeprowadzają analizę mającą na celu wydanie zgody na określone przedsięwzięcie. Proces tej analizy uwzględnia wymogi ekologiczne. Trudnością we wdrożeniu tej dyrektywy okazała się odrębność procedur kontroli działalności gospodarczej w państwach wspólnoty.[3] Trudno nie doceniać zapobiegawczej funkcji prawa ochrony środowiska, gdyż zbyt często mamy do czynienia z problemami, których usunięcie z czasem staje się coraz bardziej kosztowne, a niedopuszczenie do ich powstania byłoby znacznie tańsze niż zwalczanie skutków.

Problemem okazało się wdrażanie wspólnotowych przepisów przez państwa. Miało to związek m. in. z odmiennością struktur i procedur administracyjnych w poszczególnych krajach. W związku z tym do kolejnych Programów Działania wprowadzano mechanizmy nadzoru i kontroli przestrzegania tych norm.[4] Doceniono także możliwość stosowania na szerszą skalę innych narzędzi niż tyko legislacyjne.

Obywatelom Unii Europejskiej przysługuje prawo do rzetelnej informacji na temat stanu środowiska naturalnego. W tym miejscu należy wspomnieć o dwóch aktach prawnych – dyrektywie i rozporządzeniu. Dyrektywa[5] stanowi o powszechnej dostępności informacji o środowisku, które znajdują się w posiadaniu władz publicznych. Podania tych wiadomości żądać mogą zarówno osoby fizyczne jak i prawne. Musi ona być dostarczona zawsze z wyjątkiem kilku wymienionych okoliczności, np. zagrożenie bezpieczeństwa publicznego, ochronę tajemnicy handlowej, czy prawdopodobieństwo, iż ujawnienie konkretnych materiałów może spowodować szkodę dla środowiska. Rozporządzenie[6] miało na celu powołanie Europejskiej Agencji ds. Środowiska i europejskiego systemu informacji i obserwacji. Miało to dać państwom możliwość uzyskania wiarygodnych i porównywalnych w skali Europy danych na temat środowiska, co oprócz waloru informacyjnego przyczynia się do ułatwienia podejmowania decyzji w dziedzinie ochrony środowiska. Agencja rozpoczęła działanie w 1993 roku w Kopenhadze, ma zbierać dane na temat środowiska z punktu widzenia jego jakości, odporności oraz wywieranej na niego presji.[7]

Informacja jest podstawą edukacji. W dziedzinie ekologicznej nacisk położono na kreowanie odpowiedniego modelu konsumpcji. Od indywidualnych zachowań wiele zależy, co było wspomniane przy okazji polityki dotyczącej odpadów. Edukacja ekologiczna przyczynia się również do powstawania społecznego przyzwolenia na kierowanie funduszy publicznych na cele ochrony środowiska. Realizowanie celów społecznych zyskuje na skuteczności, jeśli jest poparte przychylną opinia publiczną. Europejczycy są więc w dużym stopniu świadomi, jakie znaczenie dla poziomu ich życia ma stan środowiska, w którym żyją.

Do tak zwanych poziomych instrumentów wspomagających oprócz informacji i edukacji zalicza się jeszcze badania naukowe. W tym wypadku mają one na celu przyspieszanie postępu technicznego, dzięki któremu można będzie wdrażać nowe, mniej szkodliwe (albo zupełnie nieszkodliwe) dla środowiska technologie. Ma to znaczenie w świetle obowiązującej we Wspólnocie zasady najlepszej dostępnej technologii, nie pociągającej za sobą zbytnich kosztów (BAT).

Wyróżnia się jeszcze instrumenty ekonomiczne i fiskalne. Należą do nich różnego rodzaju opłaty i podatki, z których finansuje się usuwanie szkód ekologicznych oraz powstawanie odpowiedniej infrastruktury. Ich źródłem mogą być np. przedsiębiorstwa zanieczyszczające środowisko. Wymienia się tu również zachęty podatkowe, mające na celu kreowanie odpowiednich modeli konsumpcji, np. różne stawki podatków dla benzyny ołowiowej i bezołowiowej czy podatek od energii. Do instrumentów ekonomicznych zaliczyć można również subwencje państwowe dla przedsięwzięć ekologicznych.[8]

Źródłem finansowania polityki ekologicznej, oprócz budżetów państw członkowskich, jest budżet Wspólnoty. W 1994 roku na cele ochrony środowiska znalazło się w nim 112 mln. ECU. Środki te są jednak jedynie uzupełnieniem funduszy przeznaczanych przez państwa. „Nie stając na przeszkodzie określonym działaniom o charakterze wspólnotowym, Państwa Członkowskie finansują i realizują politykę dotyczącą środowiska naturalnego.” (Art. 130s ust. 4 Traktatu z Maastricht). Wsparcie finansowe udzielone może być także z Funduszu Spójności (Art. 130s ust. 5).

Kraje Unii Europejskiej mają zróżnicowane systemy finansowania ochrony środowiska. W związku z integracją europejską i członkostwem w OECD dochodzi w tej dziedzinie do pewnego ujednolicenia stosowanych mechanizmów.

Istotnym czynnikiem są tu środki z budżetu Unii Europejskiej, który dysponuje ok. 1.2% PKB wytwarzanego w krajach Unii. Umożliwiają one wpływanie na procesy gospodarcze związane z integracją europejską.

System finansowania ochrony środowiska w Unii Europejskiej czerpie środki z trzech źródeł. Są to: fundusze celowe, programy wspierające oraz instytucje kredytujące.[9]

Spośród funduszy celowych najważniejsze są ogólnounijne Fundusze Strukturalne oraz Fundusz Spójności. W latach 1994-99 Fundusze Strukturalne dysponują kwotą 141.5 mld ECU, zaś Fundusz Spójności w latach 1993-99 – 15.2 mld ECU. Dzięki nim niwelowane są wynikające z różnego poziomu rozwoju gospodarczego różnice między krajami i regionami. Wymienić można trzy główne źródła finansowania Funduszy Strukturalnych: Europejski Fundusz Socjalny (oprócz wspierania rozwoju „zasobów pracy” finansuje też ochronę środowiska), Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego (wspieranie inwestycji infrastrukturalnych w dziedzinie gospodarki wodnej, gospodarki odpadami, rekultywacji zdegradowanych terenów) oraz Europejski Fundusz Rolniczy (wspieranie zmian strukturalnych w rolnictwie, rozwój gospodarczy terenów wiejskich, ochrona krajobrazu). W ramach programu „Globalnych Aspektów Ochrony Środowiska” (2.7 mld ECU) udzielane są subsydia dla instytucji publicznych i organizacji pozarządowych. Środki z tego programu przeznaczane są na takie cele, jak: ochrona powłoki ozonowej, zapobieganie efektowi cieplarnianemu czy ochrona lasów. Oprócz Funduszy Strukturalnych i Funduszu Spójności do unijnych instrumentów ekonomiczno-finansowych zaliczyć można sektorowe instrumenty finansowe, które służą do oddziaływania na ochronę środowiska, energetykę, badania naukowe oraz kraje trzecie. [10]

Programy wspierające polegają na udzielaniu pomocy finansującej jedynie część kosztów programu. Część z nich dotyczy ochrony środowiska, np. oszczędzania energii, edukacji ekologicznej, wdrażania zrównoważonego rozwoju.

Instytucje kredytujące są pozabudżetowym źródłem finansowania ochrony środowiska w UE. Wymienić tu należy Europejski Bank Inwestycyjny.

Kraje Unii na ochronę środowiska przeznaczają około 1-2% PKB. Szacuje się, że pełne zaspokojenie potrzeb polityki ekologicznej byłoby możliwe, gdyby te nakłady wynosiły 3 do 5 % PKB. Zwraca się uwagę na fakt, iż nakłady na finansowanie ochrony środowiska mogą stać się bodźcem dla rozwoju gospodarczego – np. poprzez tworzenie nowych miejsc pracy.


[2] Dyrektywa Rady 85/337/EWG

[3] J. Sommer, op. cit., s. 55-56

[4] E. Kawecka-Wyrzykowska, op. cit., s.236

[5] Dyrektywa Rady 90/313/EWG

[6] Rozporządzenie Rady 1210/90/EWG

[7] J. Sommer, op. cit., s. 57-60

[8] E. Kawecka-Wyrzykowska, op. cit., s.236 – 237

[9] K. Górka, B. Podskrobko, W. Radecki, Ochrona środowiska. Problemy społeczne, ekonomiczne i prawne, Warszawa 1998, s. 273

[10] Ibidem, s.273 – 276

Jeśli potrzebujesz pomocy w napisaniu pracy z zakresu ochrony środowiska, to polecamy serwis pisanie prac - prace z ekologii i innych kierunków pisane na (prawie) każdy temat.



Polityka ochrony środowiska w Polsce

„Obecnie na ochronę środowiska wydajemy równowartość ok. 2 mld ECU, co stanowi 1,7% PKB. Środki finansowe na realizację priorytetów ekologicznych pozyskujemy z różnych źródeł. Z zewnątrz, to znaczy m.in. z krajów Wspólnoty Europejskiej, z Banku Światowego pochodzi ok. 5% środków. Reszta pochodzi ze źródeł krajowych – z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, z wojewódzkich i gminnych funduszy, Fundacji Ekofundusz, z kredytów bankowych, w tym szczególnie BOŚ [Bank Ochrony Środowiska], a także z budżetu państwa” – mówił w wywiadzie minister Jan Szyszko. Dziś tę wypowiedź można uzupełnić o powstałe niedawno powiatowe fundusze ochrony środowiska.

Uzyskiwanie funduszy z zagranicy wiąże się często z koniecznością współfinansowania inwestycji przez stronę polską (często na ustalonym z góry poziomie). Można tu wymienić takie źródła, jak Bank Światowy, pomoc bilateralna (współpraca z poszczególnymi państwami), program Joint Implementation (tzw. handel emisjami), ekokonwersja zadłużenia (niektóre kraje zgodziły się zamienić część polskiego zadłużenia na inwestycje proekologiczne) i Ekologiczny Fundusz BITS.[1]

Fundusze ochrony środowiska i gospodarki wodnej (narodowy, wojewódzkie, powiatowe i gminne) utworzone zostały ustawą o ochronie i kształtowaniu środowiska. Narodowy i wojewódzki posiadają osobowość prawną. Ich dochodami są wpływy z tytułu opłat i kar za zanieczyszczanie i gospodarcze korzystanie ze środowiska.[2] Dochodami mogą być również wpływy z przedsięwzięć organizowanych na rzecz ochrony środowiska, operacji finansowych, emisji obligacji, zaciągania kredytów. Część źródeł finansowania stanowią środki zagraniczne, w tym programy finansowane przez PHARE. Unia Europejska najchętniej finansuje takie cele, jak wyrównywanie poziomów między słabiej a lepiej rozwiniętymi regionami, pomoc dla przeżywających regres obszarów uprzemysłowionych (upadający przemysł) oraz wiejskich.[3]

Ustawa nakazuje przeznaczać środki na realizację zasady zrównoważonego rozwoju poprzez finansowanie ochrony środowiska i gospodarki wodnej. Wymienia się m. in. takie cele, jak edukacja i propagowanie działań proekologicznych, inwestycje modernizujące urządzenia i obiekty służące ochronie środowiska, zapobieganie nadzwyczajnym zagrożeniom środowiska, badania naukowe i postęp technologiczny, rozwój sieci pomiarowych.

Lista priorytetowych przedsięwzięć Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, przewidzianych do finansowania w 1999 roku, obejmuje dziesięć dziedzin. Są to programy w dziedzinie wód, gospodarki wodnej, ochrony powietrza, ochrony powierzchni ziemi, w dziedzinie leśnictwa, ochrony przyrody i krajobrazu, geologii, górnictwa oraz programy międzydziedzinowe.[4] W każdej z tych dziedzin wyodrębnione zostały szczegółowe programy.

Ustawa o ochronie środowiska nakłada na jednostki organizacyjne obowiązek ponoszenia opłat za gospodarcze korzystanie ze środowiska oraz wprowadzanie w nim zmian. Wymagania takie są stawiane, np. za wprowadzanie substancji zanieczyszczających do powietrza czy usuwanie drzew lub krzewów. Opłata jest uzależniona od skali działalności, np. ilości i rodzaju wyemitowanej do powietrza substancji. W celu kontroli przestrzegania tych przepisów prowadzony jest monitoring stanu środowiska.

Za naruszenie przepisów ustawy o ochronie środowiska może zostać wymierzona kara aresztu, ograniczenia wolności, grzywny, nagany oraz pozbawienia wolności. W skrajnym przypadku, jeśli sprawca naruszając obowiązek ochrony środowiska naraża na niebezpieczeństwo życie lub zdrowie ludzkie, powoduje w znacznych rozmiarach zniszczenia w świecie roślinnym i zwierzęcym albo wyrządza poważne szkody gospodarcze, podlega karze pozbawienia wolności do 3 lat. Jeśli jednak następstwem takiego czynu jest śmierć, ciężkie uszkodzenie ciała lub ciężki rozstrój zdrowia człowieka, kara pozbawienia wolności może wynieść od 6 miesięcy do 8 lat. Za naruszenia niektórych przepisów kary pieniężne mogą być wymierzane przez wójta, burmistrza lub prezydenta miasta.

Również inne ustawy z dziedziny ochrony środowiska zawierają przepisy karne. Ustawa o ochronie przyrody przewiduje kary m. in. za niszczenie chronionego obszaru, pozyskiwanie roślin i zabijanie zwierząt na obszarze objętym ochroną oraz zabijanie i łowienie chronionych gatunków fauny bez wymaganego zezwolenia. Prawo wodne wprowadza kary za utrudnianie korzystania z wody w celu zwalczania klęski żywiołowej, uszkadzanie brzegów wód oraz gruntów pod tymi wodami, korzystanie z wody bez pozwolenia wodnoprawnego oraz za emisję ścieków nie odpowiadających wymaganym warunkom. Kary pieniężne oraz opłaty wymierzane mogą być także na podstawie ustawy o odpadach, np. za składowanie odpadów w nie wyznaczonym miejscu lub przywożenie ich z zagranicy bez wymaganego zezwolenia. Rozporządzenie Rady Ministrów z 20 czerwca 1995 w sprawie wysokości, zasad i trybu nakładania kar pieniężnych za nieprzestrzeganie wymagań ochrony środowiska oraz współczynników [5] różnicujących wysokość kar pieniężnych przewiduje kary dla jednostek organizacyjnych za przekroczenie dopuszczalnych norm emisji substancji do powietrza, dopuszczalnego poziomu hałasu, nielegalne gromadzenie lub wylewanie odpadów, usuwanie bez zezwolenia drzew i krzewów, niszczenie terenu zieleni.


[1] Pomoc zagraniczna w systemie finansowania ochrony środowiska w Polsce. Wypowiedź Sławomira Skrzypka, wiceprezesa Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, Ochrona Środowiska V, Dodatek reklamowy do Rzeczpospolitej, 4 czerwca 1998

[2] W 1996 roku z tytułu kar wpłynęło do funduszy 65,6 mln. złotych (wymierzono kary za 195,9 mln) zaś z tytułu opłat odpowiednio 1344,6 i 1744,6 mln. Źródło: Rocznik Statystyczny GUS, 1997.

[3] Pomoc zagraniczna… op. cit.

[4] Ochrona Środowiska VI, dodatek reklamowy do Rzeczpospolitej, 24 listopada 1998

[5] Wymienić tu można dwa rozporządzenia: Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 grudnia 1997 w sprawie opłat za wprowadzanie substancji zanieczyszczających do powietrza oraz za usuwanie drzew lub krzewów (Dz. U. z dnia 31 grudnia 1997, Nr 162, poz. 1117) oraz rozporządzenie w sprawie opłat za szczególne korzystanie z wód i urządzeń wodnych

Jeśli potrzebujesz pomocy w napisaniu pracy z zakresu ochrony środowiska, to polecamy serwis pisanie prac - prace z ekologii i innych kierunków pisane na (prawie) każdy temat.



Pozyskiwanie energii z wiatru

kontynuujemy pracę magisterką o energetyce wiatrowej

Pozyskiwanie energii z wiatru niesie ze sobą wiele korzyści gospodarczych. Główną zaletą natury ekonomicznej w przypadku energetyki wiatrowej jest możliwość dość dokładnego oszacowania rocznych kosztów działania, gdyż turbiny wiatrowe nie potrzebują żadnego paliwa, a więc cena pozyskiwanej energii nie jest uzależniona od wahań cen paliwa na rynku. Kolejną zaletą pozyskiwania energii z wiatru jest fakt, iż  przekształcanie energii mechanicznej wiatru w energię elektryczną następuje natychmiastowo i pozyskaną energię można od razu wykorzystywać.

Elektrownie wiatrowe buduje się zazwyczaj na terenach o małej gęstości zaludnienia i braku sieci elektrycznej: w górach (do zasilania schronisk), na wyspach, do zasilania gospodarstw wiejskich leżących na odludziu. Urządzenia te charakteryzują się niskimi kosztami eksploatacyjnymi, prostą obsługą i krótkim okresem montażu. Nie można pominąć również innych zalet energetyki wiatrowej, które wiążą się z tym, że:

  • energetyka wiatrowa charakteryzuje się o wiele mniejszą energochłonnością skumulowaną produkcji energii (3,5 MJ/kWh) w porównaniu do energetyki opartej na węglu (13,0 MJ/kWh) [31],
  • ⅔ rocznej produkcji energii elektrycznej pozyskiwanej z wiatru przypada na pięć miesięcy grzewczych (listopad – marzec),
  • istnieje możliwość korzystnej pod względem energetycznym, współpracy EWi z elektrowniami wodnymi i gazowymi,
  • do budowy EWi można wykorzystać istniejące rezerwy w przemyśle maszynowym oraz stworzyć kilka tysięcy nowych miejsc pracy. Według niemieckich i duńskich szacunków zakłada się, że instalacja wietrzna o mocy 1000 MW daje stałe zatrudnienie dla 5000 – 7000 osób [6]. Jak na razie jedynie dwie polskie firmy podjęły się produkcji krajowych elektrowni wiatrowych. Pierwsza z nich to Nowosądecka Fabryka Urządzeń Górniczych Nowomag S.A. a druga – to firma DR ZĄBER, która również  ma swoją siedzibę w Nowym Sączu.
  • zdecydowanemu zmniejszeniu ulegnie wielkość dotychczasowych strat energii  związanych z jej przesyłem „w części południowej i środkowej Polski, gdzie zlokalizowane są główne moce elektrowni cieplnych, na tereny północne i częściowo zachodnie, ponieważ istnieją tam najkorzystniejsze warunki eksploatacji elektrowni wiatrowych” [31]

Niekorzystnym zjawiskiem ze względów ekonomicznych jest zmienność w czasie uzyskiwanej z elektrowni wiatrowej mocy, wywołana ciągłymi zmianami pogodowymi. Pociąga to za sobą konieczność magazynowania tej energii (i co za tym idzie – wzrost nakładów inwestycyjnych).


[31] Soliński I.: Energetyczne i ekonomiczne aspekty wykorzystania energii wiatrowej. Wydawnictwa Instytutu Gospodarki Surowcami i energią PAN, Kraków 1999.

Jeśli potrzebujesz pomocy w napisaniu pracy z zakresu ochrony środowiska, to polecamy serwis pisanie prac - prace z ekologii i innych kierunków pisane na (prawie) każdy temat.